Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Wróciłem z pierwszej zmiany (dzisiaj krótsza niż zwykle)

Dzieciaki ze wsi dały mi ksywę "Magneto" (jak ten z X-Menów) bo tak jak on wpływam na metalowe przedmioty. :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, no tak, tylko że Ty wpływasz na przedmioty nie żelazowe i je przyciągasz jak magnes :smile:

Żelazowymi w razie czego też nie pogardzę, jak się czasem trafi. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, to trzy tygodnie, czy trzy miesiące, bo się mieszasz w zeznaniach :mhm:

 

Purpurowy, Ale czemu wtopa? Krzyczysz to na całe kino? ;)

No nie, ale te kilka osób dookoła słyszy...

 

Nie masz na czole napisane jak się nazywasz i gdzie mieszkasz :P

 

Carica Milica, Płatuś, trzymajcie się!

 

Homo Viator, powtarzasz się :papa:

 

A ja byłam dzisiaj pierwszy raz od 5 lat na rolkach i nawet wszystko pamiętałam <3

Ciało pamięta ruch.

 

Dzień dobry.

Czy jak śni mi się że Jerzy Urban zamieszkał na Dominikanie i zrzucił bombę atomową na Tajwan, to znaczy że czas na wizytę u psychiatry

Ni, ja lepsze sny miałam po lekach :P

 

W zeszłym tygodniu śnił mi się jakiś miły chłopiec, chyba trzeba będzie się wziąć i przygruchać jakieś ciałko. Luuudzie, kiedy ja ostatnio kogoś za rękę trzymałam? :bezradny:

 

A przedwczoraj śnił mi się Trump, na szczęście bez komponenty romantycznej :P

 

Witam, kogo jeszcze nie powitałam :papa:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Oto i jest w całej krasie! ;)

 

Ḍryāgan, :great: Poopowiadaj... :105:

 

cyklopka, :papa: Jak tam dzisiejszy dzień, mija leniwie niedzielnie?

 

Byłam na ogródku z zamiarem spokojnego pokawkowania, ale się nie udało... Wróciłam zmachana i wyczerpana ... Czy ja nie mogę spokojnie usiedzieć na doopsku... :time:

Przeczytałam pewne idealnie pasujące zdanie :

"Jest to monumentalne zadanie, jeśli całe życie spędziliśmy na Robieniu, a zwłaszcza jeśli Robienie stało się ucieczką od Bycia, ponieważ Bycie doświadczane jest jako nicość"

:bezradny:

 

Zrobię obiad i pozalegam, tak sobie obiecuję...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie :*******

A ja z takim kolowrotem od nocy ze ide do lekarki, o ile dojde. Mialam jechac na Sor ale w sumie co oni mi pomoga? Mam ciachniety szyjny , chory blednik to kaza isc do lekarza prowadzacego. Czy Wy tez tak macie przy zawrotach od kregoslupa ze ani lezec ani chodzic? I ciagnie na wymioty?

No chyba ze mam jeszcze inne zawroty od cholera wie czego.

 

Jestem zlamana. I to na calego.

 

:why::why::why:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, :great::great::great: super ze wypoczety wrociles.

 

 

Na 14.30 mam lekarke . Nie wiem czy jest sens na Sor jechac.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, coś do ciebie pisałam i manuk wyskoczył...

 

Z rzeczy fajnych, odnowiłam kontakt z tym kolegą, o którym ci pisałam a propos basu, nie był pogniewan, że z nim przez pewien czas nie rozmawiałam, więc szanse są, że znowu będziemy robić dziwne jedzenie i dziwną muzykę. Chyba chciałabym coś znowu nagrać :brawo:

 

mirunia, zobaczymy, elektryk chyba tylko okablowanie robi, a resztę remontu jego brat :mhm:

 

Ḍryāgan, pozdrowiłeś Króla Albanii?

 

platek rozy, głaszczę wirtualnie, wytrzymaj, nie jedź na sor...

 

Miałam dzisiaj od rana korepetycje z maturzystą, bardzo dobrze ułożony i niebrzydki chłopiec 8)

 

Teraz kawusia, kocyg, zasłużony czas na serial. Potem coś przygotować dla kolejnej uczennicy i jakoś tam toczę swoją kulkę gnoju. Bardzo źle spałam, bo strasznie peniałam, że trzeba się było rano stawić na pierwszą lekcję, czyli pełna przytomność :zonk: Pierwsze dwa spotkania są zwykle dość drętwe, potem już się przełamują lody i można sobie pracować jak człowiek z człowiekiem.

 

Ale szczerze, to mi się marzy praca, w której nie trzeba myśleć. Chociaż tak na prawdę, to nawet pracę fizyczną trzeba wykonywać z głową...

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Wszystkim!

 

Jak dziś skoro świt wstałam, to pierwsza myśl była - o żesz kurna, jak zimno. Paczę w telefon, jaka temperatura na zewnątrz, a tu 7 stopni. :shock: Zimność, zimność idzie... :why:

Na spacer z psem poszłam już w rynsztunku jesiennym. :bezradny:

Na całe szczęście wiatr goni chmury i trochę słoneczka jest, już jak szłam do pracy było przyjemniej.

Poszłam do roboty godzinę wcześniej, bo męczą mnie problemy życiowe, które akurat mam i już w chałupie usiedzieć nie mogłam. Przynajmniej zajmuję głowę, ręce mi się tak nie trzęsą, oddychać mogę...

 

Miłego poniedziałku i dobrego nowego tygodnia!

 

Ḍryāgan, Och jak fajnie, takie nowe ciekawe kraje! A jeszcze mówisz, że opalony i ukąpany... :105: Jak ludziska w tych krajach, przyjazna atmosfera?

Już wróciłeś do pracy?

 

platek rozy, Dobrze, że lekarkę masz umówioną. Trzymaj się!

 

cyklopka, To super, że taki fajny kontakt odkurzony!

Dla mnie straszno jest w pracy, jak nie trzeba myśleć... :smile:

 

wiejskifilozof, No niestety, jesień jednak...

 

J3RZY62, Dzieńdoberek! Podzielę się słoneczkiem. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Kochana dziekuje :******** nie jade na Sor , musze sie tylko dotargac do lekarki po l4 i moze po piracetam? Moze sie mi mozg dotleni to troche lepiej bedzie?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry.

Musicie przyznać, że jak Purpurowy, naprawi grzejnik, to nawet Master Hermaszewski wymięka. :mrgreen:

 

Wczoraj zapędziłem się trochę dalej niż zwykle, do opuszczonego ośrodka wczasowego, bo wiem że tam lubią wypić (sam tam piłem kiedy byłem na etapie rozwoju kariery sportowej) więc zebrałem naprawdę sporo.

Tym razem jednak opuszczony ośrodek nie był opuszczony, bo spacerował sobie po nim starszy jegomość, z którym sobie trochę pogadałem (spoko chłop)

Zdjęć w ośrodku wczasowym za bardzo nie robiłem, bo już kiedyś zrobiłem sporo, ale za to załączam zdjęcie grzejnika, na dowód że działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Slonce u mnie tez taka zimnica . W dodatku leje chyba w kaloszach pojde.

Maznelam oko. Mimo wszystko. Wprawdzie niedobrze mi bylo jak malowalam rzesy bo sie musialam w jeden punkt wpatrywac ale dalam rade! Jak jestem taka nie pomalowana i nijaka i do tego chora to juz mi sie wydaje ze umieram > Dbanie o siebie trzyma mnie w pionie.

 

 

Purpurowy, zarabisty :brawo::brawo::brawo::brawo:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Kochana u mnie tez w mieszkaniu chlodno bo zapomnialam domknac okno ( to w pokoju) i taki lufcik byl ale jednak sie wychlodzilo. Wiesz ja glownie ide po l4 - niestety no i moze piracetam zeby mi zapisala. Myslalamz e pojde do pracy normalnie ale no nie jestem w stanie bo mi ziemia ucieka spod stop. Jak siedze jeszcze jest najlepiej.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry...!!

 

Zaraziłam się od Wnuczka czymś, co sprawiło, że gardło boli mnie okropnie, czuję nieprzyjemnie kości i stawy...

To minie, zażywam co mogę, miód z cytryną, Gripovitę, mam też ciekawy specyfik do gardła z szałwią i aloesem Gorwity. Leżę pod kocem, zimno mi i w ogóle do niczego jestem...

 

Pozdrawiam Spamową gorąco!!!

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry Kochani:********

I torecan i vicebrol i kolnierz plus konsultacja na cito z laryngologiem i neurologiem.... chociaz watpie zeby tamtych dwoje mialo lepszy pomysl z lekami ....wrr juz u lekarki nerwowo chichotalam na te wspanialosci chorobowe mojego organizmu. Niestety w nocy dramat , krecilo mi sie strasznie , teraz tez sie kreci. Chcialam podejsc do lekarz rehabilitacji zeby mnie przyjela ale sie boje wyjsc z domu zeby nie glebnac.

Na czwartek zapisalam sie na wizyte do osteopatki , Ania mi polecila :******** za co dziekuje . Zobacze czy ona cos wskora . Wizyta trwa godzine i kosztuje 120 zl . Na jedna mam , jak bedzie trzeba wiecej to juz niestety nie mam. No ale to bede sie martwila pozniej.

Jestem podlamana bo mi az ciezko chodzic . Takie te zawroty . nie wiem juz czy to faktycznie kregoslup czy cos innego.

Okropne jest to ze samej teraz ciezko nawet z domu wyjsc.

 

misty-eyed, Aniu imbir i tantum verde skuteczne :******* Mam nadzieje ze lepiej juz bedzie . Kochana trzymaj sie !

 

Zaczynam popadac w stany depresyjne .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×