Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Pomocy

Znaleziono 5 wyników

  1. Półtora miesiąca temu zgłosiłem się do psychiatry z nie wielkimi problemami(stres pourazowy, przejściowe stany depresyjne)z którymi jakoś sobie funkcjonowałem bez większych problemów lecz chciałem w 100% się ich pozbyć.Lekarz przepisał mi Depralin(escitalopram) po zażyciu 1 dawki wystąpiły ekstremalne skutki uboczne(wymioty,drgawki,lęki,światłowstręt,derealizacja,omamy słuchowe i wzrokowe,nadwrażliwość na dźwięk) Musiałem zgłosić się do lekarza dyżurnego który przepisał mi spamilan który lekko uspokoił skutki uboczne(do tego stopnia bym nie zszedł) ale nadal byłem przykuty do łóżka. przestałem brać te leki z obawy o moje zdrowie. tydzień później zgłosiłem się do innego psychiatry który stwierdził ze mam nerwice lękową i leki z tej grupy są bezpieczne i nic takiego nie powinno wystąpić i przepisał mi (zoloft+alprazolam)w najniższych dawkach Reakcja na te leki była podobna do wcześniejszego leku i przestałem zażywać leki po 1 dawce nie biorę żadnych leków już 3tyg ale nadal utrzymuje mi się derealizacja i jakiś stan depresyjny Nie jestem w stanie słuchać muzyki i robić czegokolwiek bez zmuszania się do tych czynności Czy ktoś tutaj miał podobny przypadek? A jeśli miał to jak sobie z tym poradził? z góry dziękuje za pomoc bo nie mogę znaleźć żadnych informacji na temat mojego problemu.
  2. Witam, mam 23 lata i od 3-3,5 miesiąc borykam się z następującymi objawami. -Drżenia ciała -Drgawki -Nieustające mroczki przed oczami -Skurcze łydek i ud -Mrowienia w całym ciele -Pieczenia twarzy, nóg i pleców -Biegunka na zmianę z prawidłowym stolcem -Napięcia twarzy -Bóle żuchwy -Uwidocznienie żył na ciele -Pulsowanie żył -Przyśpieszone akcje bicia serca -Bóle wszystkich mięśni -Sztywności kręgosłupa -Ból miednicy -Uciski w głowie (głównie z prawej strony za okiem) -Chwilowe zaburzenia czucia kończyn -Silny lęk przed SM lub inna choroba -Bezsenność Morfologia OK, Badanie elektrolitów OK, Witamina D trochę niska, USG żył kończyn dolnych OK. Neurolog przeprowadził test młoteczka. itp i nic nie znalazł. Badanie dna oka wykazało tylko nadciśnienie tętnicze i delikatną wadę. Nie robiłem Rezonansu głowy, ponieważ neurolog nie widział podstaw. Proszę o opinie
  3. Żyje z tym już trochę staram się chować ale gdy widzę czy słyszę dziecko serce zaczyna walić a ja mam ochotę ewakukowac się... Chcę opisać to szybko żeby mieć to z głowy bo jak to pisze to zaczyna mnie uciskać w klatce i jest duszno.. Ja i starszy brat nie mieliśmy ojców bo jego nie żyje mój uciekł do Niemiec. Kiedyś była kłótnia i obrażaliśmy sobie ojców aż brat powiedział że "twój cię wyruchał jak byłeś mały i masz dupsko pęknięte"... No i pobiegałem do mamy i powidzialem jej to... Mama mi powidziala co się stało i czemu ojca nie ma... Nie mogłem uwierzyć ale niestety.. Jak byłem mały to to coś co jest moim ojcem zrobiło mi krzywdę. Na początku to się nie odzywało ale ni stąd ni z owąt siadlo mi to na psychikę.. Że może to przeszło w genach Że ja też taki będę Itp.. To mi zjebało głowę i Serio zaczęłem myśleć o sobie w ten sposób!.. .... Wstydziłem się bo jak tu iść gdzieś i POWIEDZIEĆ SORRY NIE WIEM CZY JESTEM PEDOFILEM.... Nie czuje pociągu do dzieci i nigdy bym nie zrobił nic Mam dziewczynę kocham Ją ale nie powiem bo się boję straty jej a wtedy to serio bym się zabił. Przepraszam że piszę tak niechlujnie ale pierwszy dzielę się tym co mnie męczy. Przez to ciężko mi pracować przebywać z innymi! BO ZA DARMO CZUJĘ SIĘ WINNY I NIE IDZIE WYBIĆ Z GŁOWY TEGO... A teraz co chwila pisze z jakimś kolega i on wysle mema z jakimś księdzem czy coś takiego to się zastanawiam czy on wysyła to do mnie czy dla śmiechu nie wiem, ja chodzę obsrany ze kiedyś ktoś źle zinterpretuje moje zachowanie i połamią mi ręce czy cokolwiek co się takim zboczeńcą robi! Co ja /cenzura/ mam robić bo nie wytrzymam i w końcu skasuje sobie bo przerwę mam tylko gdy śpię a jak się budzę to 5sek i zaczyna się zabawa z krzywą fazą.... POMOC HELP ME
  4. Witam! Mam 21 lat. Nie wiem od czego zacząć wiec zacznę od początku. Przeprowadziłem się z małego miasta do centrum Polski. Mam dziewczynę, która ma 19 lat i jest w klasie maturalnej. Żyjemy na odległość, jeździmy do siebie. Od prawie roku czasu mam problem ze sobą. Jestem bardzo nerwowy i zazdrosny, bardzo często wybucham gniewem i złością, dość często wyżywam się na dziewczynie która nie jest niczemu winna. Mieszkam sam, nikogo w tym mieście nie mam. Nie możemy się dogadać od dłuższego czasu. Czasami jestem miły i potulny a czasami w chodzi we mnie szatan i denerwuje się o wszystko co by nie zrobiła. Widzę, że robię źle a nic z tym nie mogę zrobić. Mam problem ze sobą. Bardzo mi zależy na mojej dziewczynie, ale przez moje ciągłe zmiany nastroju i wybuchowość jestem na granicy rozstania z nią. Co mogę ze sobą zrobić, co jest ze mną nie tak że mi odbija co jakiś czas kilka razy dziennie. Może też jest ktoś taki jak ja. Proszę o pomoc
  5. Witam, od ponad 3 miesięcy lecze sie na nerwice lękową z napadami paniki i epizodami depresyjnymi, przez te 3 miesiace brałem spamilan 1/2 tabletki rano i 1/2 tableki wieczorem i sulpiryd raz dziennie rano. Te 3 miesiace wygladaly mniej wiecej tak ze raz na tydzien lub dwa dopadał mnie silny lęk albo silny smutek,ostatni miesiąc głównie smutek (W przerwach między silym lękiem/smutkiem bywało różnie, czasem dobrze czasem gorzej ale do zniesienia). W środe (10.07.2018) poszedłem do psychiatry opowiedzieć co się dzieje, psychiatra przepisała mi lek Miravil 50 mg i zaleciła żeby brać po pół tabletki przez 4 dni a potem już calą, dodatkowo zaleciła brać nadal spamilan w dawce 1 tableta rano 1 tabletka wieczorem i sulpiryd brać tak jak wcześniej. Nastepnego dnia obudzilem sie o 5 rano przestraszony, wziąłem hydroxyzyne i jakoś zasnąłem ale przez cały dzień juz byłem pozbawiony radości i smutny Dzisiaj (12.07.2018) wielokrotnie budziłem się w nocy zlany potem, od 3 do 4 rano dostalem biegunki (prawdopodobnie z nerwów) w końcu wziąłem hydroxyzyne i zasnąłem, teraz gdy to pisze jestem po drugim napadzie płaczu, nie wiem już co ze mną bedzie. No i mam kilka pytań: Czy to możliwe ze przy tak małej dawce i tak krótkim czasie brania Miravilu wystąpiły już pierwsze skutki uboczne? Jeśli tak to jak długo mogą one trwać i jak przetrwać czas w którym będą? Czy jeśli po tych ponad 3 miesiącach (prawie 4!) lęk i smutek nawracają, czy nie oznacza to że sulpiryd i spamilan sie nie sprawdziły? Czy jeśli po tak długim czasie lęki i smutek nie ustępują to powinienem zmienić psychiatre? Prosze o pomoc, pozdrawiam
×