Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Masz ADHD? : )

Ktoś mi zasugerował ADD ale nie wiem. Dużo mam rozgrzebanych i nie dokończonych tematow

 

32 minuty temu, burzowo napisał(a):

Czy to nie jest pracocholizm?

To raczej na pewno. Tylko ja lubię moje holizmy

 

Dzisiaj czuje się całkiem w porządku. Zaczynam testować nowe suplementy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też dzisiaj czuje sie ok. Najważniejsze, że nie zaspałam do pracy. Potem dostałam telefon z informacją ze terapi nie bedzie bo terapeuta jest chory. Miałam przez to troche wiecej czasu na angielski. Jeszcze troche spróbuje się pouczyc i bedzie trzeba isc spać.

5 godzin temu, little angel napisał(a):

mleko roślinne to koszt ok. 10 zł

Ja czasami kupowałam w Rossmannie na promocji, albo w markecie na akcjiach typu 2+2 gratis. U mnie jeszzce odpada sojowe ze względu na hasimoto. Ogólnie lubie robić zapasy kupując kilka sztuk produktu na promocjach.

6 godzin temu, shadow_no napisał(a):

Ale fakt, trzeba się ogarnąć z żywieniowym konsumpcjonizmem. W sensie mówię to do Was! Bo sam staram się bardzo mało jedzenia marnować

Ja nie cierpię wyrzucać jedzenia, zwłaszcza jeśli za nie zapłaciłam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, little angel napisał(a):

nie choruję już dobre kilka lat, odkąd właśnie szybko zapobiegam rozwojowi chorób domowymi sposobami :D

Mi tez na szczescie się udaje. Mleko z czostkiem, miodem i może byc dodatkiem masła u mnie się z sprawdza.  A z takich bardziej aptecznych specyfików to proszki do rozpuszczania w ciepłej wodzie (lubie wypić zwłaszcza przed snem). Czasami jak dopiero czuję, że coś sie zaczyna wystarczy multiwitamina do rozpuszczenia z marketu.

10 godzin temu, little angel napisał(a):

dzisiaj powrót do pracy, jak u większości po tak długiej przerwie, na razie jest znośnie, kłuje mnie dalej w środku brzucha, ale normalnie mogę funkcjonować, bardzo dziwne uczucie, nie wiem czy już szukać terminu do lekarza czy jeszcze poczekać....

Mnie teaz rano cos kuło ale tak bardzieć z prawej strony. Stwierdziłam, że to chyba z głodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zrobiłam, co miałam w planie, jeśli chodzi o moją szafę. Było tam milion leków, pustych opakowań w jakichś torbach. Musiałam ogarnąć które leki są pełne, a które puste. Posegregować papier i te plastikowe. Potem zajęłam się ciuchami. Pochowałam do worów, to w czym nie chodzę. Zostały tyle te, które naprawdę lubię. Większość powiesiłam na wieszakach. Spodnie do spodni. Kilka koszulek. Jeszcze mam swoje ciuchy na dole w gardorebie. Tam też trzeba ogarnąć. Wszystko sobie przyniosę do swojej szafy, a tam niech będą ciuchy rodziców. Uffff. pokój jest teraz ogarnięty. No jeszcze jutro mam w planach inne rzeczy posprzątać w domu. Dziś jeszcze pewnie zrobimy z mamą obiad. I ogólnie fajnie się czuję. Mam energię. I chyba sobie przeniosę porę brania kwetiapiny. Bo brałam blisko południa i dlatego te długie drzemki po południu. Będę brać o 17, żeby się dopiero na noc ywciszać. NIe ma sensu brać zamulacza tak wcześnie. Przed chwilą wzięłam 0,5mg flupentiksolu. Nie wiem, co jeszcze będę robić. Chciałabym zrobić kurs, ale psychologia mnie już trochę zaczęła nudzić. Na razie sobie podaruję. Będę czytać to, co na ten moment mi się podoba. Oczywiście najciekawsze cytaty zapiszę w notatniku, żeby zostały ze mną na dłużej. Teraz rockowa muzyka i kawka. Tym razem ze śmietanką i cukrem. Rano zawsze czarna siekiera, potem druga, a teraz po poludniu jaśniejsza 🙂

 

Także no, czuję się naprawdę dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

59 minut temu, Kiusiu napisał(a):

Tzn. jakie? I czy nie dałoby się wziąć jakiegoś zamiennika niedającego takich skutków ubocznych?

Co to są wenle?

Wenla. Wenlafaksyna

Wczoraj fatalny dzień. W ogóle chyba muszę odstawić co najmniej połowę pregi. Bo mam fazę takiego zapotrzebowania na sen że tak nie może być. Niedawno zasypialam o 5 rano. Teraz potrzebuje spać pół doby. Spróbuje ale nie wiem czy mi nie nasili mi nerwicy jak przy ostatniej probie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Verinia nie wiem czy mnie zmotywowałaś ale jak przeczytałam twoj post to zaczęłam sprzątać. Po raz nie wiem który zabieram się za odgruzowanie mieszkania. Dzisiaj ogarnęłam stół i wydaje mi sie,  że wystarczy. Gdyby codziennie udało mi się posprzątać jakiś element, to może się udać. Teraz w nagrodę zjem sobie przy stole. Szczerze to już nie pamiętam kiedy używałam go do tego celu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, bei napisał(a):

@Verinia nie wiem czy mnie zmotywowałaś ale jak przeczytałam twoj post to zaczęłam sprzątać. Po raz nie wiem który zabieram się za odgruzowanie mieszkania. Dzisiaj ogarnęłam stół i wydaje mi sie,  że wystarczy. Gdyby codziennie udało mi się posprzątać jakiś element, to może się udać. Teraz w nagrodę zjem sobie przy stole. Szczerze to już nie pamiętam kiedy używałam go do tego celu.

Dokladnie! Dawaj sobie jedną rzecz w jakiś dzień, gdy masz siłę. Ogarnij jedną rzecz, dokładnie.. I ciesz się, że to zrobiłaś. Ja się mega cieszę, bo wiem, że jutro nic mi się nie wysypie z szafy. A jak ją otwierałam, to musiałam to jakoś blokować. trochę wstyd, zaniedbałam porządki w ciuchach 😄 a raczej trzymałam wszystko i te leki mnie już wkur... musialam to w koncu ogarnąć. Mimo, że mogę zamknąć szafę i tego nie widać, to zrobiłam to dla siebie i już wiem, że jest ład w tym miejscu 🙂 Teraz staram się sprzątać trochę codziennie pokój, bo zawsze się coś znajdzie. Chcę zostać pedantką tego pokoju. MOjej oazy. Oczywiście dom też sprzątam, ale trochę się dzielimy obowiązkami. Najpierw znosimy talerze na dół, bo przeważnie jemy, albo u siebie w pokoju, albo razem w salonie. No i się zawsze nazbiera. Zwłaszcza moich kubków po kawie. Zawsze zapominam brac kubka na dół i robię  w kolejnym, i kolejnym 😛 śmieci się walały po kątach. Jakieś papierzyska, opakowania po kremach i tak dalej. Jutro mam w planach pozmywać podłogi na dole, i powycierać kurze u każdego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po wczorajszym fatalnym samopoczuciu ponieważ mam autyzm albo prawie autyzm i wyssiewa mi siły jeśli odpisuje więcej niż 1 osobie, powzielam postanowienie że od dziś odpisuje tylko na wiadomość niezwłocznie wymagającą udzielenia odpowiedzi. Amen. Dziś nieco lepiej ale nadal siła nie wróciła -.-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×