Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, ja jak wyszłam ze szpitala kilka lat temu też wiecznie śpiąca chodziłam i nawet kładłam się o 21:00 :lol:

teraz jestem okrutnie przemarznięta, od kilku dni mam podwyższoną temperaturę i czuję się zmęczona, wypluta i nie wiem czy to wynik stresu, czy coś jest na rzeczy...

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam bycie upartym po tacie... Tata chciał żebym szedł na studia do Stalowej Woli, żeby blisko było, ale ja się uparłem że do Kielc i koniec, poszedłem do Kielc... :P Ja zostałem ateistą i koniec, do kościoła nie chodzę... xD

Też nie chcę ciągle konfliktów wywoływać o wszystko.

Zresztą byłem samodzielny na studiach i co? Skończyłem pod metrem. Rodzice też muszą się oswoić przez jakiś czas jeszcze z tą moją samodzielnością i zaufać, że już nic złego się nie stanie, żadne próby samobójcze...

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Little Red Fox, moze Cie lapie jakies chorobsko? w sumie ja nawet w wielkim stresie potrafilam miec wyzsza temperature wiec piernik wie od czego to.

:bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sigrun, każdy z nas ma inny punkt odniesienia.

Moi rodzice mnie mieli wybitnie w pompie więc jakby mi teraz tatuś wyskoczył z opiekuńczymi gestami to by był postęp w stronę przywracania nam ról rodzinnych (on by był moim ojcem a ja jego córką - nie na odwrót) i ja bym to przyjęła z aprobatą :great:

Może Ciebie to tak irytuje bo cośtam innego masz w głowie i w przeszłości :bezradny:

 

cyklopka, ja tam przeczytałam to samo co Filip... :P

 

Purpurowy, a cóż się stało? ;)

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filip133, ale nie mozesz kwitowac ze Twoja samodzielnosc doprowadzila do wypadku bo takie myslenie to herezja.... Wypadek sie moze zdarzyc kazdemu i wszedzie!

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, a cóż się stało? ;)

No właśnie sam nie wiem. Strasznie się mnie ostatnio pieniądze trzymają, mimo że wydaję tyle co zawsze. A to wszystko zaczęło się jak powiesiłem sobie w pokoju wizerunek Żyda liczącego pieniądze. Przypadek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, hihi to ja tez poprosze takiego Zyda pienieznego , bo mnie sie wybitnie nie trzymaja .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja tam przeczytałam to samo co Filip... :P

 

Hahaha, fajnie, nie tylko ja miewam takie skrzywione myśli :D

 

filip133, ale nie mozesz kwitowac ze Twoja samodzielnosc doprowadzila do wypadku bo takie myslenie to herezja.... Wypadek sie moze zdarzyc kazdemu i wszedzie!

 

Ciekawe ilu ludzi walnęło metro i jakby to inni rodzice przyjęli... xD

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

już wielka tragedia, już robię coś źle i coś jest nie tak... -.-

 

Filipie, stop! :time: nie zapędzaj się dalej z tymi myślami! Ja zapytałam lekko prowokująco, ale spoko, spoko, przepraszam jeśli poczułeś się osaczony ;) Nie uważam, że robisz źle albo że jesteś niesamodzielny, bo Cię tak dobrze nie znam :)

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filip133, nie wiem ilu , ale mojego kolege walnal samochod i 4 lata lezal w domu bo jest tak pokiereszowany , a teraz mimo ze mu nikt szans nie dawal zapyla na wozku i mieszka z nowa dziewczyna ;) moja sasiadka tez miala wypadek , samochod wjechal w nia na pasach i jest samodzielna , wyszla za maz , mimo ze miala operacje na kregoslup i dluga rehabilitacje .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, musze sie i ja za takim rozejrzec , moze sie wzbogace :105: bo teraz to juz biede klepie od kiedym chora :bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Little Red Fox, A zaciążona nie jesteś - senność, podwyższona temperatura bez powodu?

 

filip133, Nie musisz się tłumaczyć. Każdy żyje jak chce i jak może. A że ktoś ma na ten temat swoją opinię opartą na swoich doświadczeniach, też ma prawo, w końcu piszesz na forum.

 

Ja się usamodzielniłam po maturze - spierdzieliłam do innego miasta na studia i nauczyłam się sama dbać o siebie i nie liczyć na innych. Teraz mam z kolei jazdę, jak muszę poprosić o pomoc. Jeden z moich problemów - Zosia Samosia. :bezradny:

 

Purpurowy, Ja też kcę taki obrazek... Bo niestety pieniądz się mnie nie trzyma.

Jak kiedyś mój monsz powiedział - ma być krach na giełdzie, wystarczy że my w nią zainwestujemy. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, mam to samo , mialam 19 lat jak poszlam na swoje i tez mam ten klopot z poproszeniem o pomoc. To samiusko.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

już wielka tragedia, już robię coś źle i coś jest nie tak... -.-

 

Filipie, stop! :time: nie zapędzaj się dalej z tymi myślami! Ja zapytałam lekko prowokująco, ale spoko, spoko, przepraszam jeśli poczułeś się osaczony ;) Nie uważam, że robisz źle albo że jesteś niesamodzielny, bo Cię tak dobrze nie znam :)

 

Właśnie to, zacząłem się czuć atakowany i osaczony... ;)

Jeszcze trochę czasu potrzeba i będzie lepiej.

Po operacji barku i ewentualnej rehabilitacji zajmę się szukaniem pracy, a jak będę miał pracę to wyprowadzką do miasta.

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, mam nadzieje ze Ci sie pouklada Slonce! Tak myslalamz e cos nie tak jest bo nagle zamilklas.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeden z moich problemów - Zosia Samosia.

Chętnie dołączę do klubu Zosiek Samosiek. Przyznanie się, że potrzebuję pomocy - jedno z największych wyzwań.

 

Sigrun, myślę że Filipowi daleko do skrajności ;)

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filip133, ja Ci tez nie pisze z nagonka na Ciebie , tylko chce Ci usswiadomic ze mimo wypadku mozesz jesli zechcesz byc samodzielny. Zawsze mi T powtarza ze nasze zycie to nasze wybory , caly czas ich dokonujemy , teraz tez mimo ze jestesmy chorzy , moge zostac w domu i patrzec jak mi zycie ucieka ale moge tez probowac mimo lękow wychodzic i starac sie zyc normalnie. Moge ----> to moj wybor.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie to, zacząłem się czuć atakowany i osaczony

 

I chyba w tym tez tkwi Twoj problem... Nie potrawisz przyjac obiektywnie czyjegos subiektywneo zdania. Nikt Cie tu nie osaczyl tylko wyrazil swoje zdanie na temat ktory poruszyles. Acto ze zdanie innych nie pokrywa sie z Twoim nie jest atakiem...

Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, ja sie wygrzebuje aktualnie z krateru :mrgreen: i dziekuje , wpadaj do nas wiesz ze tu zawsze dobre slowo otrzymasz i glask po glowie. !

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×