Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Pytałam się matki o co jej chodzi z tym, że jak jej pokażę zdjęcie jakiegoś ładnego kolegi, to mówi, że ciacho, i żebym nie ruszała :? Bo wyszło tak, jakbym od razu miała zrobić coś głupiego albo oni byli dla mnie za dobrzy :roll:

A to są moi koledzy, a nie jacyś obcy ludzie z obrazka. Tak, wiem, do tej pory miałam tylko relacje z obcymi ludźmi z obrazka, czasem w realu, większość w wyobraźni, ale teraz jestem już duża, na lekach i po roku terapii... Bo ją stresowały moje rozstania. Tak, bo w moich związkach to ona teraz jest najważniejszą stroną :roll:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, pisz tyle ile pisalas , ja ogromnie lubie Cie czytac :uklon::uklon::uklon::uklon: Pisz Kochana .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Twoja mama to czasami wypisz wymaluj moja ciotka z podejsciem ...

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobry wieczór kochani, ja już w domu, myślałam, że nie dotrwam do wieczora :105:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Davin, no dobra sorry :mrgreen: zaczynam teraz czuć się winna jako jedna ze smęcących. Ale jesień przecież!

 

platek rozy, no podobno jak osoby chore zaczynają używać humoru i śmiać się ze swojej choroby to znaczy że zdrowieją.

A przynajmniej że jest choć troszkę lepiej ^^

 

filip133, no! od razu cieplej!

 

Dla przywrócenia równowagi i harmonii pochwalę się, że mi autysta jeden się prawie wyleczył.

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, No Kochana , lęki lękami, ale dobry dzień miałaś!!! :great: No może jednak jakaś pieczeń z tego zajaca będzie... ;) Bardzo trzymam kciuki za tę pracę, bo wiem jak to pomaga, czasami choćby zwlec się z wyra.Twój stan się zmieni na lepsze, taki masz teraz etap.

 

 

cyklopka, Słońce, ale to zdrowo mieć motyle w brzuchu... Dopóki nie planujesz z delikwentem ilości dzieci i miejsca pochówku to naprawdę tak można się emocjami pobawić. ;) Przecież widzisz wielki postęp w swoim postrzeganiu rzeczywistości i twoja terapeutka też. Jeśli nic z tego nie będzie ( a taka opcja istnieje) no to trudno. Ale próbować można.

Pisz, ja też bardzo lubię Cię czytać.

 

mirunia, Każdy taki dzień na wagę złota. :great: I niech Cię to trzyma Kochana jak najdłużej.

 

chmurka66, Spróbuj z tą terapią, jak dobrze trafisz i będziesz chciała o siebie powalczyć, to wiele może się zmienić. Oczywiście nie od razu.

 

Jak weszłam do łazienki i zobaczyłam zwalone przez młodego ciuchy na środku ( przebierał się na trening), czym prędzej zaszyłam się w soim kąciku, co by cholery nie dostać... :roll:

Teraz herbatka, kąpiel, leisure suit ;) , buszowanie w necie i książka. Taki plan.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aurora88, Gratuluję! to takie dziwne, że nie czujesz się dobrze w pracy tak misyjnej, satysfakcjonującej i w której odnosisz spektakularne sukcesy... Ludzki umysł jest jednak niezwykły i zagadkowy... :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się zamierzam teraz zrelaksować, nawet nie chce mi się naczyń pozmywać :hide:

jutro po pracy mam zajęcia z języka francuskiego, ale w planach mam notatki przeglądać jutro w pracy, w wolnej chwili...

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też chciałbym mieć o kim tu opowiadać, a tak to siedzenie w domu i mogę pisać najwyżej że w czwartek mam EEG, w następną środę endokrynolog i badania w sądzie... :P

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, nawet ciężko mi określić, uczę się od 1,5 roku, ale nie mówię płynnie, wolę słuchać lub czytać :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, Argish, praca idzie fajnie, aż sam jestem zdziwiony.

Póki co codziennie pracuję po 10-11 godzin (odliczając niepłatne przerwy) tak więc jest szansa, że coś zarobię. W domku spokój, głodny nie jestem, oby tylko tak się jak najdłużej utrzymało.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, a co robisz?

cieszę się że teraz Ci jest dobrze, pamiętam jak było wcześniej... 11 godzin pracy to mega dużo, dajesz radę?

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×