Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

cyklopka, musze byc bo nie mam na kogo liczyc i cale zycie nie mialam ale nie wyobrazam sobie zeby bylo inaczej.I po prostu zawsze wiedzialam ze musze miec wlasne pieniadze bo to najwazniejsze w samodzielnosci. Dlatego majac 19 lat gdy skladalam pozew o opieke nad siostra , zaczelam studia i musialam isc do pracy , inaczej nikt by mi tej opieki nie przyznal... Bylo mi tak cholernie ciezko i nieraz myslalam ze nie dam rady , ze mam dosc.., ale w sumie jestem dumna ze sobie poradzilam. Ojciec dostal kuratora ktory sprawdzal to cxzy sie leczy i czy placi alimenty. Z mieszkania sie wyprowadzilysmy , poszlam na wynajete na szczescie zalatwione niedrogo przez paniaz Mops... Pozniej wnioslam tez o podzial majatku po mamie bo nalezalo sie mnie i siostrze za czesc jej mieszkania , za uzyskane pieniadze plus dobranie kredytu kupilam to mieszkanie ktore mam obecnie. Siostra tez dolozyla do swojego mieszkania , swoja czesc.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, Aniu wiem ze mialas rozne trudnosci w zyciu iz awsze podziwlalam ze podjelas takie decyzje jakie podjelas :):***********

 

Dobra ide na kolacje i wywiesic pranie .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja w wieku 19 lat na pewno nie byłam samodzielna, mam też trochę żalu do siebie, że nie pracowałam w czasie studiów ani nie robiłam wartościowych rzeczy, ale w sumie więcej ludzi w czasie studiów jest głupich niż mądrych. :bezradny:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, nie chodzi mi o zdobywanie wiedzy na studiach, tylko że ludzie w tym wieku są nieodpowiedzialni i popełniają dużo życiowych błędów.

Tylko niektórzy pracują, mają pomysł na siebie, potrafią wykorzystać wiedzę i mają wartościowych znajomych.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, dzisiaj też spotkania rodzinno-koleżeńskie były. W sumie, jeżeli chodzi o wychodzenie z domu, najbardziej przeszkadza mi spotykanie innych przechodniów. Jakis dyskomfort wtedy czuję, a czasami wręcz tylko myśle o tym, żeby się w domu znaleźć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od dzieciństwa walczę z kocią fobią...już było naprawdę nieźle, a to dzięki przebywaniu przez 2 tyg. z kotkiem syjamczykiem Syna. Dzisiaj jednak przekonałam się, że nie jestem uleczona. Spotkałam na spacerze czarnego, osiedlowego kotka, który zawsze zatrzymuje się przy mnie, patrzy mi w oczy i ucieka. A ja czuję dreszcz przeszywający całe moje ciało, jakiś lęk, trwa to moment, ale jednak powraca prawie /sekundowe/ przerażenie...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez to, że nie mam sobie uczciwie kiedy odespać oraz działam w niedogrzanych budynkach, ciągle poszukuję pożywienia, żeby chociaż poziomem cukru się podratować u.u

 

Znalazłam przeterminowane płatki z ekspandowanej gryki.

 

I chyba nawet mogę iść dzisiaj spać :great:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzilo by tylko o mnie to już dawno bym się wyprowadzila

Ale moja mama się nie wyprowadzi A samej jej z pijakiem nie zostawie:((

Jak miałam 19 lat to się wyprowadzila z domu i przez 5 lat wynajmowalam Ale przez chorobę wróciłam z powrotem do domu i piekło trwa nadal

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, no ja przecież wiem, że nie siedzisz z nimi dla wygody.

Też fajnie jest być zdrowym i mieć stałą pracę, kiedy się robi plany

 

Ludzie! Wstałam, jadę, jest słońce :shock: Co to za czary?! :o

Ale i tak jestem w czapce i rękawiczkach :-| Chyba tak już będzie do połowy czerwca.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, Jakby to moja T powiedziala to jest wciaz Twoj wybor wiec jesli cierpisz to na wlasne zyczenie.Poza tym mozna zawalczyc o mieszkanie to wlasnie ale bez ojca... W koncu polowa z niego jest Twojej mamy bo nie sadze zeby mieli rodzice rozdzielnosc majatkowa.

 

 

Witajcie :********

ja zaraz ide do pracy bo pozamykali skrzyzowanie na Powstancow a jezdze tamtedy i niestety korki sa kilkukilometrowe... I tak ma byc przez okolo 3 miesiace. Siuper :? Bede chyba na nogach chodzila bo predzej zajde niz dojade.

:bezradny:

 

 

Nie pada , az dziw bierze nad taka pogoda :shock::shock::shock:

 

Milego dnia dla Wszystkich >

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Wszystkim!!!

 

Postanowiłam dziś, że przestaje się ekscytować pogodą, bo tylko mam z tego powodu frustrację. Znów zimno i buro. Mam dosyć już wypatrywania tego słońca, jakbym kurna miała na to jakikolwiek wpływ.

W związku z tym wystroiłam się jak stróż w Boże Ciało, piękne wyjątkowe perfumy też założyłam ( próbka, co niby miała być na jakieś wyjście) i raźno pomaszerowałam do pracy. Aha i mam zamiar naprawdę zgubić to nieszczęsne trzy kilo, nie tyle dla wyglądu, bo co za różnica, ile dla udowodnienia sobie, że mogę.

W związku z tym mam do pracy sałatkę tabbouleh na lunch.

Teaz kawkuję, choć podtrzymuję - nesca jest wyjątkowo ostatnio paskudna.

 

Miłego poniedziałku!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×