Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

cyklopka, witaj Cyklopko Kochana, ten manuk jest śliczny. Jak pisałam, niektóre przerażają mnie, a ten jest słodki, może przez te oczyska :mhm::?:

Uroczo wyglądałaś w kajaku :lol:

 

Wróciłam ze spaceru, jest przyjemnie, ale lęki nie odpuszczają...mimo to nie zrezygnowałam ;)

Ciemność jest moim wsparciem, mniej bodźców, spokojniej jakby...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, Uważam tylko, że lepiej mieć tatę na niepełny etat, niż żadnego. Druga rzecz - to nawet jeszcze nie spróbowaliście z Tobą na pełnym etacie, to skąd wiadomo jak to będzie? Znasz już przecież sygnały, że nadchodzi mania, będziesz bardziej czujny i może uda się ją pacyfikować na czas. Jeśli Ty lub żona jednak nie dacie sobie z tym rady, wyprowadzisz się i będziesz tatował z doskoku. Uważasz, że lepszym pomysłem jest od razu zniknąć? :(

 

Ja rozumiem, że zawaliła się wizja idealnej rodziny... Przykro mi z powodu Waszych perturbacji, ale przecież ten obraz z reguły wali się u wszystkich w pewnym momencie, z bardzo różnych powodów. :bezradny:

 

 

cyklopka, No witaj Kochana! Wszystko dobrze?

Manuk jak najbardziej si! :smile:

 

misty-eyed, No i super, że spacerek jednak był! :great:

 

sailorka, Oj z manukami to cała historia, to Cyklopka musi opowiedzieć. :smile:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, Dla mnie to normalne, że targają Tobą wątpliwości, obawy... Moim zdaniem dobrze, że je wypowiadasz. Trzymaj się, pozbierasz się, bo nic nie musisz, Ty chcesz się pozbierać. :smile: Wierzę, że znajdziecie rozwiązanie dobre dla Was wszystkich. Uściski!

 

sailorka, No ja nie jestem manukologiem, mogę spaczyć odbiór... ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, jeszcze trochę jestem obolała po tym aktywnym wypoczynku. Kajak super, ale park linowy mnie sponiewierał fizycznie i psychicznie. Sportom ekstremalnym mówię stanowcze nie. Myślałam, że nie mam lęku wysokości, ale jeśli wysokość łączy się z otwartą przestrzenią, czyli mało jest gruntu pod nogami i trzymadeł po bokach, to ja dziękuję.

 

kosmostrada, no nie wszystko dobrze, owszem do przodu, ale i fochy się zdarzają, i różne nieprzewidziane sytuacje, tak że odczucia zmienne :bezradny:

 

sailorka, bo manuk został wymyślony tu, na spamowej, oridżinal trejdmark. Zaczęło się od "miodu manuka", bo ta nazwa jest strasznie nie po polsku, krzew się nazywa "manuka" (rodzaj żeński) więc powinien być "mód manukowy" albo "miód z (kwiatów) manuki". A "miód manuka" miałby sens, gdyby tylko istniał jakiś manuk i miał miód. Wpisałam w google "manuk" i wyszły mi zdjęcia jakichś dziwnych ptaków, bo to chyba znaczy ptak w jakimś języku południowoazjatyckim. Od tego momentu każde dziwne straszydło ptasiopodobne określamy mianem manuka i sezonowo wyszukuję zdjęcia dziwnych ptaków, grafiki w klimatach gotyckich z ptasimi czaszkami, nawet weneckie maski z dziobami :mrgreen:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

sailorka, bo manuk został wymyślony tu, na spamowej, oridżinal trejdmark. Zaczęło się od "miodu manuka", bo ta nazwa jest strasznie nie po polsku, krzew się nazywa "manuka" (rodzaj żeński) więc powinien być "mód manukowy" albo "miód z (kwiatów) manuki". A "miód manuka" miałby sens, gdyby tylko istniał jakiś manuk i miał miód. Wpisałam w google "manuk" i wyszły mi zdjęcia jakichś dziwnych ptaków, bo to chyba znaczy ptak w jakimś języku południowoazjatyckim. Od tego momentu każde dziwne straszydło ptasiopodobne określamy mianem manuka i sezonowo wyszukuję zdjęcia dziwnych ptaków, grafiki w klimatach gotyckich z ptasimi czaszkami, nawet weneckie maski z dziobami :mrgreen:

o, tak ;)

miło było sobie to przypomniec

przyszło mi do głowy ze szpak nadaje sie troche na manuka

dzien dobry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra...z dużym opóźnieniem, ale rangi przyznane.

Intel i mirunia I miejsce

papamparam II

 

Ja rezygnuję z rangi ;) Oblivion usunęła konto.

 

jeszcze raz gratuluje mirunia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Ludkowie!

 

U mnie pochmurność. Tak chce się spać, że strzeliłam sobie dobrą kawkę z ekspresu, no trudno, wezmę procha na herzklekot.

Przeziębiłam sobie pęcherz, ale w zasadzie nie złoszczę się z tego powodu, bo zawsze coś się przyczepi. Śmignę do apteki po leka i mam nadzieję, że się piekło nie rozpęta. :roll:

Coś bym porobiła, żeby się rozruszać, ale licha jestem. Te poranki ostatnio są takie nieciekawe, że otrząśnięcie się zużywa mi większość mojej energii.

 

No ale nic, parafrazując znane powiedzenie - nie skreślajmy dnia przed zachodem słońca. ;)

 

Mirunia, Papamparam - nareszcie z rangami! :great: Gratulacje Dziewczyny!

 

Miłego dnia i energii dla wyzutych z sił!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, no to owocnego treningu! ;)

Tak dokładnie zrobię, jeszcze końską dawkę witaminy C. Teraz wzięłam nospę, miałam w apteczce, co by tak nie męczyło.

 

JERZY62, Ja i tak podziwiać zachodów słońca nie mam jak, schowany spektakl jest za domami i górkami.

 

Zaczęło kropić. Ale wsiądziemy w autko i zrobimy sobie rundkę za miasto, żeby choć popatrzeć na zieloność. Na siedząco jeszcze w miarę daję radę.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech i nigdzie nie pojechaliśmy, mamy flaka w kole... :roll: Okazało się, że nie mamy śrub do zapasowego, no taki zonk...

Będziemy jutro się tym zajmować.

Szybki telefon i czekam więc na kuzynkę, wpadnie ze swoim szczeniakiem, pierwsze zapoznanie z moim futrzakiem, zobaczymy, co się będzie działo. :zonk:

 

paramparam, Bądź dobrej myśli. Ja idę 9-tego do mojej doktorki.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Ja także gratuluję tosia_j, mirunia, i paramparam,!

Każde zwycięstwo cieszy :lol:

 

U mnie nie pada, spacer zaliczyłam, jeszcze wieczorem przejdę się.

Teraz już siedzę w domu, nie będę dzisiaj niczego robiła, bo nie mam po prostu ochoty ;), ani siły.

Ogólnie jest tak sobie :(

Planowaliśmy dzisiaj wypad na Starówkę, ale zrezygnowałam, odłożymy na inny dzień ;)

Mąż zamówił obiad do domu, więc nawet z tego obowiązku jestem zwolniona dzisiaj...

 

mirunia, ja też potrenuję umysł, codziennie muszę rozegrać choć jedną "partyjkę" literaków, bo to poprawia mi humor...

A potem książka, skończyłam już te kobiece klimaty, teraz pozostały mi 2 kryminały francuskie, o których wspominałam. Mąż przeczytał, podobno niezłe.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paramparam, a na co chorujesz, jeśli wolno spytać? bo jeśli na schizę, to mogę ewentualnie doradzić coś w kwestii leków

 

BTW taka ciekawostka. w szpitalu, w którym jest prowadzona ta moja terapia grupowa, pracuje mój znajomy z czasów, kiedy byliśmy nastolatkami. jest psychiatrą i wielu pacjentów z mojej grupy leczy się u niego. jednak nikomu nie mówiłam, że go znam, bo i po co? trochę to dziwna sytuacja ogólnie. a w ogóle maskara by była, jakbym trafiła do tego szpitala i on by miał mnie leczyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×