Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
wiejskifilozof

Poważni.

Rekomendowane odpowiedzi

Kto według Was jest najbardziej poważny na Forum.Mam na myśli,osobę która pisze tylko smutne i poważne teksty.Ja mam pierwszy typ:Ahma.Ktoś ma inny pomysł ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oddaję głos na nieboszczyka. Pisze poważnie, jest największym defetystą na forum, a marzenia najbardziej niepoprawnych optymistów potrafi zniszczyć wizjami obozów psychiatrycznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

zgadzam się, nikt nie depcze bardziej ducha optymizmu w narodzie, niż nieboszczyk. w poważne tony uderza jeszcze monk1999, ale to już powaga innego gatunku. poza tym mark123. i Hans - strasznie poważna persona, mądrzy się dużo :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do defetystów jeszcze bym carlosa dorzucił

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zróbmy konkurs, co to za temat o userach bez konkursu :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli będą 3 konkursy równocześnie :P

 

Ja znam jednego bardzo poważnego gościa ... na forum jest mega poważny, w PW już niekoniecznie :mrgreen:

Ale nie powiem :mhm:

 

A tak w ogóle to zgadzam się z przedmówcami. Jak mam podać jedną osobę - to monk2000 !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

harlancoben, proszę ja Ciebie to przez ten mój avatar moje wypowiedzi wydają się taki przemądrzałe. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z jednej strony wkurzają mnie ludzie z poczuciem humoru, z drugiej strony im zazdroszczę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na pewno nie jestem poważny, ale za to defetysta wybitny ze mnie ale z poczuciem humoru bo nic innego mi już w tym krótkim życiu nie pozostało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się obawiam, że my, ci którzy chcieliby szybko umrzeć, będziemy żyli ponad 80 lat albo i 90. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ja się obawiam, że my, ci którzy chcieliby szybko umrzeć, będziemy żyli ponad 80 lat albo i 90. :(

Ja robię wszystko, żeby ten proces przyspieszyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja się obawiam, że my, ci którzy chcieliby szybko umrzeć, będziemy żyli ponad 80 lat albo i 90. :(

W życiu zawsze człowiekowi na złość jest, no ale temu akurat można pomóc tylko czy odwagi wystarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dark Passenger, same asy. ;)

 

carlosbueno, ja kiedyś nieświadomie bym zakończył tę udrękę, raz mi chcieli pomóc, ale udało mi się uciec, dlatego tak sobie myślę, że mój przypadek jest przypadkiem ciężkim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hans, mi jeden lekarz powiedział że mam przed sobą góra 10-15 lat życia przez tachykardię. Mam zużyte serce jak 50 latek i powinienem niedługo iść na rentę a jej nie dostanę bo 5 lat nie przepracowałem oficjalnie ( ba nawet roku).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, ja mam wadę serca, ale psychiatra śmiała się do rozpuku jak jej o tym powiedziałem i stwierdziła, że na to się niestety nie umiera. Ja mam już plan, ale nie będę o tym pisał na forum, bo nie można no i nie wiem czy go zrealizuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

buka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Pluszowa

Kobieta ma jaja, ale ewidentnie wszystko wyraża z taką głęboką dozą powagi. Taka poważna jajcara z niej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja na pewno nie jestem poważny, ale za to defetysta wybitny ze mnie ale z poczuciem humoru bo nic innego mi już w tym krótkim życiu nie pozostało.

Ja kilka lat temu miałem w sobie wyraźną ilość poczucia humoru, ale w większości było ono totalnie infantylne, poziom raczej podstawówka. Chyba do dziś je niby mam, ale nabrałem więcej rozumu i tamtym humorem już nie emanuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W konkursie na osobę z najmniejszym poczuciem humoru/największego sztywniaka na forum chyba miałbym szansę na podium.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W konkursie na poważnego mógłbym wziąć udział.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×