Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

aaaaa wycieli już numer ale inny.pilot zrobił beczka z nienacka podczas przelotu w kierunku toszka.myślałem że ma nagły atak depresji i chce mnie zabrać ze sobą.po wylądowaniu powiedział że tam mieszka

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

arajani o kogo pytasz?aeroklub mnie wystraszył nie wkurwił więc może

Edytowane przez Gość

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

arajani gdybym był zdrowy był bym częścią motłochu który wyłazi na ulice,zakochjuje sie,energetyzuje sie,uśmiecha sie zamiast wieloletniego kanaposiedzizmu gdzie mi umysł gaśnie

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, a no tak jak ja moglam zapomniec :D:D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kto broi ten potem pierdzi zza krat i może koledzy zaśmiecają mu pamięć tym co mieli w dużych ilościach na wolce

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, bry :)

 

nieboszczyk, nie odnosisz wrazenia ze nikt nie wie o czym gadasz... bo tak ni z gruchy ni z pietruchy wpadasz napuszesz jakies zdanie i czeski film... nikt nie wie o co chodzi :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hey Kochani:********

Zwleklam sie z lozka , skonczylam antybiotyk w pon i zab mi wczoraj wieczorem pulsowal :?:shock:

 

A dzis sliczna pogoda , ja z katarem , zobacze jak sie poczuje pozniej. Mam nadzieje ze lepiej . Witaminy pije , krople do nosa zakraplam.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :papa:

Spamowa śpi, albo pracuje ;)

A ja się lenię :mrgreen: Posprzątałam, kawkę wypiłam i chyba się przejdę, bo znów słoneczny dzień ;)

Płatku zdrówka! A który to ząb?

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Kochani!

 

Nie pisałam wczoraj, bo jak wróciłam z teatru to ziółka, kąpiel i pierzyna.

Podsumowując moje wyjście - wytrzymałam 1,5 godziny na spektaklu, a jak wytrzymałam - nie wiem. Miałam takie jazdy , jak zgasło światło, że dzięki Bogu siedziałam przy przejściu i ta myśl , że mogę w każdej chwili uciec mnie utrzymała w miejscu. Cały spektakl miałam duszności, zawroty, rzyg, jelito, no wszystko. I myśl - jezoo, jak mam to wytrzymac...

Dziś rano obudziła mnie na noga słonia na piersi i dopiero teraz w pracy odpuszcza. Może uda mi się coś zjeść.

Podsumowanie - jak żyć? Co to za życie, jeżeli największą atrakcją ma być wyjście do biedry po zakupy, bo wszystko inne generuje lęk , nie do ogarnięcia. :bezradny:

Chyba brakuje mi jednak tego leku, lęk był, ale nie tak przygniatający. Staram się pocieszyć, że jeszcze może to są objawy odstawienne , ale mam mało nadziei.

i Tyle mojego smęcenia na dzisiaj...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, to fajnie, że widzisz poprawę :smile:

 

Ja dzisiaj mam trochę czasu dla siebie, ale powinnam się brać do nauki, bo sobota i niedziela mi majaczą na horyzoncie.

Wieczorem mam kurs tańca, tydzień temu nie byłam, to się muszę dzisiaj bardziej postarać.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aranjani to oczywiste bo nie byłeś ze mną postrzelać i strzelanie nie odniosło pożądanego efektu.podobnie może być w pierdlu.bonsai oczywiście szybko zapomniałeś bo nie ciebie to dopadło.

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×