Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Nerwica?

Znaleziono 4 wyniki

  1. Boję się używać stoperów do uszu. Leżą kupione, ale to są takie nasączone m.in woskiem, które miękną pod wpływem ciepła, by dopasować się do ucha, więc boję się że mi tam utkną i nie będę mogła ich wyciągnąć, albo że zostanie kawałek, albo że sam wosk mi tam zostanie (niby wiem że są z apteki i wiele innych osób je używa, ale i tak nie mogę pokonać tej bariery). Już i tak mam problem ze słuchawkami, nie wiem czy to od nerwicy czy po prostu są za duże (uważam, że mam bardzo małe dziurki w uszach), ale mam nawyk ciągłego ich poprawiania jest mi w nich niewygodnie, a nie mogą być za luźno bo już mi przeszkadza że dźwięk jest cichszy... Jak patrzę, że ludzie tak szybko wkładają słuchawki i potem wcale ich nie poprawiają, to nie wiem jak oni to robią, czy od razu wkładają je dobrze, czy im nie przeszkadza cichszy dźwięk? No ale mając takie problemy ze słuchawkami, boję się co będzie ze stoperami. Ich nie będę mogła ciągle poprawiać, a mogę mieć taki bezwiedny odruch i to zrobić. Albo boję się że w ogóle nie będę mogła ich wyjąć. Czuję się głupio, tak chciałam te stopery, bardzo ich potrzebuję, bo mam spore problemy z koncentracją, a leżą nieużywane. Dlatego zastanawiam się czy to z nerwicy, czy po prostu jestem dziecinna i bojaźliwa?
  2. Cześć! Mam taki problem, w sumie trochę się martwię... Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo ciężkie nerwowo, w zeszłym roku miałam zabieg wycięcia stanu przednowotworowego szyjki macicy, później opuścił mnie partner, a z początkiem tego roku zmarł mi brat... Mówiąc bardzo ogólnie, dużo się na mnie zwaliło ostatnio i wróciły ataki paniki, uczucie problemów z oddychaniem. W sierpniu wylądowałam na SORze przez jeden z ataków paniki, przebadano mnie tam, wszystko w porządku poza anemią. W chwili obecnej mam "terapię", jest dość kiepska, bo rozmowy odbywają się w tej chwili co trzy tygodnie, kompletnie bez sensu... Ale wracając, drugi raz w ciągu ostatnich nocy obudziły mnie drgawki całego ciała... Nic poza tym się nie działo, tylko czułam spory lęk i fale drgawkowe. Był moment, że miałam wrażenie że mi przychodzi, ale w sumie trwało to przeszło pół godziny, byłam świadoma wszystkiego, co się dzieje... Nie ukrywam, że dość mocno mnie to przeraziło i nie wiem co o tym myśleć... Czy takie objawy mogą świadczyć o zaburzeniach nerwicowych? Z góry dziękuję za każdą odpowiedź. Pozdrawiam, Marta
  3. Hej pisze juz tu 2 raz ale mam powazny problem od 8 miesiecy meczy mnie mysl ze moge byc lesbijka dlaczego sama nie wiem zadalam sobie pytanie co jesli i no nieststy , teraz jest najgorzej mam orzyjaciolke przy ktorej czuje sie normalnie patrzac na nia nic nie czuje ale jednak same z siebie pojawiaja sie mysli ze sie z nia calauje czy cos w tym momencie ja totoalnie chce wrocic do domu ogarnia mnie strach obrzydzenie i jakas nie chec nie tylko mam tak z nia bo z wieloma ale jednak z orzyjaciolka ostatnio mam najgorzej ja nie wiem skad sa te mysli ale czesto mam takie dziwne uczucie w buzi jakby mi bylo nie dobrze obrzydza mnie to i tez la wstret ale tym dluzej mi nachodza te mysli tym bardziej sie boje i tym bardziej jest zle a zwlaszcza jak mam mysl ze sie z nia caluje .. podobaja mi sie chlopacy i jest jeden o ktorym ciagle fantazjuje np ze uprawiamy sex itp i to jest super jak mam sb pomyslec ze cos robie z przyjaciolka to nawet nie dam rady odrazu mi sie plakac chce bardzo mnie to meczy przez to jestem mega smutna boje sie spotykac z ta kolezanka i wogole z innymi dziewczynami (nawet mam tak z siostrami ) ale najgorzej chyba jest z ta orzyjaciolka a zwlaszcza ze kilka dni temu pogorszyl sie moj stan boje sie ze np podoba mi sie ona a ja o tym nie wiem ale patrzac na nia nic nie czuje dla mnie szczerze ladna nawet nie jest w sensie 4/10 itp ale bardzo sie boje co jakis czas ten lek sie powiesza a najbardziej z ta orzyjaciolka bo spedzam z nia duzo czasu nawet pomaga mi z tym chlopakiem ale drecza mnie mysli ze sie z nia caluje czy cos i bardzo wtedy mi sie plakac chce do tego mam wrazenie ze nigdy nie bedzie jak dawniej kilkanascie tyg temu to jeszcze jak sie z nia spotykalam na jakies jedzenie czy cos to wgl mialam malt lek ale od kilku dni sie piwiekszyl boje sie wgl z nia spotykac widziec jej a jak sie do mbie orzytyla ja powitanie to ja odpycham bo mnie to obrzydza chyba czy cos ja boje sie ze te mysli sa odemnie a ja o tym nienwiem ale mysoenie o chlopaku mi daje radosc a jak probowalam myslec o dziewczynach to nie umiem nawet nie wiem boje sie , mam tez inne natrectwa ale te sa slabsze . Powinnam zerwac orzyjazn z ta kolezanka ? Bo wsumie o tym myslalam ? Czy jestem lesbijka?
  4. Witam! Jestem tu nowa, chociaż już jakiś czas przeglądałam to forum. W końcu postanowiłam napisać... Od Ok 2 miesięcy dziwnie się czuję. Dziwne uczucie w oczach, w głowie jakby zawroty, lęk przed wyjściem z domu, pocenie się w stresujących sytuacjach, drżenie rąk, szumy w głowie itd... Odwiedziłam okulistę, neurologa, a obecnie czekam na wyniki z badań krwi. W oczach podobno nic się nie dzieje, neurologicznie tez ok(stwierdził nerwice depresyjną). Problem w tym, że Ja nie wierzę w to, ze nerwica może dawać aż takie objawy somatyczne! Każde wyjście z domu to tragedia! Boję się, ze mam guza mózgu lub inna poważną chorobę. Mój chłopak Mnie nie rozumie, twierdzi, ze wmawiam sobie chorobę i, że mam się wziąć w garść. To tak w dużym skrócie, bo mogłabym dużo więcej napisać o tym wszystkim... Mieszkam obecnie za granicą i chodzę na kurs językowy(od 2 tyg nie chodzę na zajęcia, ponieważ nie dawałam rady...zawroty głowy i strach , że zaraz zemdleję) Nie wiem co robić...to jest straszne. Czy to na pewno nerwica?
×