Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, KochamElcie napisał(a):

Mam rower u babci i to taki mountain bike za 7000zł, dosyć dobry i na nim 100km kiedyś przejechałem, ale to chrzestnego i mówił, że hamulce i łańcuch trzeba nasmarować, a ja mógłbym sam, a on nie ma czasu, ale w dupie...

 

Teraz jestem u babci w mieście i już mówi, że nie będzie mi wpychała jedzenia, i też mówi, że dużo masy mi przybyło przez te 3 tygodnie i mówię, że teraz koleżanka i nad wodę i mi głupio, bo ja taki spasiony i w ogóle, i wstyd mi :D 

 

Jutro jadę do Decathlon po jakieś tabletki na przyspieszenie metabolizmu, tam jakieś ekstrakty z zielonej herbaty, pieprz cayenne, kofeina, i jakieś inne, i tutaj u babci w mieście tyle nie jem, jutro na śniadanie jajecznica z kurek, i może owsianka wieczorem, ale nie wiem, czy od mleka też tak nie tyje, bo ja pije litry mleka tygodniowo do kawy, i możliwe, że to od tego tak mam przerąbane, bo kij wie, czym oni te krowy karmią, może jakieś hormony... :D 

 

Mam tu przekichane, bo ja tryb życia w Anglii to rano się budzę woda i witaminy i izotoniki i uderzam na saunowanie i basen, i do 15 mniej więcej jadę na samej wodzie, i potem jakaś kolacja ewentualnie albo u mamy zupa, a tutaj kurde muszę jeść śniadania, obiady, nie ma saunowania i basenu i siedzę przy kompie i tyje, i już mnie nerwica bierze normalnie :D Wczoraj babci powiedziałem, że jej nienawidzę :D Ale jutro jedziemy do kina na Odyseusz. 

 

Wymoczyłem sobie dzisiaj nogi i jakimiś maściami, no te 3 tygodnie ostatnie to jest dramat, jestem jak inwalida i przytyłem też, dramat, mam nadzieję, że za dwa tygodnie trochę zrzucę, a po powrocie 5 dni na tym syropie, cytrynie i pieprz cayenne. Moja mama i wujek też to robili 5 dni, i podobno potem dużo energii bardzo jest. A kiedyś mojej cioci mąż miał raka, i mu rosło coś wielkiego na szyi, i miesiąc nic nie jadł i ten syrop właśnie w Szwajcarii i mu to spuchnięte rak minęło, także chyba to coś niezłego jest i sobie mocne oczyszczanie zrobię + te tabletki i wyleczę stopy, żeby mnie tak nie bolały i chyba za kilka tygodni powinienem przywrócić się do porządku. :D Na razie jest lipa, ale wsiąść do auta i popływać dam radę jak coś. 

 

W czwartek podobno jedziemy do tego Gołuchowa, no zobaczymy :P Mam nadzieję, że jeszcze bardziej nie przytyję niż teraz, bo ja nie wiem co wtedy będzie, ale awantura na pewno :D Taka domowa xD. Ale trzymam kciuki, że przywrócę się do porządku, na razie kremuje sobie te stopy i zjem jajecznice z kurkami i zaczynam dietę i odchudzanie, i mam nadzieję, że mi się uda. 

Oj sorry Ty mnie oznaczyles. A ja widzisz jak widzę tyle tekstu to mijam i nie czytam nawet 🤣 bo widziałam go a teraz oznaczenie widzę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Kochani, czy u Was też dzisiejszej nocy był alarm? W Lublinie syreny włączyły się około 3.50. Razem z nimi zerwały się ptaki — zrobił się straszny popłoch, a do tego to przejmujące krakanie wron… Naprawdę przerażający obrazek.

Alarm odwołano po kilku minutach, ale sen uciekł już gdzie pieprz rośnie. Niewiele trzeba, żeby zburzyć poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Czy ktoś z Was też miał taką pobudkę? Sprawdzam miasta...

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@KochamElcie może tylko na wschodzie...  podobno w Rzeszowie też wyły syreny. Generalnie bardzo źle to wygląda — człowiek budzi się w środku nocy, słyszy alarm i zupełnie nie wie, co się dzieje ani gdzie miałby uciekać, bo przecież schronów praktycznie nie ma. Jak ma przyjść burza, alerty walą na telefon jeden za drugim, a tutaj kompletna cisza i tylko to przerażające wycie syren. Tak przecież nie powinno być. 

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@KochamElcie no teraz to ja wiem, ale informacje pojawiły się późno, dopiero przed 5.00 i to trzeba było odpalić internet i poszukać. Alertów sms nie było

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@KochamElcie Moim zdaniem chcą, żeby była panika. Takie ataki blisko granicy bywały wcześniej nie raz - nikt nie włączył alarmu. Co najwyżej było słychać myśliwce nad ranem. Jesteśmy blisko granicy nie od dzisiaj. Poza tym alarm był o 3:50 a o 4.00 odwołali - jaki sens i logika? Po co budzić ludzi? Chodzi o to, żeby był strach

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dryagan napisał(a):

@KochamElcie Moim zdaniem chcą, żeby była panika. Takie ataki blisko granicy bywały wcześniej nie raz - nikt nie włączył alarmu. Co najwyżej było słychać myśliwce nad ranem. Jesteśmy blisko granicy nie od dzisiaj. Poza tym alarm był o 3:50 a o 4.00 odwołali - jaki sens i logika? Po co budzić ludzi? Chodzi o to, żeby był strach

Przecież już piszą na portalach co się wydarzyło...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Śmojda napisał(a):

Przecież już piszą na portalach co się wydarzyło...

Właśnie to się wydarzyło, co napisałem. Ma być panika, bo trzeba coś przeforsować. 

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja też nie zasnąłem, ale bardziej jestem wściekły niż przestraszony. Zacząłem odkrywać, że nasze państwo to już nawet nie z dykty, ale z papieru toaletowego. Co mi z tego, że wyje alarm jak nie mam gdzie uciec, gdyby faktycznie coś się działo?

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Dryagan napisał(a):

No ja też nie zasnąłem, ale bardziej jestem wściekły niż przestraszony. Zacząłem odkrywać, że nasze państwo to już nawet nie z dykty, ale z papieru toaletowego. Co mi z tego, że wyje alarm jak nie mam gdzie uciec, gdyby faktycznie coś się działo?

W mojej klatce jest schron od wieków zamknięty na kłódki. Oprócz tego drzwi od piwnicy są zamknięte na klucz. 

 

Z resztą nie wiem czy byłoby bezpiecznie tam się schować, skoro nad samym schronem są normalne mieszkania. Współczesne rakiety chyba zdołałaby się chyba przebić.

Edytowane przez Śmojda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Co takiego trzeba przeforsowac? xD

Kluczykiem ładnie otworzyć drzwi do piwnicy, chyba, że masz szczęście i tam jedna menelika akurat będzie, to będą otwarte. A tych grubych betonowych drzwi nie sforsujesz, a kłódki wiszą takie grube klocki 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak włączyli znienacka i tak samo wyłączyli to dlatego że jak zawsze nasze państwo spóźnione i śmiech na sali. Nic nowego, ale wymyślajmy do tego teorie. Od tygodni wywiady różnych państw już dawały znać i wgl, ale no tak cały zachód juz dawno z ukrami dogadany, chętnie poczekam parę kolejnych lat na wciągnięcie w wojnę Xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Dryagan napisał(a):

No ja też nie zasnąłem, ale bardziej jestem wściekły niż przestraszony. Zacząłem odkrywać, że nasze państwo to już nawet nie z dykty, ale z papieru toaletowego. Co mi z tego, że wyje alarm jak nie mam gdzie uciec, gdyby faktycznie coś się działo?

Kosiniak z Kamyszem już mają gotowy plecak spakowany. A Ty?

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie sami dobrze nie wiedzieli co sie dzieje. Powinni jednak miec jakies instrukcje dla ludzi co robic, bo tak to rzeczywiscie po co komu taki alarm. Nie wiadomo co sie dzieje i czy w ogole wstawac z lozka.

To raczej brak kompetencji niz jakis spisek, nie ma co przeceniac sprawczosci wladzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Happyandsad napisał(a):

I jaki kupiłeś? 

Kupiłem, TCL 50S5L 50"

Taki jak miałem wcześniej prawie. Jest OK.

Wcześniej wziołem SHARPA, był tragiczny. Oddałem.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 30.07.2026 o 17:51, Jurecki napisał(a):

Wcześniej wziołem SHARPA, był tragiczny. Oddałem.

Ja mam Sharpa 😄

 

Zastanawiałem się nad kupnem TV w najbliższych miesiącach. 

Maksymalnie 55 cali mi wejdzie. Tylko nie wiem czy nie byłby za duży 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×