Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

A ja nie byłem na studniówce 😞 Wypadło jakoś niedługo po śmierci mojego brata, zupełnie nie ten czas. Nie mam żadnych wspomnień. Niewiele pamiętam z tamtego czasu, wszystko mi się zlewa. Jakim cudem zdałem maturę to nie wiem. 

Żeby wrócić do tematu wątku i nie spamować - to dzisiaj się czuje zmarznięty. Byłem w pracy pierwszy raz po świętach, a tam zimno (kaloryfery wyłączone na czas zamknięcia (2 tygodnie). Na zewnątrz też niezły mrozik. Więc wróciłem do domu i się dogrzewam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Dryagan napisał(a):

A ja nie byłem na studniówce 😞 Wypadło jakoś niedługo po śmierci mojego brata, zupełnie nie ten czas. Nie mam żadnych wspomnień. Niewiele pamiętam z tamtego czasu, wszystko mi się zlewa. Jakim cudem zdałem maturę to nie wiem. 

Żeby wrócić do tematu wątku i nie spamować - to dzisiaj się czuje zmarznięty. Byłem w pracy pierwszy raz po świętach, a tam zimno (kaloryfery wyłączone na czas zamknięcia (2 tygodnie). Na zewnątrz też niezły mrozik. Więc wróciłem do domu i się dogrzewam

🥺🥺🥺🥺... 

Opatul się w kocyk

 

Dziś mnie zmogło. I przypomniałeś mi że miałam zjeść kanapke z czosnkiem, ale już zjadłam inną-.-

 

Wkurzają mnie że te emotki się same zamieniają. To miała być przykra emotka

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, little angel napisał(a):

jak się wychodzi z siebie, to nie wszystko ma się w dupie ;) 

bo to nie jest takie "olewactwo i śmianie się ludziom w twarz"; tylko poczucie "ja nic nie muszę nie zmusicie mnie", i to właśnie generuje u mnie złe emocje, ale nadal i tak mnie nie zmusicie będzie po mojemu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Chongyun napisał(a):

strach :D

Też do niedawna miałem taki dziwny strach przed wodą bo nie umiem pływać. Ale rok temu pojechałem w parę miejsc gdzie były baseny takie zarówno na 1.40 jak i do 1.80. lepszej okazji do treningu nie można mieć, to próbowałem się uczyć. Nie pomogło jak mi ktoś pokazywał jak to robić, ale się nie poddawałem i przed snem oglądałem instruktora pływania na... Tiktoku xd no i wiesz że się udało? Na drugi dzień coś kliknelo. Tylko że na razie nauczyłem się na plecach tylko. Z tym pływaniem do przodu mam jeszcze problem. Ale strachu przed wodą już nie mam. Tzn. wiadomo, przed taką w basenie tylko. Bo do morza daleko bym nie wlazl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, shadow_no napisał(a):

Też do niedawna miałem taki dziwny strach przed wodą bo nie umiem pływać. Ale rok temu pojechałem w parę miejsc gdzie były baseny takie zarówno na 1.40 jak i do 1.80. lepszej okazji do treningu nie można mieć, to próbowałem się uczyć. Nie pomogło jak mi ktoś pokazywał jak to robić, ale się nie poddawałem i przed snem oglądałem instruktora pływania na... Tiktoku xd no i wiesz że się udało? Na drugi dzień coś kliknelo. Tylko że na razie nauczyłem się na plecach tylko. Z tym pływaniem do przodu mam jeszcze problem. Ale strachu przed wodą już nie mam. Tzn. wiadomo, przed taką w basenie tylko. Bo do morza daleko bym nie wlazl

A tam wlazł byś yolo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, shadow_no napisał(a):

Też do niedawna miałem taki dziwny strach przed wodą bo nie umiem pływać. Ale rok temu pojechałem w parę miejsc gdzie były baseny takie zarówno na 1.40 jak i do 1.80. lepszej okazji do treningu nie można mieć, to próbowałem się uczyć. Nie pomogło jak mi ktoś pokazywał jak to robić, ale się nie poddawałem i przed snem oglądałem instruktora pływania na... Tiktoku xd no i wiesz że się udało? Na drugi dzień coś kliknelo. Tylko że na razie nauczyłem się na plecach tylko. Z tym pływaniem do przodu mam jeszcze problem. Ale strachu przed wodą już nie mam. Tzn. wiadomo, przed taką w basenie tylko. Bo do morza daleko bym nie wlazl

Ja w sanatorium popływałem na basenie 1.2m ale na głębszym, powyżej 1.6 to bym nie chciał. W dodatku nie lubię być w negliżu, i nie znajduję jakoś frajdy w pływaniu. A na plecach to w ogóle już mam strach bo boję się, że głowa wpadnie do wody nosem do góry a u mnie woda w nosie to mega panika nawet we własnej wanne.

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Dalila_ napisał(a):

A tam wlazł byś yolo

No pewnie wlazlbym. Ale nie kiedy o tym myślę leżąc w ciepłym łóżku 

 

6 minut temu, little angel napisał(a):

zazdro basenu TT nie uczęszczam, gdyż brzydzę się ludzi i owsików, ale pływać kocham...

Whaaat

 

4 minuty temu, Chongyun napisał(a):

Ja w sanatorium popływałem na basenie 1.2m ale na głębszym, powyżej 1.6 to bym nie chciał. W dodatku nie lubię być w negliżu, i nie znajduję jakoś frajdy w pływaniu.

No to na 1.2 można też na spokojnie na plecach nauczyć się pływać. Ja mówię o takim leżeniu żeby nie bać się że pójdziesz na dno jak kotwica. A co do negliżu to przecież na basenie masz gacie. Taki basen gdzie mógłbyś się nad negliżu to w czeladzi jest 😈😈😈 tam jeszcze nie umiałem pływać gdy ostatni raz tam byłem, ale polecam dla tych co się nie brzydzą ludzi i owsikow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

 

 

No to na 1.2 można też na spokojnie na plecach nauczyć się pływać. Ja mówię o takim leżeniu żeby nie bać się że pójdziesz na dno jak kotwica. A co do negliżu to przecież na basenie masz gacie. Taki basen gdzie mógłbyś się nad negliżu to w czeladzi jest 😈😈😈 tam jeszcze nie umiałem pływać gdy ostatni raz tam byłem, ale polecam dla tych co się nie brzydzą ludzi i owsikow

Od dziecka nie lubię chodzić bez koszulki dlatego też m.in. wtedy już nie chciałem chodzić na basen. 

 

Ogólnie wydaje mi się, że mój problem rozwiązałaby zatyczka na nos bo główny lęk przed pływaniem to właśnie sprawa wody w nosie. Nie mam lęku przed oderwaniem nóg od podłoża i dryfowaniem na wodzie bo jakoś tam żabką pływam itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Chongyun napisał(a):

Ogólnie wydaje mi się, że mój problem rozwiązałaby zatyczka na nos bo główny lęk przed pływaniem to właśnie sprawa wody w nosie.

Rozumiem to bo też zachłyśnięcie było trochę przerażające dla mnie. Ale później jak parę razy już się napijesz wody to nawet odróżnisz w którym basenie jest najsmaczniejsza

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×