Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

kosmostrada, dowiedziałem się że palisz, masz u mnie pozamiatane :comone::nono:
ja też palę kopcę fajki jak lokomotywa też możesz zamiatać

 

A ja zaczynam chmurzyć olejki do e fajka o mocy 0 mg nikotyny. Mimo to czuję jakieś działanie. Nawet lekko w gardło kopie, ale za to smak jest przyjemny. Ciekawi mnie czy to w ogóle nie powinno mieć złych interakcji z lekami. Bo nie chcę psuć kuracji.

Podpis usunięty, ponieważ łamał Regulamin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Papierosy to pikuś. Ogólnie wszystko pikuś, jak się nie wpadnie w ciąg, bo potem już z górki. Zmiany w mózgu i wtedy zaczyna się problem :bezradny: Problem to jest wtedy, kiedy pokłóciłem się z rodzicami w sylwestra i wytrzeźwiałem 1 lutego :lol:

Podpis usunięty, ponieważ łamał Regulamin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Badań nie robiłem, ale jest udowodnione, że chociażby opiaty brane przez dłuższy czas powodują zanik uczuć i wprowadzają uczucie pustki.

Do tego wszystkie narkotyki oparte na serotoninie zaburzają naturalną pracę mózgu.

Psychodeliki potrafią ujawnić choroby psychiczne, a ciężkie bad tripy to problemy z kategorii PTSD.

Do tego mam HPPD czyli coś czego tak łatwo się nie można pozbyć (o ile w ogóle to możliwe), na szczęście jest już trochę lepiej, ale dalej widuję fraktale przed oczami przed zasypianiem. Chociaż to się akurat wiąże z uszkodzeniem wzroku.

 

Badań na sobie robić nie muszę, bo to odczuwam. Za to na internecie pełno jest różnych (mniej lub bardziej wiarygodnych badań).

Podpis usunięty, ponieważ łamał Regulamin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Apek, hehe, bez urazy, ale to jak jakiś manual objawów i powikłań... mi chodziło o Ciebie konkretnie... z tego co czytałem, to na następstwa po domniemanym "uszkodzeniu" mózgu przez długie eksploatowanie go używkami, to dali Ci paro? :shock: stany po narkotykowe, czyli psychotyczne leczą neurolepami! czy nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam fobię społeczną, OCD, lęk uogólniony, wahania nastroju, więc SSRI też się powinno w tym sprawdzać.

Czy nie kojarzę, aby właśnie problemów związanych z nadużywaniem substancji nie powinno się leczyć neuroleptykami?

 

Teraz to już zgłupiałem. Naprawdę neuroleptykami?

 

Przytyję po nich drastycznie.

 

Ale fakt, neuroleptyki świetnie na mnie kiedyś działały. Czułem się sto razy spokojniejszy. Tylko, że po Olanzapinie się śpi 3 dni...

 

Co robić? :bezradny:

Podpis usunięty, ponieważ łamał Regulamin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę neuroleptykami?
nooooooo! :mrgreen:

 

Przytyję po nich drastycznie.
stany psychotyczne nie pozwalają na racjonalizowanie problemu, a tym bardziej uszkodzony mózg po dragach!

 

Olanzapinie
uuu... to ostro ryje beret...! a w jakiej dawce brałeś?
Co robić? :bezradny:
hmmm... który jesteś rocznik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tuczący neuroleptyk, który robi z ludźmi zapaśników sumo :( jak nie ma aż takiej potrzeby to nie widzę potrzeby bym musiał do niej wracać.

 

Nie mam przecież stanów psychotycznych. Nie mam ataków manii ani bardzo ciężkiej depresji. Naprawdę leczenie uzależnienia to faszerowanie ludzi antypsychotykami?

Podpis usunięty, ponieważ łamał Regulamin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×