Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Hipochondria

Znaleziono 5 wyników

  1. Jestem Maribell, mam 34 lata, dwójkę synów i nawet spoko męża. I tak jak Wy, niestety zmagam się z nerwicą lękową i hipochondria. Pierwszy raz dopadła mnie około 11 lat temu. Następnie się wyciszyła z małymi epizodami po czym wróciła w tym roku z mega natężeniem przez stres w związku i w pracy. Zaczęła już wracać około 2.5 roku temu ale było jeszcze znośnie. Natomiast teraz doszło do tego, ze np nie jestem w stanie nawet sie wykąpać cała pod prysznicem, żeby nie zamoczyć nosa i uszu i nie zarazić się czymś z wody, więc myję się na raty, że tak nazwę. Nie jestem w stanie wsiąść do samolotu bo się na pewno rozbije lub ja dostanę jakiegoś zatoru w trakcie lotu i umrę. Nie jestem w stanie jeść, bo jeszcze jedzenie mi utknie i się udusze. U dentysty nie wezmę znieczulenia, bo dostanę jeszcze na nie alergię i zejdę i tak mogłabym wymieniać. Potrafię przepłakać całą grypę bo to sepsa bankowo i umrę... Fajnie, że jest to forum i możemy się wzajemnie wspierać. Mi nerwica i hipochondria odbiera radość życia. Nic tylko kłaść się do trumny....
  2. Gość

    Hej wszystkim witam się :)

    Cześć. Jestem o kobietą, mam 34 lata, męża, dziecko i od dość dawna nie potrafię sobie poradzić z nerwami i samą sobą. Kurczę, to brzmi naprawdę słabo. Ech... zaczęło się od tego - w skrócie - że zamieszkałam po ślubie z mężem u jego rodziców. I oni mnie powoli wykańczają...od drobnych spraw po wtrącanie się w wychowanie dziecka etc. Łatwo powiedzieć "wyprowadźcie się" ale na ten moment nie ma szans. Najistotniejsze, że nie umiem się uspokoić, wyciszyć, nic mnie nie cieszy, jak dawniej, nawet rzeczy, które kiedyś sprawiały radość dziś, po prostu stały się nijakie. Nerwy i stres, non stop, bez przerwy, ciemność...... czuję jakbym spadała w dół, nie wiem, jak sobie z tym poradzić.
  3. Witam. Od dłuższego czasu zmagam się z pewnym problemem. Mianowicie odczuwam ogromny lęk przed chorobami fizycznymi, szpitalem, osobami chorymi (fizycznie). Jest to bardzo duży lęk. Miewam ataki paniki, uczucie niepewności strachu i jak już wcześniej powiedziałam owego leku. Od niedawna jest gorzej czasem nie mogę spać po nocach bo rozmyslam o chorobach i że je mam. Wmawiam sobie różne choroby regularnie sprawdzam swoje ciało z obawą że dopadła mnie jakaś choroba. Pytam bliskie mnie osoby czy z moim zdrowiem jest na pewno wszystko dobrze. Oni zawsze odpowiadają że wszystko jest bardzo dobrze. Czasem mam tak że chodzę do lekarza żeby zbadał moje ciało np brzuch . Zawsze każda wizyta kończy się pozytywnie. Jednak to mnie nie uspokaja. Proszę o pomoc.
  4. Hej czesc, mam na imie Piotr milo was widziec chcialbym z kims pogadac jak by ktośmial czas to rowniez chetnie wysłuchać. Pozdrawiam
  5. Witam! Jestem tu nowa, chociaż już jakiś czas przeglądałam to forum. W końcu postanowiłam napisać... Od Ok 2 miesięcy dziwnie się czuję. Dziwne uczucie w oczach, w głowie jakby zawroty, lęk przed wyjściem z domu, pocenie się w stresujących sytuacjach, drżenie rąk, szumy w głowie itd... Odwiedziłam okulistę, neurologa, a obecnie czekam na wyniki z badań krwi. W oczach podobno nic się nie dzieje, neurologicznie tez ok(stwierdził nerwice depresyjną). Problem w tym, że Ja nie wierzę w to, ze nerwica może dawać aż takie objawy somatyczne! Każde wyjście z domu to tragedia! Boję się, ze mam guza mózgu lub inna poważną chorobę. Mój chłopak Mnie nie rozumie, twierdzi, ze wmawiam sobie chorobę i, że mam się wziąć w garść. To tak w dużym skrócie, bo mogłabym dużo więcej napisać o tym wszystkim... Mieszkam obecnie za granicą i chodzę na kurs językowy(od 2 tyg nie chodzę na zajęcia, ponieważ nie dawałam rady...zawroty głowy i strach , że zaraz zemdleję) Nie wiem co robić...to jest straszne. Czy to na pewno nerwica?
×