Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
lostinworld

pogubiłam się

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

chciałabym opisać swój problem - bo tak naprawdę nie mam z kim pogadać, czuję się od dłuższego czasu zrezygnowana...

 

Mam 33lata, mam rodzinę, męża, dziecko, pracę...no i właśnie w pracy zaczęło mi się nie układać...chciałabym cofnąć czas, ale niestety nie da się... .

Parę miesięcy temu zmieniłam pracę, było wszystko ok, tzn ciężko było, ale człowiek chodził/przychodził z pracy zmęczony, ale najważniejsze, że ta praca była. Po jakimś czasie zaproponowano mi wyższe stanowisko, i sama nie wiem czemu się na nie zgodziłam, bo od tamtego czasu źle się zaczęło dziać... nie daję rady z nowymi obowiązkami, nie umiem sobie poradzić z niczym, dodatkowo ogromny stres mnie zżera, nad którym w ogóle nie mogę zapanować. Chodzę zrezygnowana, a w pracy tylko czekam na kolejne żale pod moim adresem... Chciałabym cofnąć czas i być znowu "szarą myszką" i nie przejmować się niczym, ale nie mogę...jedynym wyjściem jest rezygnacja z pracy, ale z drugiej strony nie mogę sobie na to pozwolić...

Nie wiem co mam robić... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

lostinworld, cześć, moze poczekaj jeszcze trochę, może nauczysz się wypełniać nowe obowiązki?

na początku zawsze jest ciężko.

a jak na dłuższą metę okaże się, że to nie dla ciebie, to poproś o poprzedni stołek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lostinworld, cześć, moze poczekaj jeszcze trochę, może nauczysz się wypełniać nowe obowiązki?

na początku zawsze jest ciężko.

a jak na dłuższą metę okaże się, że to nie dla ciebie, to poproś o poprzedni stołek.

 

 

żałuję ogromnie, że zgodziłam się na tę zmianę, moja wina, bo w sumie czułam, że to chyba nie dla mnie, ale chciałam spróbować...chyba być kimś innym niż jestem w rzeczywistości...

ja już jakiś czas temu miałam rozmowę o tym, że chciałabym wrócić na poprzednie stanowisko, niestety nie da rady tego zmienić :/ ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale depresji nie masz rozumiem? jeśli sobie nie radzisz, a chcesz dalej na tym stanowisku pozostać to spróbuj wizyt u psychologa, który pomoże Ci się uporać ze stresem. jeśli wzięłaś to stanowisko, to może rzeczywiście chcesz tego a teraz po prostu boisz się odpowiedzialności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Najwazniejsze to sprobuj uporac sie ze stresem, odwiedz psychologa, skup sie na obowiazkach. Nie czekaj na zale bo to pozbawia pewnosci siebie. Nieporozumienia wyjasniaj rzeczowo i spokojnie. Nowe stanowisko wymaga czasu aby sie wdrozyc, popracuj moze nad organizacja pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w mojej miejscowości nie ma psychologa...to zadupie straszne, nawet jakby był to pewnie bym nie poszła, bo zaraz by plotki chodziły o mnie...masakra poprostu...na samą myśl, że mam iść do pracy to żołądek mnie boli...ostatnio w ogóle mam jakieś bóle, nie wiem czy to wynik tego stresu czy objaw choroby, jak nie głowa mnie bolała, to żołądek, to jakieś dziwne krosty mi wyskakują i znikają... :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×