Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość

Dlaczego czujemy dreszcze, gdy słuchamy muzyki?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

W końcu przeprowadzono badanie, które wyjaśniło, dlaczego niektórzy mocniej odczuwają słuchaną muzykę.

Czy Wam też się zdarzało, że mieliście gęsią skórkę słuchając dobrej muzyki? Zastanawialiście się, dlaczego w ogóle tak się dzieje? Pewien student na Harvardzie również zaczął intensywnie myśleć na ten temat i postanowił zbadać sprawę.

Matthew Sachs przeprowadził badania na uczelni w 2016 roku. Chciał odkryć, jakie reakcje wywołuje muzyka. Wybrał 10 studentów, którzy twierdzili, że czasem mają dreszcze podczas słuchania muzyki oraz 10 osób, które nie miały takiej reakcji i porównał ich pracę mózgu.

Skany wykazały, że osoby, które czują np. dreszcze z powodu dźwięków mają inną strukturę mózgu - więcej włókien łączy się z korą słuchową i sferami związanymi z procesami odpowiedzialnymi za emocje, co za tym idzie dwa obszary mogą się ze sobą lepiej komunikować.

 

Sachs wyjaśnił również, co wynika z tego badania:

Więcej włókien i wzrost efektywności między dwoma obszarami oznacza, że dochodzi do bardziej wydajnego procesu między tymi sferami.

Co więcej badania mogą mocno wpłynąć na dalsze odkrywanie tajemnic naszego mózgu:

Ludzie, którzy czują dreszcze mają większą zdolność odczuwania intensywnych emocji. Na razie dotyczy to jedynie muzyki, bowiem badanie skupiało się na korze słuchowej. Jednak sprawa może za jakiś czas zostać przebadana w innym kontekście.

 

Matthew Sachs jest zdania, że ludzie, którzy mają gęsią skórkę i czują dreszcze odczuwają po prostu mocniejsze emocje niż pozostali.

Badania dotyczące muzyki to nic nowego. Inni naukowcy wykazali, że metal uspokaja, zaś fani heavymetalu najrzadziej zdradzają. Co więcej fani Queen są bardziej empatyczni w porównaniu do chociażby miłośników Metalliki.

 

http://www.antyradio.pl/Muzyka/Rock-News/Dlaczego-czujemy-dreszcze-gdy-sluchamy-muzyki-17086

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja słucham pogan metalu,folk metalu.Viking,celtic metalu.I powiem Wam,tak. Czuję dziką przyjemność,czuje się doskonale.Może,nie śpiewam :mrgreen: ,bo nie mam talentu.

Ale,emocje pozytywne są.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem dreszcze podczas słuchania muzyki, głośnej muzyki, i ta muzyka mi się podobała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe czy przy słuchaniu disco polo można mieć gęsia skórkę. :mrgreen:

Czasem zdarza się mieć gęsią skórkę podczas słuchania muzyki ale od wielu lat bardzo rzadko, w młodości dużo częściej, tylko nie wiem czy stałem się mniej czuły, czy bardziej wybredny muzycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy disko polo chyba można dostać padaczki :smile:

Zgadza się, drżenie przy słuchaniu muzyki tylko w młodości mi się przytrafiało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

U mnie wygląda to tak, że dreszcze mogą pojawić się tylko gdy jestem pozytywnie nastawiony, zrelaksowany.

Nie jestem w stanie osiągnąć dreszczy po spożyciu, na kacu, w stanie smutku, złości, przygnębienia itd. z takim umysłem mogę słuchać muzyki dla przyjemności i w celu poprawy samopoczucia, ale dreszczy z tego nie będzie.

 

Podsumowując - w patologicznych stanach umysłu nie da się odczuwać dreszczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam prawie zawsze dreszcze przy słuchaniu lubianych piosenek (i nie tylko przy słuchaniu, także przy "odtwarzaniu" ich z tzw fonetyzacji wewnętrznej), czasami dodatkowo intensywne drżenie mięśni całego ciała (wprost proporcjonalne do intensywności skupienia się na muzyce lub poziomu głośności) i ciemniejsze widzenie

 

Przy disko polo chyba można dostać padaczki :smile:

A przy słuchaniu hip hopu udaru mózgu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem po słuchaniu trzech piosenek.Strefa Mocnych Wiatrów.Uczta U Odyna,miałem dreszcze,C zarny Anioł bardzo wzruszyłem się,Pieśń Skazańca nie zrobiło na mnie wrażenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ciekawy wykład nawiązujący do tematu, no może odrobinę za dużo przeskakiwania z tematu na temat.

Niektóre wątki - Sumerowie i ich "zaawansowana technicznie cywilizacja", era wodnika i jeszcze parę innych, to grubymi nićmi szyte teorie, ale dobra, wykład jest ok, polecam.

 

[videoyoutube=g9uArdgqAO0][/videoyoutube]

 

 

PS

(25:30 :pirate: )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Muzyka u mnie wzmacnia stany maniakalno-katatoniczne i natłok myśli, ale nadal jej słucham, sam nie wiem czemu. Chyba lubię swoje szaleństwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Muzyka która do nas dociera...może powodować gęsią skórkę, zachwyt, zatopienie się w niej, pochłanianie całym sobą..każdą komórką w ciele a przeżywanie wewnętrzne nawet powodować łzy wzruszenia. Kwestia indywidualna..co komu w duszy gra a w mózgu to już nie wiem :)

 

[videoyoutube=B-fSdUi6u_g][/videoyoutube]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Muzyka u mnie wzmacnia stany maniakalno-katatoniczne i natłok myśli, ale nadal jej słucham, sam nie wiem czemu. Chyba lubię swoje szaleństwo.

U mnie wywołuje częściowe stany psychodeliczno-epileptyczne.

Moja schizotypia i zaburzenia konwersyjne chyba powodują podatność na te stany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

[videoyoutube=B-fSdUi6u_g][/videoyoutube]

 

:great::great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum
Muzyka u mnie wzmacnia stany maniakalno-katatoniczne i natłok myśli, ale nadal jej słucham, sam nie wiem czemu. Chyba lubię swoje szaleństwo.

U mnie wywołuje częściowe stany psychodeliczno-epileptyczne.

Moja schizotypia i zaburzenia konwersyjne chyba powodują podatność na te stany.

 

Szczególnie jak mad medleye czy vocaloidy w których dużo się dzieje. W sumie stan psychodeliczno-epileptyczny jest też określeniem dobrym dla mnie - tracę świadomość, jednocześnie mam natłok myśli, chcę "istnieć" w rzeczywistości, ale jestem zaćpany w kij.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Lepiej żeby osoby z myślami samobójczymi nie słuchały tego kawałka ;)

U mnie powoduje dreszcze.

[videoyoutube=grXmSw1WqMk][/videoyoutube]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To uczucie dreszczy dużo zależy od jakości sprzętu. Kiedyś chodziłem po sklepach dla audiofili. Wszystkie znane mi utwory brzmiały zupełnie inaczej na dobrych głośnikach i wzmacniaczach. Szczególnie produkty brytyjskie i francuskie potrafiły "czarować". Nie jakieś kina domowe, gdzie jest 10 wielkich pudeł, tylko zwykłe stereo tworzyły taką przestrzeń, że trudno było zlokalizować źródło dźwięku. Dobre słuchawki też dają fajne odczucia, ale nie da się ich porównać do kolumn głośnikowych które pozwalają czuć muzykę całym ciałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przy disko polo chyba można dostać padaczki :smile:

Zgadza się, drżenie przy słuchaniu muzyki tylko w młodości mi się przytrafiało.

hahaha :lol::lol::lol::lol: i konwulsji wić się jak opętany przez szatana

 

czuję dreszcze jsk słucham tego i jej wszystkich wykonań

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Muzyka z Legend Polskich, Jaskółka uwięziona - Cover. Atanas Valkov&Georgina Tarasiuk, uwielbiam, Jaga wylądowała w sygnaturze :D

 

A tu walka z komandosami (od 2:55)

 

Serce rośnie przy takiej muzyce :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To uczucie dreszczy dużo zależy od jakości sprzętu. Kiedyś chodziłem po sklepach dla audiofili. Wszystkie znane mi utwory brzmiały zupełnie inaczej na dobrych głośnikach i wzmacniaczach. Szczególnie produkty brytyjskie i francuskie potrafiły "czarować". Nie jakieś kina domowe, gdzie jest 10 wielkich pudeł, tylko zwykłe stereo tworzyły taką przestrzeń, że trudno było zlokalizować źródło dźwięku. Dobre słuchawki też dają fajne odczucia, ale nie da się ich porównać do kolumn głośnikowych które pozwalają czuć muzykę całym ciałem.
Ja kiedyś przezywałem dreszcze słuchając muzyki na jamniku z przegrywanej kasety także jaka to mogłaby być jakość. Także to raczej nie jest najważniejsze, no ale na takim wypasionym sprzęcie to chyba nigdy muzy nie słuchałem ostatnio tylko z youtuba słucham z dość tanich głośników komputerowych może dlatego dreszczy brak. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szkoda,że metal.Jest Polsce muzyką wyklętą.

Kto niby ją wyklął. Wielu słuchaczy metalu to katolicy a ten sataniczny anturaż mało kogo interesują poza nawiedzonymi dzieciakami. Ja słucham czasem black, death i te sataniczne brednie czasem tam obecne w ogóle mnie nie interesują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dźwięki leczą

 

Od samego oglądania i słuchania Tych Pań czuję się uleczony :mrgreen:

Lepsze to niż mainstream :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muzyka potrafi u mnie spowodować dreszcze od czubka głowy po palce u stóp.

Zdarza mi się płakać przez muzykę. Używam jej czasami jako wywoływacza emocji, gdy chcę się dowiedzieć, co czuję.

Muzyka jest też pretekstem do tańca, który odpręża i uwalnia, i do miłego pokręcenia bioderkiem i śpiewania, gdy chcę odwrócić uwagę od czynności, za którą nie przepadam np. sprzątania. Jest towarzyszem za kółkiem. Itd. , słowem coś wspaniałego. :smile:

A nie lubię, gdy muzyka leci w tle w postaci brzęczenia, albo jestem z muzyką, albo niech jej nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×