Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Maks90

Szukam kontaktu...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, jestem Mariusz, mam 25 lat, zycie ktore lubie, przynajmniej tak mi sie wydaje i problem ktory nie chce zniknac, otoz mam problem z nawiazywaniem nowych znajomosci, nie wiem skad to sie bierze, raz jest ok a nastepnym razem nie potrafie wydusic z siebie slowa, mam czasami taka paranoje bedac na miescie lub w galerri handlowej (ogolnie z wieksza iloscia ludzi wokol) ze kazdy sie na nie patrzy, uciekam wtedy wzrokiem tylko zeby nie miec z nimi kontaktu, choc problem tak naprawde jest tylko okropnym urojeniem, powyzszym sytuacja towarzyszy niesamowity stres i zaczerwienienie twarzy co poteguje negatywne emocje przez to ze w mojej glowie kraza mysli, Boze przeciez ''Oni'' to widza , dlugo by tu mowic, najgorsze jest to ze od kilku lat nie potrafie znalezc dziewczyny, choc kiedys to bylo najmniejszym zmartwieniem,mam juz tego dosc, biore sie za siebie!!! szukam kontaktu z osobami z podobnym problemem choc nie tylko, po prostu szukam kontaktu, rozmowy, zrozumienia, wydaje mi sie ze moglbym poznac osobiscie osobe z problemami i wspolnie naprawiac wlasne niedoskonalosci, bez zadnych presji ze ktos sie ma nasmiewac, bez sztucznego zainteresowania... prosze piszcie, chetnie odpowiem na wasze posty;D Mam wielka prosbe, osoby z moim problemem, postarajcie sie napisac jak to wyglada u was, i czy sami potraficie podjac z tym walke, jak wam to sie udaje?? To moj pierwszy post wiec przepraszam za zredagowanie, jesli cos jest nie jasne piszcie.. Bym zapomnial, z nikim jeszcze nie gadalem o swoich problemach choc doskonale sam je widze staraam sie nie dac odczuc tego swoim bliskim, znajomym, rodzinie bo zwyczajnie boje sie ich reakci, odrzucenia, choc tak naprawde mam wspanialych ludzi wokol mnie ale chyba wole zyc w klamstwie bo bolu po stracie lub wykluczenie z pewnych kregow lub czynnosci raczej bym nie zniosl. Co sadzicie na ten temat?? powinienem z kims porozmawiac??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Choc to moze zabrzmi troche dziwnie ale nie chce sie umawiac na wizyty w swoim miescie, chcialbym zalatwic problem dyskretnie.... Uporam sie z tym, dzisiaj jade z przyjacielem na zakupy do galerii, sprobuje stawic temu czola, choc z kims zawsze razniej, ale bede sie staral, upor zwayciezy!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety upór w unikaniu rozwiązania problemu nie rozwiąże problemu. Sam niewiele zdziałasz - jeszcze mniej z drugą osobą zaburzoną. Najwidoczniej jednak jeszcze do tej konkluzji nie dojrzałeś, więc pozostaje życzyć powodzenia w nieuchronnej porażce. Nie tędy droga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skad taka pewnosc swoich rad?? uwazasz ze nie mozna samemu ''nic'' zdzialac?? przechodziles przez cos takiego.. czytalem tutaj posty ludzi i znajduje w tym wiele niespojnosci- calkiem inne oceny choroby w zaleznosci od lekarza u wielu ludzi, albo faszerowanie ich jakimis ''tabsami'' z byle błachych powodow... moze i masz racje ale narazie jestem zceptykiem, zaczalem od zdiagnozowanie problemu u siebie, teraz pora na stawianie temu czola

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, że w Polsce nadal chodzenie do psychologa jest rzeczą wstydliwą i tematem tabu... A nie daj Boże jeszcze psychiatrę to już w ogóle.

 

Zapytałeś o radę i NN4V odpisał, że potrzebujesz porozmawiać z kimś mądrzejszym niż typowy Kowalski. Nieśmiałość, a ogromny lęk przed ludźmi to zupełnie dwie inne rzeczy. I z doświadczenia powiem, że problem nigdy nie rozwiązuje się sam, a wręcz przeciwnie- potem jest coraz gorzej. Ale decyzja należy do Ciebie, i tak jak wspomniał NN4V- widocznie nie doszedłeś jeszcze do takiego etapu, w którym jesteś przekonany, że potrzebujesz pomocy, bo sam nie jesteś w stanie sobie poradzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×