Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Purpurowy
Purpurowy, JERZY62, Cześć Chłopaki! Jak u Was -spokój, czy przedświateczny amok? ;)

Cześć. Ja tam leżę praktycznie cały dzień w łóżku i nawet nie chce mi się wstać. Z resztą nie bardzo wiem czemu miałby mnie ogarnąć przedświąteczny amok, skoro nie identyfikuję się z chrześcijaństwem, ani żadną inną religią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Amok się może udzielać... ;)

A z leżenia cały dzień w łóżku to chyba nic dobrego nie wynika. Chyba cofkę zaliczasz, ale się nie daj, Jeden krok do tyłu, dwa kroczki do przodu.

Ech ciągle Ci gadam, nie chcę być upierdliwa, czy namolna... :bezradny:

 

 

Idę coś pogotować, czy posprzątać... :P

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

A z leżenia cały dzień w łóżku to chyba nic dobrego nie wynika. Chyba cofkę zaliczasz, ale się nie daj, Jeden krok do tyłu, dwa kroczki do przodu.

Oj tak, cofka i to naprawdę solidna.

 

Ech ciągle Ci gadam, nie chcę być upierdliwa, czy namolna... :bezradny:

Nie no, wszystko w porządku. Dziękuję że dajesz mi porady, każda porada jest na wagę złota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dostalam wczoraj mila przesylke od bonsaia ktory niestety usunal konto i mi brakuje Jego poczucia humoru!

No popacz, nie nadążam za ludźmi :bezradny:

 

Przyszedł "brat" przyniósł mi zapłatę za pomoc w projekcie na studia (3 Ciechany Miodowe), teraz trochę gadamy o grach, marudzimy na święta i będę robić dudziego Mudzina jak się tylko kuchnia zwolni i ten pieprzony odświeżacz powiecza się wywieczy :roll:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja sie bojam kolacji wigilijnej :P

Na kolacji wigilijnej nie gryzą ale składanie życzeń w nadmiarze to wydaje mi się jakieś takie sztuczne :bezradny:

 

U mnie w rodzinie, całe święta to sztuczna farsa z semickim wydźwiękiem.

Wenlaflaksyna, Mirtazapina i symbolicznie Metylofenidat

''Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznała? Ale nigdy ich nie poznasz.''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uff, uwinęłam się jakoś z robotą ;) teraz przydałoby się farbę na włosy nałożyć, żeby jakoś wyglądać jutro :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale tu pustki. Wszyscy się żegnają, a ja się przywitam, bo chyba nie zasnę. Obudziłam się dziś dość późno, więc w ogóle nie czuję , że chce mi się spać.Pomimo, że jestem potwornie zmęczona przygotowaniami do świąt, których nie znoszę i naprawdę zaciskam zęby , żeby jakoś przetrwać te 2 dni. W ogóle jakoś się czuję dziś inaczej niż zwykle. Ale wiem dokładnie dlaczego i jest mi z tym taaak bardzo źle i dziwne wydaje mi się to, że ten czas się dzieje naprawdę. Czasami człowiekowi się wydaje, że dany stan rzeczy i ludzie to jest coś stałego. Coś , co nigdy się nie kończy. I nagle znajdujesz się w całkowicie innym miejscu swojego życia, w którym nie chcesz być i który Ci całkowicie nie odpowiada, że zmiany wcale nie są dobre. I nie jest się na nie przygotowanym. One Cię po prostu zaskakują jak niezapowiedziany deszcz. Ludzie znikają. Ludzie, którzy przysięgali być zawsze. Ludzie od których tak bardzo uzależniłeś się emocjonalnie, że wydaje Ci się niemożliwym, że ich tu teraz z Tobą nie ma. I czujesz dziwne uczucie obcości i mieszaninę tęsknoty połączoną ze smutkiem. Bo jak to? To już nie wróci? to koniec? stoisz sam gdzieś nad przepaścią i zastanawiasz się , co dalej, bo zdałeś sobie sprawę , że od roku żyjesz przeszłością i wciąż stoisz w miejscu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że mi przypomnieliście, to leki wzięłam.

 

Mnie się święta też kojarzą z rozstaniami, albo tym, że kogoś widziałam ostatni raz, i że nie spędzamy świąt z dużą rodziną, tylko w swoim bardzo wąskim gronie.

 

Ale mam plana na samo Boże Narodzenie - będę oglądać filmy Disney'a i mogą mi wszyscy obtoczyć lekku :brawo:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy tylko uwierzyć a zobaczy się cuda! Z tej też okazji składam Wam najserdeczniejsze życzenia: cierpliwości, pokoju ducha i odnowienia wewnętrznego poczucia, że jestescie kimś naprawdę wyjątkowym!

Niech w Nowym Roku świat będzie dla Was pełen ciepła, radości, przyjaciół, w Waszym domu niech nigdy nie zabraknie miłości i zrozumienia.I dużo, dużo zdrowia Kochani !

Wesołych Swiąt!

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sigrun, mirunia, Kochane witajcie :*********

 

Ja juz od rana jak pijana laze z nerwow ... esh to wszytsko wcale nie jest warte tego denerwowania.

Jeszcze musze isc do apteki bo moja blizna mnie swedzi i musze kupic masc na nia.

 

pogoda iscie wiosenna :105:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×