Skocz do zawartości
Nerwica.com

wraca przymusowa służba wojskowa


nieboszczyk

Rekomendowane odpowiedzi

7 minut temu, Verinia napisał(a):

 

daje to do myślenie @Dalila_

jesteś bardzo empatyczna, zazdroszczę ci tego trochę, bo ja bywam bewzględna. sama nie wiem, co myśleć o tej wojnie. ale wojna dotyczy już całego świata, bo to 3 wojna światowa. budzimy się!!!

;) tak już trwa świat się przebiegunowuje znów. Ostatnio w czasie I wś (i II wś jako dogrywki) a wcześniej to nie wiem pewnie Napoleon, jakieś wojny angielsko francuskie, co tam było jeszcze...

No ludzka historia to historia wojen inaczej się nie zmieni to nigdy :(

I raczej*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Dalila_ napisał(a):

;) tak już trwa świat się przebiegunowuje znów. Ostatnio w czasie I wś (i II wś jako dogrywki) a wcześniej to nie wiem pewnie Napoleon, jakieś wojny angielsko francuskie, co tam było jeszcze...

No ludzka historia to historia wojen inaczej się nie zmieni to nigdy :(

I raczej*

Właśnie dlatego nie chce mieć dzieci 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Hurricaner27 napisał(a):

Właśnie dlatego nie chce mieć dzieci 

Ja też nie chcę dzieci bo świat to okrutne miejsce i nie potrzebuję dzięki temu baby i seksu bo nie wiem co w tym takiego ekscytującego. Chciałbym zniknąć stąd i żeby wymazać całą pamięć o mnie, tak jakby mnie tu nigdy nie było.

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Założyciel tematu widać łyknął jakiegoś fejka.

Zresztą, nawet gdyby wróciła obowiązkowa służba wojskowa, to i tak nie byłaby tym samym co hipotetyczna przymusowa służba, bo przymusowa to co innego niż obowiązkowa.

Obowiązek oznacza coś, czego niedopełnienie oznacza karę, a przymus to coś, czemu nie można się nie poddać. Przymusowa służba oznacza, że wszystkich biorą w kamasze bez względu na okoliczności. A nie że nieodbycie służby wojskowej oznacza karę więzienia lub inną karę.

Mam kategorię A. Bo na komisji nikt mnie nie pytał o kwestie psychiczne, psychiatryczne ani psychologiczne. Zresztą nie znałem wtedy treści karty swojego pobytu w szpitalu psychiatrycznym, bo ta karta była adresowana do moich rodziców, jako że miałem wtedy 14 lat.

W dniu 27.01.2018 o 13:34, nieboszczyk napisał(a):

co do badań jąder lekarze szukają zapewne protez jąder ze złota 24 karatowego które w razie pojmania mogły by posłużyć na wymianę za chleb.

xDDDDD

W dniu 1.02.2026 o 19:33, take napisał(a):

Powinno się zachęcać ludzi do DOBROWOLNEGO bycia żołnierzem, a nie robić z kogokolwiek mięso armatnie! Nienawidzę cierpienia. Nienawidzę zła. Mogę się wściec, gdy słyszę opinie typu "służba w wojsku to obowiązek wobec państwa"... Nie chcę mordowania! Mężczyzna też człowiek!

Zgoda.

Aczkolwiek zrozumiała dla mnie jest też powszechna mobilizacja w przypadku zbrojnej inwazji na kraj. Choć nie powinna ona oznaczać, że dają naładowany karabin byle komu, bo skąd można wiedzieć, w kogo będzie celował, gdy go otrzyma.

W dniu 1.02.2026 o 19:48, Doktor Indor napisał(a):

żaden kutas w mundurze

Chyba bardziej politycy niż kutasy w mundurach o tym decydują. Choć nie przeczę, że są żołnierze-gnoje. Nawet w filmie "Full Metal Jacket" zostało to przedstawione.

BTW, "Nie ma pan kutasa, nie ma pan grzy-ba, nie ma pan kutasa, nie ma pan jak pchać" - takie coś mi się przypomniało. :D 

W dniu 1.02.2026 o 20:17, Hurricaner27 napisał(a):

ja i tak nie lubię młodzieży to mi wszystko jedno

A kto powiedział, że służbie wojskowej czy mobilizacji miałaby podlegać tylko młodzież? Można mobilizować nawet 40-letnich i starszych żołnierzy w razie potrzeby.

W ogóle to całkiem sensownym rozwiązaniem byłaby obowiązkowa służba wojskowa dla zwolenników obowiązkowej służby wojskowej - bez względu na wiek, płeć i stan zdrowia. Decydującym czynnikiem powinna być odpowiedź w ankiecie "Czy popierasz przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej?". Jeśli ktoś odpowie twierdząco, powinni go brać w kamasze, a jeśli odpowie przecząco, to nie powinien służyć. :P

W dniu 1.02.2026 o 20:25, take napisał(a):

"Kto wymyślił taki idiotyzm jak przymus służby wojskowej"?

Jean-Baptiste Jourdan, marszałek Francji, w 1793. Wtedy zarządził on pierwsze levee en masse, czyli powszechny pobór.

W dniu 2.02.2026 o 01:59, Dalila_ napisał(a):

jestem żeby kobiety miały też przeszkolenie.

Ale w ramach skoszarowania i ZSW, jak mężczyźni do 2009, czy na zasadach, że chodzi się na szkolenia z wolnej stopy?

W dniu 2.02.2026 o 09:34, którędy_do_lasu napisał(a):

ogólnie jestem za. W dzisiejszych czasach musi miec kto bronić naszego kraju. 

To wstąp do wojska i służ w jednostkach liniowych. Skoro jesteś za.

Tak jak napisałem wyżej.

Niech wszyscy zwolennicy obowiązkowej służby wojskowej służą w armii. Niech dają dobry przykład.

W dniu 2.02.2026 o 13:00, Raccoon napisał(a):

Nie będzie żadnej przymusowej służby wojskowej, nie siejcie paniki 

Właśnie.

W dniu 2.02.2026 o 13:04, Dalila_ napisał(a):

dzisiejsza armia już wygląda inaczej nie mówię że całkowicie nie ma patologii jako pozostałości po komunie, ale już to są wyjątki a nie zasady.

Niech w każdej armii świata, w tym polskiej, każdy żołnierz będzie mógł nosić długie włosy, jeśli chce, jak w norweskiej armii - zresztą, to samo z policjantami. Co za debil wymyślił strzyżenie wszystkich świeżo powołanych żołnierzy? Tej informacji już mi się nie udało znaleźć - tylko taką, że wprowadzono to w okolicach pierwszej wojny światowej. Autora pomysłu nie znalazłem.

Walczą niech ci, którzy chcą i mają wolę walki i się nadają, także psychicznie - a nie ci, którzy mogą zaraz po dostaniu karabinu zastrzelić swojego dowódcę i zdezerterować z bronią w ręku.

W dniu 2.02.2026 o 13:16, Chongyun napisał(a):

ja na mojej komisji w ogóle nie miałem zbadanych predyspozycji psychicznych do pełnienia ewentualnej służby wojskowej, widzieli tylko, że mam 2 ręce, 2 nogi, zapytali czy mam 2 jajka i na tej podstawie do stałem kategorię A.

To tak jak ja.

W dniu 2.02.2026 o 14:05, Doktor Indor napisał(a):

jeśli podatki mają na coś iść to niech idą na obronność i opłacanie tych, którzy są gotowi ginąć. Ja ich mogę finansować, jeśli będą ginąć za mnie. Tak to działa.

Zgadzam się.

Choć IMHO znacznie większa część budżetu - powiedzmy, dwukrotnie większa - powinna iść na ochronę zdrowia niż na obronność. Biorąc pod uwagę, że Polska jest w NATO.

W dniu 2.02.2026 o 14:37, Dalila_ napisał(a):

Ty masz depresję wg mnie bez dwóch zdań, więc można powiedzieć że jesteś chory i potrzebujesz pomocy medycznej

Skoro o tym mowa: jak uważasz - czy osoby z depresją powinny odbywać służbę wojskową?

I idąc jeszcze dalej tym tropem: czy uważasz, że osoby w spektrum autyzmu powinny odbywać służbę wojskową?

I czy uważasz, że brak jakiegokolwiek sprawdzania psychologicznych predyspozycji i cech potencjalnych poborowych, tak jak teraz, jest słuszny, czy należy to bardzo radykalnie i gruntownie zmienić?

Ja na komisji wojskowej nie miałem robionych żadnych testów psychologicznych.

A gdy później, kiedyś, w ramach szukania pracy, po znalezieniu przeze mnie ogłoszenia, że szukają jakiegoś kwalifikowanego pracownika ochrony, z bronią, to zgłosiłem się na badania dot. kwalifikacji do pracy z bronią, to tam miałem robione testy psychologiczne - i z tych testów wynikło, że nie nadaję się do posługiwania się bronią. "Oblałem" ten test psychologiczny.

Czyli z tego wynika, że z jednej strony mogę służyć w wojsku, a z drugiej - nie mogę strzelać. Fajnie. Żołnierz niemogący strzelać jest tak bardzo potrzebny w wojsku, co nie?

W dniu 2.02.2026 o 14:28, MicMic napisał(a):

Nam też podobają się cycate, zgrabne, z dużymi oczyma, pełnymi ustami, dlugimi nogami etc etc.

Nom, cycate są fajne. 🙂

4 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Wszędzie tam gdzie chodzi o sile fizyczną, to mężczyźni mają lepsze predyspozycje wynikające z biologii

Czy wiesz, że ekwipunek żołnierza potrafi ważyć 30 kg? To oznacza, że gdybym służył w wojsku, musiałbym dźwigać ekwipunek ważący niemal 2/3 tego co ja. 60% mojej wagi. Chciałabyś dźwigać ekwipunek ważący 60% co sama ważysz?

Gdy chodziłem do szóstej klasy podstawówki, w niektórych dniach przez taki a nie inny plan lekcji dźwigałem tornister ważący 9 kg, a sam ważyłem 27 kg - czyli tornister ważył 1/3 tego co ja - i już taka waga tornistra była dla mnie zbyt obciążająca. Zawsze byłem najniższym chłopakiem w klasie.

 

W ogóle to ciekaw jestem, co by było, gdybym na komisji wojskowej sam z siebie, niepytany, powiedział: "Jeśli mnie wezmą do wojska, to zaraz po wejściu do budynku jednostki pierwsze co zrobię, to rzucę się na pierwszego lepszego oficera, huknę jego głową o ścianę, odgryzę mu nos, rozoram mu paznokciami mordę i wrzasnę do wszystkich, że obleję ich benzyną i podpalę i będę patrzeć na ich śmierć i rozkoszować się widokiem ich agonii, i że wojskowi są podludźmi i do gazu z nimi".

Czy po takim tekście uznaliby, że jestem waleczny i postanowią zapisać, żeby w  razie czego wziąć mnie do komandosów, czy zamiast kategorii A, którą mi dali, daliby mi kategorię D. 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Kiusiu napisał(a):

a na komisji wojskowej nie miałem robionych żadnych testów psychologicznych.

A gdy później, kiedyś, w ramach szukania pracy, po znalezieniu przeze mnie ogłoszenia, że szukają jakiegoś kwalifikowanego pracownika ochrony, z bronią, to zgłosiłem się na badania dot. kwalifikacji do pracy z bronią, to tam miałem robione testy psychologiczne - i z tych testów wynikło, że nie nadaję się do posługiwania się bronią. "Oblałem" ten test psychologiczny.

Czyli z tego wynika, że z jednej strony mogę służyć w wojsku, a z drugiej - nie mogę strzelać. Fajnie. Żołnierz niemogący strzelać jest tak bardzo potrzebny w wojsku, co nie?

Mięso armatnie nie musi posługiwać się bronią. W ogóle ta cała kwalifikacja wojskowa to jest jakaś kpina.

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, Kiusiu napisał(a):

Skoro o tym mowa: jak uważasz - czy osoby z depresją powinny odbywać służbę wojskową?

I idąc jeszcze dalej tym tropem: czy uważasz, że osoby w spektrum autyzmu powinny odbywać służbę wojskową?

I czy uważasz, że brak jakiegokolwiek sprawdzania psychologicznych predyspozycji i cech potencjalnych poborowych, tak jak teraz, jest słuszny, czy należy to bardzo radykalnie i gruntownie zmienić?

Autyzm dlaczego nie, chyba że wymagałaby taka osoba specjalnej opieki i środowiska, jak uposledzona, Ale to chyba by miała rozpoznanie upośledzenia też. A tak no bycie neuroatypowym nie jest niepełnosprawnością, to że typowych jest więcej i cały świat jest stworzony i funkcjonuje pod nich to nie znaczy że to choroba😊 to raczej smutna wina świata 

A depresja no to nie to jest choroba psychiczną i tak jak inne choroby, taka osoba nie da rady, znaczy profil takiej osoby, bo pewnie te osoby by się znalazły.

Powinni mieć dostęp i sprawdzać na komisjach czy ktoś się leczył psychiatrycznie i też robić profil takiej osoby bo może się nie leczyć albo być np psychopata :d

 

 

22 godziny temu, Kiusiu napisał(a):

Ja na komisji wojskowej nie miałem robionych żadnych testów psychologicznych.

A gdy później, kiedyś, w ramach szukania pracy, po znalezieniu przeze mnie ogłoszenia, że szukają jakiegoś kwalifikowanego pracownika ochrony, z bronią, to zgłosiłem się na badania dot. kwalifikacji do pracy z bronią, to tam miałem robione testy psychologiczne - i z tych testów wynikło, że nie nadaję się do posługiwania się bronią. "Oblałem" ten test psychologiczny.

Czyli z tego wynika, że z jednej strony mogę służyć w wojsku, a z drugiej - nie mogę strzelać. Fajnie. Żołnierz niemogący strzelać jest tak bardzo potrzebny w wojsku, co nie?

W stanie wojny niestety potrzeba mięsa i się te predyspozycje olewa, i kat D idzie, więc gdyby robili takie testy na komisji, a by było fajnie, to powinieneś mieć D.

 

22 godziny temu, Kiusiu napisał(a):

 

Czy wiesz, że ekwipunek żołnierza potrafi ważyć 30 kg? To oznacza, że gdybym służył w wojsku, musiałbym dźwigać ekwipunek ważący niemal 2/3 tego co ja. 60% mojej wagi. Chciałabyś dźwigać ekwipunek ważący 60% co sama ważysz?

Nie chciałabym ale kamizelki kuloodporne naboje broń no to waży z 23 kg. Wiem ile to jest i to dużo jak przerzucam tyle a co dopiero na sobie nosić. Mimo wszystko tobie mięśnie i tak się szybciej wyrobią niż kobiecie :D lovki

22 godziny temu, Kiusiu napisał(a):

Gdy chodziłem do szóstej klasy podstawówki, w niektórych dniach przez taki a nie inny plan lekcji dźwigałem tornister ważący 9 kg, a sam ważyłem 27 kg - czyli tornister ważył 1/3 tego co ja - i już taka waga tornistra była dla mnie zbyt obciążająca. Zawsze byłem najniższym chłopakiem w klasie.

No to pojebane że dzieci noszą takie ciężary. Dorosły widocznie może już te 2/3 unieść. Ale wiem co to wątła budowa ciała sama taką mam :D właściwie jak oceniają sylwetkę to też jest w kryterium jakimś

 

22 godziny temu, Kiusiu napisał(a):

 

W ogóle to ciekaw jestem, co by było, gdybym na komisji wojskowej sam z siebie, niepytany, powiedział: "Jeśli mnie wezmą do wojska, to zaraz po wejściu do budynku jednostki pierwsze co zrobię, to rzucę się na pierwszego lepszego oficera, huknę jego głową o ścianę, odgryzę mu nos, rozoram mu paznokciami mordę i wrzasnę do wszystkich, że obleję ich benzyną i podpalę i będę patrzeć na ich śmierć i rozkoszować się widokiem ich agonii, i że wojskowi są podludźmi i do gazu z nimi".

Czy po takim tekście uznaliby, że jestem waleczny i postanowią zapisać, żeby w  razie czego wziąć mnie do komandosów, czy zamiast kategorii A, którą mi dali, daliby mi kategorię D. 🙂 

Pewnie D. O do komandosów Cię by nie wzięli, tam są rygorystyczne wymogi do wzrostu i budowy pewnie też. Nawet do sił powietrznych czy marynarki są inne parametry (tak się mówi o ludziach? Chyba nie) i jest też wzrost maksymalny ! Na pilota np Ciebie nie wezmą jak masz 185 184 nie pamiętam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Autyzm dlaczego nie, chyba że wymagałaby taka osoba specjalnej opieki i środowiska, jak uposledzona

Autyzm wiąże się m.in. z nadwrażliwością na bodźce i gwałtownymi, niekontrolowanymi reakcjami emocjonalnymi na nadmiar stresu czy bodźców, przypominającymi ataki szału (meltdowny), a czasem czymś wręcz przeciwnym, czyli czasowym wyłączeniem się i odcięciem (shutdowny) - zatem zasadne jest stwierdzenie, że ludzie w spektrum nie byliby dobrymi kandydatami na żołnierzy. A już na pewno służących w jednostkach liniowych.

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Powinni mieć dostęp i sprawdzać na komisjach czy ktoś się leczył psychiatrycznie i też robić profil takiej osoby bo może się nie leczyć albo być np psychopata

Wprawdzie gdy miałem 18 lat i byłem na wojskowej komisji lekarskiej i miałem przydzielaną kategorię, to jeszcze nie miałem historii leczenia się psychiatrycznie, a tylko pobyt na obserwacji w szpitalu psychiatrycznym i wpisaną w kartę pobytu diagnozę, zresztą błędną - ale później taka historia się pojawiła.

Co do psychopatów, to patrząc na wielu oficerów, w wojsku nieraz zawodowo służą psychopaci. ^^

Gdybym miał robiony profil psychologiczny, to bardzo możliwe, że wyszłoby, że jestem neuroatypowy, ASD. O ile byłoby to przeprowadzone rzetelnie, a nie poprzez hooyovy kwestionariusz MMPI-2, który mnie wyszedł niediagnostyczny.

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

rygorystyczne wymogi do wzrostu i budowy pewnie też

To nie wiedziałem - ciekawe, czy jak ktoś ma 165 cm wzrostu i waży ok. 50 kg, to też może być komandosem, jak zdecydowaną większość masy mięśniowej ma w dolnej połowie ciała, zaś w górnej prawie wcale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Kiusiu napisał(a):

Autyzm wiąże się m.in. z nadwrażliwością na bodźce i gwałtownymi, niekontrolowanymi reakcjami emocjonalnymi na nadmiar stresu czy bodźców, przypominającymi ataki szału (meltdowny), a czasem czymś wręcz przeciwnym, czyli czasowym wyłączeniem się i odcięciem (shutdowny) - zatem zasadne jest stwierdzenie, że ludzie w spektrum nie byliby dobrymi kandydatami na żołnierzy. A już na pewno służących w jednostkach liniowych.

Wiem z czym się wiąże, mam tak zaburzona sensoryke że też pewnie go mam albo no mam cechy. Wiem że to może brzmieć przewrotnie ale takie szturmy na okopy to nie trwają długo, większość czasu siedzisz w błocie po pachy i odmarzają ci kończyny. Daje rękę sobie uciąć że nie neuroatypowosc pretenduje czy ktoś sobie będzie radzil czy nie, tylko inne cechy dodatkowo i niejeden neurotypowy sobie nie poradzi a autysta lepiej od niego. Ogolnie specjalności i zajęć w wojsku jest taki multum że nie ma takiej żeby ktoś się nie mógł sprawdzić. 

1 godzinę temu, Kiusiu napisał(a):

Gdybym miał robiony profil psychologiczny, to bardzo możliwe, że wyszłoby, że jestem neuroatypowy, ASD. O ile byłoby to przeprowadzone rzetelnie, a nie poprzez hooyovy kwestionariusz MMPI-2, który mnie wyszedł niediagnostyczny.

Nie wiem jaki wypelnialam arkusz z testami ale część już wypelnialam kiedyś, więc albo przy diagnozie adhd albo online robiłam na terapii (jakieś na autyzm i sensoryke tesciki). Wyszedł ci tak bo jesteś wysokofunkcjonujacy i pewnie masz jakieś minimum tych cech autystycznych?

1 godzinę temu, Kiusiu napisał(a):

To nie wiedziałem 

Nie ironizuj mi-,-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ad 1. Ja np fatalnie reaguje na halas ale harmider taki, nie że coś jest głośne (typu muzyka czy wybuch). I wzrok, ekrany, bolą mnie oczy i dostaje migreny, więc w w monitory jako rozpoznanie czy operator drona pewnie bym nie mogła). No i nie mogę w gości ani nudę i siedzenie za biurkiem xd 

Ale w wojsku można tyyyyyle 

Jak będzie wojna to jako wolontariusz czy cywil można tyle pomagać! Niesamowicie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Wyszedł ci tak bo jesteś wysokofunkcjonujacy i pewnie masz jakieś minimum tych cech autystycznych?

Tak.

23 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

takie szturmy na okopy

 

Szturmy jak szturmy, ale jak to wygląda na ćwiczeniach?

W ogóle to nie wiem, czy podczas ZSW do 2009 poborowi czasem nie używali wyłącznie ślepych nabojów - wszak pozwolenia na broń to oni nie mieli. I czy gdyby mieli przywrócić pobór, to na jakich zasadach w tej kwestii.

23 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Nie ironizuj mi

To nie była ironia, tylko na poważnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Kiusiu napisał(a):

Tak.

 

Szturmy jak szturmy, ale jak to wygląda na ćwiczeniach?

W ogóle to nie wiem, czy podczas ZSW do 2009 poborowi czasem nie używali wyłącznie ślepych nabojów - wszak pozwolenia na broń to oni nie mieli. I czy gdyby mieli przywrócić pobór, to na jakich zasadach w tej kwestii.

To nie była ironia, tylko na poważnie.

Nie doszukuj się zasad w tej materii. Ojciec kiedyś stwierdził że byłoby miło jakby go zwolnili z przysięgi wobec Związku Radzieckiego🤣🤣🤣

Bo tak to strach się bać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×