Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

@7y7 za swoje chamstwo i nieobycie dostajesz osta, kolejne płody w tym stylu - polecisz z hukiem, zaręczam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carlos,ale Ty ciągle  piszesz.Twoje zachwyty nad chrześcijaństwem.Nie chęć do lewicy,no to jak mam,  Cię traktować ?

K

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, wiejskifilozof napisał:

Carlos,ale Ty ciągle  piszesz.Twoje zachwyty nad chrześcijaństwem.Nie chęć do lewicy,no to jak mam,  Cię traktować ?

K

Od kiedy ja się zachwycam nad chrześcijaństwem, chyba Ci się w głowie pomieszało, albo uważasz że każdy kto jest przeciw lewicy to od razu musi być katol jak twierdzą media głównego ścieku. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, carlosbueno napisał:

Od kiedy ja się zachwycam nad chrześcijaństwem, chyba Ci się w głowie pomieszało, albo uważasz że każdy kto jest przeciw lewicy to od razu musi być katol jak twierdzą media głównego ścieku. 

 

Nie warto gadać,masz myślenie prawicowe i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dla mnie praca przy sprzątaniu toalet zdobyta dzięki orzeczeniu o niepełnosprawności ze schorzeniem specjalnym byłaby dużym sukcesem. W ogóle nie czuję wstydu z powodu tego, że pobieram rentę socjalną. Nie zasilam chociaż patologii, bo mam dochód. Zamiast wyganiać lżej niepełnosprawnych do pracy (oby nie bez wszystkich składek, np. rentowych!), lepiej dać im połowę renty socjalnej (ok. 550 zł brutto co miesiąc). Mała liczba rencistów to NIE jest powód do chluby, to narażanie pokrzywdzonych ludzi na niegodne życie, po prostu wieprzostwo i tyle.

To, że osoby z częściową niezdolnością do pracy, które nie mają okresów składkowych, nie dostają nawet połowy renty socjalnej czy nawet połowy wypracowanej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy to wielkie wieprzostwo i tyle. Trzeba z tym skończyć, emerytura+ to dla mnie głupota, coś, co może wyglądać raczej na "kiełbasę wyborczą", 500+ na każde dziecko też należy zabrać (zamiast tego wprowadzić zasadę "złotówka za złotówkę")!

Czas skończyć z pomiataniem ludźmi takimi jak ja! Spotkałem się z sytuacją, w której osoba nie dostała nawet częściowej niezdolności do pracy (chyba miała lata składkowe), mimo tego, że miała umiarkowany stopień niepełnosprawności (może, co prawda, otrzymany po komisji zusowskiej). Uważam, że dobrze by było, gdyby zlikwidowano orzecznictwo rentowe ZUS i zamiast tego renty byłyby przyznawane za same stopnie niepełnosprawności. 

Zamiast emerytury+ i renty+ dla może ok. 9,7 milionów osób (ok. jednej czwartej ludności Polski) za ok. 10,7 mld zł powinno być ok. 1,4 milionów małych rent socjalnych dla osób z lekkimi i umiarkowanymi niepełnosprawnościami. Taka renta wyniosłaby ok. 350 - 475 zł netto. 

Edytowane przez take

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PILNE!

 

Ostatnio w Internecie pojawiły się informacje o tym, że rząd planuje wprowadzenie 500+ dla "tych osób, które mają orzeczenie o całkowitej niepełnosprawności, o niemożności prowadzenie jakiegokolwiek życia samodzielnie".

 

Mówię stanowcze NIE 500+ dla osób ze ZNACZNYM stopniem niepełnosprawności czy niezdolnością do samodzielnej egzystencji! 

 

Co z tymi z lżejszymi problemami zdrowotnymi, orzeczeniem o umiarkowanym czy lekkim stopniu niepełnosprawności czy kondycjami, które ograniczają w życiu i pracy, ale nie załapują się na orzeczenie (np. lekka niepełnosprawność intelektualna, umiarkowane zaburzenia lękowe)? Mają nierzadko nie dostawać ani grosza? NIE. Takim też trzeba pomóc, aby nie popadali w patologie, takie jak bezdomność, brak dochodu, zatrudnianie na czarno czy na "śmieciówkach" itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważam, że tym niepełnosprawnym, którzy nie mają prawa do renty (chociażby z tytułu częściowej niezdolności do pracy) lub emerytury, powinno się co miesiąc wypłacać 500 zł, bez względu na stopień niepełnosprawności (powinien wystarczyć nawet lekki, nie mówiąc już o umiarkowanym) i osiągany dochód oraz wiek powstania niepełnosprawności. Żeby mieli chociaż za co pracy szukać, jeżeli jej nie mają. Myślę, że to znakomity pomysł.

 

Nie można pomagać tylko tym najciężej niepełnosprawnym (takim, którzy bez pomocy innych czy specjalnego (i raczej kosztownego) przygotowania nie mogą np. skorzystać z toalety), a tych z lżejszymi schorzeniami zostawiać z niczym.

 

Powinni wprowadzić to 500+ dla niepełnosprawnych bez renty zamiast trzynastek dla emerytów i rencistów, którzy i tak mają świadczenia. Obecnie za lekki stopień niepełnosprawności nie przyznają żadnych świadczeń pieniężnych, a w przypadku stopnia umiarkowanego można dostać zasiłek pielęgnacyjny, jeżeli niepełnosprawność powstała przed 21 r. ż., inaczej musisz mieć orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy z ZUS (i niepełnosprawność musi powstać przed 18 r. ż. lub w trakcie nauki do 25 r. ż.) albo okresy składkowe czy nieskładkowe, żeby mieć rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Za sam stopień znaczny zasiłek pielęgnacyjny przysługuje bez względu na czas powstania niepełnosprawności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech ktoś przemówi rządowi do rozumu, aby nie planowali trzynastych emerytur i rent co rok! Te 10 mld zł można wydać o wiele lepiej. Powinno być 500+ dla każdego niepełnosprawnego bez prawa do renty czy emerytury, nawet w stopniu lekkim. Jeżeli to by było za dużo, to niech chociaż dadzą tym z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności 500+ lub tym z częściową niezdolnością do pracy z ZUS, zwłaszcza wtedy, jeżeli powstała ona przed ukończeniem 18 r. ż. czy w czasie nauki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.03.2019 o 09:36, shira123 napisał:

a co do ''niepelnosprawnosci plus'' to mam mieszane uczucia.wielu takich ludzi naprawdę mogloby pracowac

choćby na pol etatu ale im się nie chce. nie mowie ze wszyscy.bo np.osoba nie wychodzaca 4 lata z pokoju nie pojdzie do pracy chyba ze zdalnie.

Powiem, że nawet ci, którzy nie mają pracy, powinni mieć zapewnione 400 - 600 zł dochodu co miesiąc. Mnie nie chcieli nawet do ochrony czy sprzątania za bardzo, a takich prac dla niepełnosprawnych jest najwięcej. Nie można im mówić "znajdź sobie pracę na pół etatu", tylko trzeba im dać żywą gotówkę netto bez względu na to, czy mogą pracować, czy nie. 

 

Mogę myśleć, że ci, co dają trzynastki emerytom i rencistom, pójdą za to do piekła! Nie widzą grupy, która może stanowić kilka procent społeczeństwa - osób nieporadnych finansowo, często mających niepełnosprawność (zazwyczaj w stopniu lekkim lub umiarkowanym), które nie mają emerytury czy renty. Jak masz rentę, nie stanowisz patologii, zwłaszcza wtedy, jeśli mieszkasz z rodziną. Dla osoby takiej jak ja mieszkanie samodzielne raczej będzie w sferze marzeń - nie stać na to. Mam dom, obok niego budynek, w którym mieszkali dziadkowie, ma trzy pokoje, a żyją tam tylko dwie osoby. 

 

Na trzynastki wydano chyba 10,7 mld zł, a otrzymało je ok. 9,7 mln Polaków. 10 700 000 000 zł dla ok. 25% ludności, jednej czwartej społeczeństwa. Jedno świadczenie to koszt ok. 1100 zł. To bardzo źle zainwestowane i wykorzystane pieniądze - powinny one trafiać do osób nieporadnych finansowo bez rent i emerytur, a nie do tych, co i tak mają świadczenia! Ci, którzy w ciągu miesiąca nie mają dochodu wynoszącego minimum egzystencji powinni w pierwszym rzędzie otrzymać pomoc finansową, nie emeryci i renciści - oni mają nieźle w porównaniu do osób wykluczonych finansowo. Renta wynosi więcej niż minimum egzystencji, nawet ta najniższa, tym bardziej emerytura. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Bulwersujące jest to, że takie osoby jak ja nie mają zapewnionego tego dochodu podstawowego, że muszą się martwić o to, czy ZUS uzna ich za całkowicie niezdolnych do pracy, żeby nie zasilić patologii. Nie powiedziałbym, że nie chcę pracować. Miałem rozmowy w sprawie prac w ochronie czy na sprzątaniu i nawet do takiej pracy mnie nie przyjęli. Powiedziałbym, że praca, którą miałem, była banalniejsza od nich. 

 

https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/emerytury/13-i-14-emerytura-od-2021-roku-koszty-dla-budzetu/63jn06v - planują nawet czternastą emeryturę (i pewnie rentę). Skandal! No pasaran! Lżej niepełnosprawni, zawalczcie o swoje godne życie! Wolę PiS niż PO, ale bardzo krytykuję rząd za trzynastki, czternastki, 500+ dla wszystkich dzieci! Niech się oni wreszcie opamiętają i pomogą kilku procentom osób wykluczonych finansowo. Dla wielu ludzi zarabiać najniższą krajową na umowę o pracę to duży sukces. 

 

Spotkałem się ze stwierdzeniem, że ubezpieczenia to coś złego czy wręcz grzesznego, że to rodzaj hazardu. Moja psychika nie zgadza się z takim pojmowaniem tej sprawy. Według niej każdy obywatel powinien mieć pakiet tych ubezpieczeń, jakie ma osoba na umowie o pracę. Zatrudnianie bez wszystkich spośród tych ubezpieczeń jednocześnie jawi się jej jako patologia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

take, to że sytuacja osób niepełnosprawnych jest zła nie oznacza, że należy zabrać pieniądze dzieciom i emerytom. Pójdziesz i zabierzesz dzieciom książki, zabawki, piórniki, powiesz, że więcej nie pojadą nad morze, bo Ty potrzebujesz pieniędzy?

Jeśli ciągle jedne grupy będą występować przeciwko innym, to będziemy słabym społeczeństwem niewolników.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Emeryci już mają pieniądze. Po co dawać im więcej, skoro już dostają świadczenia? Lepiej zadbać o takich jak ja, aby nie byli obciążeniem dla rodziny, aby mieli minimum egzystencji mimo nieporadności finansowej. Boję się, że zabiorą mi rentę socjalną i nie będę mógł godnie żyć. 500+ bogatym rodzinom powinni zabrać. Żadnych trzynastych rent i emerytur! Tak, chcę, aby już więcej trzynastek i czternastek dla świadczeniobiorców nie było. Zamiast tego powinni uznać lekkie upośledzenie umysłowe za niepełnosprawność, za którą przysługuje orzeczenie. Wśród osób wykluczonych finansowo może być wielu mieszkańców małych miejscowości, dorosłych bez prawa jazdy czy możliwości prowadzenia samochodu, osób z zaburzeniami psychicznymi. Trzynastki to fatalny pomysł, który wygląda na kupowanie głosów. Nie głosujcie na PO, ale niektóre pomysły PiS nadają się tylko do kosza!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×