Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
take

Niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim

Rekomendowane odpowiedzi

Jak sobie radzą w życiu dorosłym osoby z lekką niepełnosprawnością intelektualną (F70 w ICD-10)? Czy ich życie jest szczęśliwe, dostatnie? Jak wygląda ich życie społeczne i emocjonalne? Czy osiągają jakieś sukcesy w życiu?

 

W polskim prawie istnieje według mnie ewidentnie niesprawiedliwy przepis, według którego niepełnosprawność intelektualna, aby kwalifikowała się na stopień niepełnosprawności, musi być w co najmniej umiarkowanym stopniu (źródło: http://www.damy-rade.org/warto-wiedziec/prawo/1741-kwalifikacja-stopni-niepelnosprawnosci.html):

Kwalifikacja stopni niepełnosprawności w orzeczeniach o niepełnosprawności określona została w Rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 15 lipca 2003 roku w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności wydanym na podstawie art. 6c ust. 9 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. Nr 123, poz. 776, z późn. zm.)

 

Przy kwalifikowaniu do znacznego, umiarkowanego i lekkiego stopnia niepełnosprawności bierze się pod uwagę zakres naruszenia sprawności organizmu spowodowany przez:

 

* upośledzenie umysłowe począwszy od upośledzenia w stopniu umiarkowanym;

Uważam, że to nie fair wobec osób z lekką niepełnosprawnością intelektualną (stanowiących większość osób niepełnosprawnych intelektualnie), że nie otrzymują pomimo swojej niepełnosprawności orzeczenia o niepełnosprawności. Jak więc takie osoby radzą sobie w życiu bez stopnia niepełnosprawności i przywilejów z nim związanych? Z czego się utrzymują?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli kiedyś spotkam osobę niepełnosprawną intelektualnie, która ma jakąś pracę przez dłużej niż pół roku oraz nie grożą jej zwolnieniem, to do niektórych rzeczy zmienię podejście.

Edytowane przez mark123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bonus

Takich ludzi, z niepełnosprawnością intelektualną w społeczeństwie może być dużo.

Oni też mają takie samo prawo do funkcjonowania, jak wszyscy inni ludzie. Zależy od stopnia niepełnosprawności intelektualnej.

Bo część takich ludzi ma tylko lekką niepełnosprawność, ale dużo rozumieją, są aktywni, potrafią wykonywać prace, a nawet prowadzić samochody i inne pojazdy mechaniczne.

Część ludzi ma już znaczną niepełnosprawność intelektualną, gdzie wielu rzeczy nie umieją i sami by nie dali rady funkcjonować.

Na pewno osoby takie nie nadają się do pracy, właściwie żadnej, gdyż nie potrafią prawidłowo używać rozumu i myśleć.

Jest to spowodowane ich właśnie niepełnosprawnością umysłową i intelektualną i najczęściej takie osoby się z tym rodzą, bo to jest coś związane z genami.

 

Ale nie jestem lekarzem psychiatrą więc dokładnie nie wiem.

 

No i takim osobom, państwo ma obowiązek pomagać, przyznając im jakieś świadczenia.

Tylko też należy wziąć pod uwagę, iż osoby takie najczęściej żyją biednie i skromnie, gdyż wiemy jakie w Polsce są świadczenia socjalne? Są groszowe.

I osoby takie zawsze będą żyły biednie, bo nigdy ich nie będzie stać na luksusy, na lepsze warunki życiowe.

Bo zdrowe intelektualnie osoby mogą dostać dobrą prace, gdzie lepiej zarabiając mogą sobie pozwolić na lepsze, wygodne warunki życia.

Mogą posiadać prawo jazdy i jeździć pojazdami, co też coraz częściej ułatwia w uzyskaniu lepszej pracy.

Natomiast, osoby z upośledzeniami takiej szansy już nie mają, przez ich niepełnosprawność, a też muszą żyć i jakoś funkcjonować.

To są też żywi ludzie.

Ja znałem kiedyś, w innej miejscowości gdzie mieszkałem człowieka, który mieszkał albo mieszka jeszcze tylko z matką, w niedużym domu z działką.

I on się urodził całkowicie nie pełnosprawny umysłowo i intelektualnie.

Od dziecka do życia dorosłego musi być nad nim opieka, czyli matka, która sama już ma swój wiek i może umrzeć musi się nim opiekować, codziennie.

On nie potrafi liczyć pieniędzy, nie potrafi pisać i czytać i nawet nie potrafi poprawnie wypowiadać słów.

Dlatego, państwo jemu przyznało jakąś rentę na stałe, bo on ani na chwilę nie był i nie jest zdolny do żadnej pracy.

Sam nigdzie nigdy nie mógł i nie może wyjechać ( mimo dorosłości i średniego wieku ), bo by się zgubił i nie wiedziałby, gdzie się znajduje.

On musiał zawsze siedzieć w domu przy matce.

 

I takich ludzi w społeczeństwie pewnie nie brakuje.

 

Takich od razu wyklucza to, że nie są zdolni do żadnej pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Bonus napisał:

Takich ludzi, z niepełnosprawnością intelektualną w społeczeństwie może być dużo.

Nie wiem ile, ale jest o nich bardzo cicho.

 

Teorii o tym, co może, a co nie może osoba z poszczególnym stopniem upośledzenia nie brakuje. Ale o tym, jak żyją naprawdę takie osoby, z czym sobie radzą, z czym nie, nie wiadomo w zasadzie nic, "cichosza"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×