Skocz do zawartości
Nerwica.com

[KRAKÓW]


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Nie widzę w tym żadnej winy Huplikowej. W przychodni od dłuzszego czasu jest system zapisywania sie na wizytę wcześniej i terminy są odległe. Piszesz, że od dwóch lat chodzisz do Huplikowej, więc to nie jest zapewne zmiana, o której dowiedziałaś się z dnia na dzień. Biorąc recepte, wiesz na ile czasu starczy Ci leków i kiedy Ci sie skończą.

 

W Twojej sytuacji jest jeszcze jedna mozliwosc działania : lekarz pierwszego kontaktu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się już rozpisaliscie o niej to wtrące. To jest jej wina że przyjmuje jedynie raz w tygodniu w godzinach popoludniowych, a większosc ludzi pracuje w godznach od 8 do 16 tak więc to jej urzędowanie mija się z celem jak sobie nie daje rady to niech przyjmą kogoś wymiennie. Dlatego wcześniej do niecj chodzilem ze wzgledu na dostepnosc do uslug medycznych i to że troche mnie zna i to moze ulatwic leczenie. Chyba ktoś kto kieruje tym ośrodkiem ma jakies wyksztalcenie menagersko-medyczne i powinien o tym wiedziec a jak go to przerasta to niech zajmie sie czym innym.

Druga kwestia jest ona trochę poszarpana i objawy nerwicowe może pomylić z objawami psychotycznymi a wg mnie jest roznica w dzialaniu risperidonu ketrelu czy spamilanu. Słabo też zna się na psychoterapii tak mi się wydaje nie wiem jaki ma stopien specjalizacji.

Trzecia kwestia to pozytyw nie jest taka że mowi jak niektórzy "to ja tu jestem lekarzem" bo każdy pacjent sam wie najlepiej jakie substancje najlepiej na niego dzialają i przychyla się sugestią pacjenta. Lekarz jest jedynie wiatrem w żagle pacjenta.

Biorąc po uwagę ogól czyli calkoksztalt w porownaniu do naszej służby zdrowia w szczegolnosci środowisko psychiatryczne i psychologiczne nie wypada jednak najgorzej czasami mozna sie z nia dogadac.

 

Sam mam teraz z tym klopot bo dawno u niej nie bylem i pojawila sie sytuacja kryzysowo-farmakologiczna i poszlem do ambulatorium ogolnego i trafilem na nastepnego kretyna w trakcje specjalizacji z psychiatrii. Gość mial problemy z sobą i minął się z powołaniem przez pol godziny gadal z rejestratorką i jak uzbieralo sie 3 pacjentow zaczal dopiero przymować i mowlił że to on tu będzie prosił, a potem zaczął mi tlumaczyć jakies bzdety dzialanie leków ktorych naczytal się w ksiazkach i mowi że to dzialanie nie zależy od organizmu tylko od tego jak jest napisane. W koncu mi coś wypisal czego nie chciałem z wielka laską a na koniec powiedzialem mu żeby zrobił sobie dobrze i tym jego pacjentom bo i tak nigdy juz nie skorzystam z jego uslug. Tak byłem znerwicowany że gdyby to byla ulica to bym mu krzywde zrobił i tak mi zepsuł psyche że po wyjsciu nie spojrzalem nawet na nazwisko na recepcie na jego szczescie moge dodac jedynie że pracowal w ambulatorium na os niepodleglosci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pisalem ze raz w tygodniu popoludniami czytaj ze zrozumieniem a jak do niej wpadne niebawem to jej sam to podrzuce to jest że tak powiem do niczego nie podobne żebym przez tą chorą sluzbe zdrowia się musial tak meczyc w koncu moze bede musial korzystac z prywatnej sluzby zdrowia jak do tej pory nikogo nie zabije i tak z resztą nikt się tym nie przejmie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, czy ktos moglby mi polecic jakiegos psychologa w Krakowie? Na necie mozna znalezc wiele namiarow ale nie chcialbym znow isc gdzies "w ciemno". Juz raz tak poszedlem i troszke sie jednak zrazilem. Bedzie mi jakos latwiej gdzies zadzwonic jelsi ktos mi poleci jakiegos psychologa ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy znacie jakiegos dobrego psychologa w krakowie(najlepiej kobieta) ? Mam na myśli publicznego psychologa czyli nie płatnego. Najlepiej jakby był wyrozumiały i umial słuchać ludzi bo byłem już u jednego takiego co ja mu swoje a on swoje. W tych postach niżej jakoś się nie mogę polapac bo nie podają namiarow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam :)

 

Chciałabym się do dostać psychiatry w Krakowie. Studiuję, dlatego pomyślałam o Scanmedzie na ul. Armii Krajowej 5.

 

Kiedyś dawno temu chodziłam, jeszcze nie w Krakowie do pewnej pani psycholog, nie czułam żeby te wizyty pomogły mi w czymkolwiek, dlatego zrezygnowałam. Zdiagnozowano u mnie wtedy fobię społeczną, z którą jakoś jako tako sobie wegetowałam.

 

Teraz jednak pogorszyło mi się bardzo, i dlatego doszłam do wniosku, że może by spróbować jakoś farmakologicznie powalczyć. Problem jednak tkwi dla mnie w tym że okropnie boję się zarejestrować do ew. lekarza. W związku z tym mam kilka pytań:

 

Czy tam, w tej przychodni jest możliwość rejestracji telefonicznej pod numerem który w internecie został podany jako kontaktowy?(http://krakow.zaprasza.net/firmy/wynik.php?id=3668&cid=&info=&nazwa=&&PHPSESSID=e4e7ad9ebec48f39af4b7c3312212493 )I do kogo się zapisać najlepiej? (to jest grafik: http://www.scanmed.pl/ofertamedyczna/poradnie/psyche.php) Czy jeśli chcę dostać się do psychiatry, to mam to wyraźnie zaznaczyć podczas umawiania się na wizytę?

 

Wiem że to głupie pytania, ale dla mnie ważne. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś dostałam skierowanie na obserwację do tegoż szpitala. Chciałabym prosić wszystkich, którzy byli tam hospitalizowani o jakieś informacje. W jakim wieku są tam pacjenci? Czy dobrze się ich traktuje? Czy mam się czego obawiać?

Bardzo się boję tam iść. :cry: A wiem, że to jedyne dobre rozwiązanie.

You never wanted

To share

Your concept of your creation

With any other gods or worshippers

Your book isn't burned

It was never written

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sama nie mam takich doświadczeń, nie mieszkam też w krakowie ale moze to coś DA:

post172864.html?hilit=rydygiera#p172864

Na szczęście same dobre opinie:-)

Nie bój się, wszystko będzie dobrze, to szansa na zdrowie....

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki linka656, faktycznie same dobre opinie...

Dzięki za wsparcie Misiek i Tymbark, wiem, że idę tam po pomoc, ale to nie zmienia faktu, że się tym stresuje... W dodatku nie pomaga mi fakt, że odnoszę wrażenie, że może wcale nie jest tak źle i nie trzeba ze mną do szpitala... Może ja sobie to wszystko wkręcam? :-|

You never wanted

To share

Your concept of your creation

With any other gods or worshippers

Your book isn't burned

It was never written

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkręcasz czy nie, skoro lekarz ci to zaproponował może warto się skusić tym bardziej, że same dobre opinie o tym szpitalu.

Jesteś chora wiesz o tym, potrzebujesz pomocy a tam otrzymasz tą najpeszą, czego się boisz? Opinii innych....leczenia........samego szpitala?

To tylko dla twojego dobra, nikt tam nikogo nie trzyma siłą pamiętaj:-)

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, boję się opinii innych po tym jak wrócę do domu... Samego szpitala też trochę. Ale wiem, że pójście tam jest tylko dla mojego dobra, więc jestem zdecydowana.

You never wanted

To share

Your concept of your creation

With any other gods or worshippers

Your book isn't burned

It was never written

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz co ci powiem - pierd***ć innych.

Pomyśl sama gdybyś na szali miała postawić z jednej strony to, że będziesz zdrowa a drugiej to, że ktoś na tyle głupi (kto nie ma pojęcia co znaczy depresja czy nerwica) dziwnie się spojży na ciebie to co byś wybrała?

Jasne, ze zdrowie bo to jest ponad wszystko:-)

Szpitala ne ma się co bać.........pod dobrą opieką dojdziesz do siebie, staniesz na nogi i poradzisz sobie :-) a pewnie jeszcze poznasz wielu wartościowych wrażliwych ludzi:-)

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że masz rację, tylko wiesz teraz, kiedy stoję i widzę wyraźnie wizję szpitala, to wszystkie moje lęki i strachy wychodzą z ukrycia żeby mnie odwieść od pójścia do szpitala i przepędzenia tej cholernej depresji! Ale ja się im nie dam i pójdę tam, bo chcę być w końcu zdrowa. Chcę móc zacząć normalnie żyć, zacząć się cieszyć z tego, że tu jestem i z tego, że jestem sobą, a nie wiecznie nienawidzić siebie i robić sobie krzywdę.

Jeszce raz dzięki linka656 za podbudowanie mnie :*

You never wanted

To share

Your concept of your creation

With any other gods or worshippers

Your book isn't burned

It was never written

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sama wiesz co masz zrobić, nie pozwól żeby ta wstrętna deprecha za ciebie decydowała!

To Ty jesteś najważniejsza i twoje plany i marzenia, ja wiem, ze ci się uda zobaczysz........

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja znam fajną babkę jedną w Krakowie. Za darmo i raczej słucha. Mnie słuchała jak poszedłem pierwszy raz. Ale zarazem pomogła mi. 'Kopnęła w głowę' że tak powiem ;) Chcesz namiary jeszcze? Bo widzę, że Twój post jest z połowy września. Mogę podać numer telefonu, ale to nie do niej bezpośrednio, tylko do ośrodka, w którym pracuje, ew. adres to się przejdziesz i powiesz, że chcesz się z nią spotkać. Fajna, młoda, normalna babka. Nie wiem na jakich zasadach ona tam przyjmuje, ale jedno co pewne, że za darmo ;P Z reszta tam jest pare osób pracujących (pomagających) ;) także jak nie ona to ktoś inny :)

Fuck Off and Chill Out

„Nie ma ludzi zdrowych, są tylko źle zdiagnozowani.”

„Nadmiar świadomości odbiera odwagę czynu” - Stanisław Ignacy Witkiewicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę polecic z czystym sumieniem panią J. Nęcką ze Śląskiej- swietna kobita,terapeutka,jedna z nielicznych "normalnych" ludzi na jakich natrafiłam w trakcie moich licznych kontaktów z psychiatrami i psychologami :)Słucha,angażuje się w terapię i nie patrzy co 5 min za zegarek(co w tej branzy jest chyba tradycja :)

Z NFZ lepiej trafić nie mozna

Życze sukcesów :smile:

Żyletką boli,

W rzece puchniesz,

Kwasy plamią,

A gaz cuchnie,

Pęka sznur,

Chce się wyć,

Nie mam wyjścia-

Muszę żyć! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×