Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość

Czy dopadł Cię syndrom Bambiego?

Rekomendowane odpowiedzi

Człowiek,podobno pan stworzenia.To najgorsze bydle w przyrodzie.Zwierzę zabija by żyć.Ludzie,dla kasy.Religii ,dla zysku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie podoba mi się produkcja zwierząt hodowlanych w podłych warunkach. Chętnie zapłaciłbym więcej by kura biegała po podwórku i miała w miarę przyzwoite życie bez cierpień. To samo dotyczy produkcji innego nabiału.

 

Jeśli chodzi o myśliwych, to w zasadzie nie mam do nich jakiś zastrzeżeń poza obłudą i hipokryzją. Zabijają głównie dla sportu i to lubią. Reszta ich działalności to tylko mniej lub bardziej pożądane efekty uboczne.

 

Syndromu bambiego u siebie nie zauważyłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu ten pierwszy Bambi ma grzyba na pysku?

 

Podobne oderwanie od rzeczywistości widać ponoć w przypadku krów. Słyszałem (dawno temu, jeszcze od belfra z podstawówki), że niemieckie dzieci z miast wierzą w istnienie fioletowych krów, takich jak te "poster cows" Milki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzyjcie sobie Grizzly Man Herzoga - główny bohater cierpi na ten syndrom. W końcu kończy się to tragedią . Na ile była to naiwność na ile igranie z życiem, którego się niekoniecznie chce - trzeba ocenić samemu.

 

Psychoanalepsja_SS[/b], podałeś dosyć skrajny przypadek. Uważam, że takie idealizowanie zwierzątek jest dosyć powszechne. I nie dotyczy tylko zwierzątek - jak traktujemy sprawę imigracji, socjalu, ratowania przyrody - w tym wszystkim wielu ludzi też cechuje infantylność i jakieś oderwanie od rzeczywistości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie zabijają dla zabawy, bo są tego świadomi i potrafią to nazwać.

 

Mój kot też się bawi myszą, jak złapie. Biega z nią po domu, podrzuca, itd.

 

Myślę, że sprawę by wyjaśniło obejrzenie dobrego filmu dokumentalnego. Na mnie wrażenie zrobił "Podróż przez życie". Wydanie BBC, kupiłem w kiosku kiedyś. Czysto naukowe podejście. Zero romantyzmu. Zwierzę jako element ekosystemu. Drugi biegun to np. Makrokosmos, czy Mikrokosmos. Tam ukazano piękno przyrody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też to słyszałam "jak małe Niemce krowę rysowały"! I uważam że krowa to jedno z najbardziej eksploatowanych reklamowo zwierząt, z którymi w reklamach robili cuda na kiju w pomysłach fajniejszych i mniej fajnych (por. Rokendrolowa Krowa z Terravity kręcąca kiecą falbaniastą, taka ucieszona czerwona z jakiegoś Kiri serka, jakieś gadające krowy z innych reklam).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mysz pod wpływem "mind control", zabija karakana:

 

[videoyoutube=42bLSZnVf0g][/videoyoutube]

 

Postulat na niedzielę - wolność dla myszy i karakanów, okrutnych ludzi spalić, instytuty badawcze pozamykać i przerobić na muzea.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
....Postulat na niedzielę - wolność dla myszy i karakanów, okrutnych ludzi spalić, instytuty badawcze pozamykać i przerobić na muzea.

Wolność dla pawia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość weltschmerz
Mysz pod wpływem "mind control", zabija karakana:

 

[videoyoutube=42bLSZnVf0g][/videoyoutube]

.

Wybiera się myszka może na Żoliborz? :pirate:

 

Mnie syndrom nie dotyczy...może dotyczył, gdy byłem bardzo mały, ale wyrosłem z tego. Bajki bajkami, rzeczywistość rzeczywistością. Mięso nie rośnie na drzewach, a przecież je jemy... Czy bez odstrzałów, zwierzyna by się za bardzo nie rozmnażała, tego nie wiem, natura sobie przez tysiące lat jakoś z tym radziła, choć człowiek zagarnął w międzyczasie ogromne tereny i w pewnym momencie terenów niezajętych przez człowieka zaczyna brakować. A zwierzęta gumek i pigułek nie stosują, więc może i te odstrzały są uzasadnione. Nie znam się, to się wypowiedziałem. :pirate:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Mysz pod wpływem "mind control", zabija karakana

W tym zdaniu przecinek jest zbędny :pirate:

 

 

Afera z Arturem Szpilką

http://sportowefakty.wp.pl/sportowybar/664944/szpilka-trenowal-jak-rocky-balboa-jego-film-wzbudza-jednak-kontrowersje

W skrócie - wszedł do chłodni i uderzał pięściami w wiszącą na haku wołowinę, chciał być jak Rocky Balboa :pirate: Nie oceniam tego, nie obchodzi mnie boks, Artur, ani jego zachowanie.

Do akcji włączyli się też obrońcy martwych zwierząt z chłodni :lol:

 

Ciekawe czy fajnie by bylo jak ktos walilby po ciele Twojej matki lub ojca po smierci! Nie masz worka? Chyba ta cala sytuacja celebryty poerdolnela Ci w leb! Jak Cie lubilem i szanowalem tak teraz zaczhnasz leciec na dno
Szpilka, przestań znęcać się nad zwierzętami
co za kretyn jak tak można. Tragedia !!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×