Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co sądzicie o bioenergoterapii.


maxsimus

Rekomendowane odpowiedzi

Heh psycho-logic masz Ty i racje i nie - z jednej strony taka ślepa wiara śmieszy a z drugiej - przynajmniej w coś się wierzy a jeśli to jeszcze daje rezultaty... [nawet kosztem oszukiwania się - w coś podobno dobrze wierzyć ;) ]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aga8420, skąd pomysł ,że Ciebie się osądza :?::?:

Myśle ze ta ślepa wiara dotyczy bioenergoterapi,a nie Ciebie :lol:

 

Mogło chodzic o mnie,że slepo wierze w bioenergoterapie np....

 

z tego co Pstryk, napisała można to jasno wywnioskować,a Ty taka inteligentna studentka przecież jesteś :D I znowu schodzisz do tematu o Bogu...jaka Ty biedna i poszkodowana znowu jesteś

Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I nie robię tego nie ze względu na Kościół, tylko mojego Boga. Bioenergoterapia jest mi niepotrzebna.

 

Tego samego, który zsyłał potop, a potem nie kiwnął palcem, gdy w Auschwitz zagazowano milion ludzi? Nie mogłem się powstrzymać.

 

Bioenergoterapia to gusła, jak ktoś wierzy bardzo mocno, to może mu pomoże. Moją babkę by jeden taki watą energetyzującą zabił, bo zakazał operacji tarczycy, która okazała się niezbędna. Cudów nie ma, są co najwyżej rzeczy dla nas jeszcze niezrozumiałe.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

90% bioenergoterapełtów to oszuści, jednak pozostałe 10% ma prawdziwe zdolności i jest skuteczna w leczeniu różnych chorób.Jednak wydaje mi się że nie dotyczy to nerwic i depresji, w tym przypadku chodzi o sposób myślenia a nie o chorobe :-)

UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bioenergoterapia jest niezwykle skuteczna w leczeniu wszelkich chorób, jednak żeby naprawdę pomogła trzeba więcej niż samo nakładanie rąk. Takie zabiegi pomagają, lecz jeśli problem jest poważny, to poprawa może być chwilowa. To że jakiś bioenergoterapeuta przekaże wam tzw. ,, pozytywną energię" nie znaczy że kogoś wyleczy. Wszelkie zaburzenia a zwłaszcza zaburzenia psychiki należy traktować całościowo, tzn, chory jest cały człowiek a nie konkretny organ. Moim zdaniem najlepszymi bioenergoterapeutami są tacy, którzy stosują krople Bacha czy Cortego. Te krople naprawdę działają. Są jakby ,,psychoterapią w kropelkach":) Działają bardzo szybko na wielu płaszczyznach a przerobione problemy nigdy już nie powinny wrócić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aga8420, znowu się zaczyna, tobie pomaga Bóg a innym bioenergoterapia...daj sobie już spokój z tymi ciemnymi praktykami..... :roll:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×