Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry!!!

 

A u mnie leje co chwilę... Wróciłam właśnie z futrzakiem z biblioteki, mimo parasola jesteśmy mokrzy...

Byłam rano u lekarza - po to żeby się dowiedzieć, że to migrenowe lub zatoki... jakbym sama o tym nie wiedziała. Ale po co dać skierowanie na rtg zatok... lepiej polecić jakieś homeopatyczne gówno, a na migrenę koniak z rana... :shock: No nic , sama się muszę leczyć, a jak nie przejdzie, wyskoczyć z kasy na prywatne badania. Miły akcent u lekarki, w podwórku był słodki kot, który dał się pomiętosić. ;)

Pogoda nie sprzyja aktywności outdoorowej, więc ogarniam w chałupie, następny etap wyrzucania, potem znajdę jakąś chwilę na zajęcie przyjemne, jakieś tylko dla mnie.

 

A co opalania - nie znoszę... Opalam się tylko o tyle, o ile mnie złapie słońce w locie.

 

Miłego po południa!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam i ja!!!

 

kosmostrada, to samo jest u mnie, co chwilę deszcz, słońce, deszcz, i tak w kółko od wczoraj wieczorem.

Jestem już w domku, szykuję się do wizyty u doktorka i mam dzisiaj straszne niepokoje. Nigdy tak nie przeżywałam wizyty, a dziś masakra. Ciśnienie mi poszło w górę, już wzięłam 10mg hydroksyzyny i dalej jestem galareta w środku. Na dokładkę ta kapryśna pogoda!

 

Kosmuniu, zrób sobie zdjęcie zatok, będziesz spokojniejsza, a te porady lekarki, to niech sobie ona w buty włoży, będzie wyższa!

Czy tak trudno było jej wypisać skierowanie na rtg???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam i ja znów ;)

Z łóżka wstałem gdzieś o 13, jak zwykle pomyłem naczynia, powoli zabieram się do wymycia łazienki, muszę jeszcze powycierać podłogi, wyczyścić klatki moim zwierzakom i ogarnąć pokój, a najchętniej bym sobie poleżał przed TV.

 

kosmostrada, lekarz Ci przepisał homeopatię? :shock:

"Zawsze warto być człowiekiem,

Choć tak łatwo zejść na psy..."

Fluoxetinum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

high, tiaaa, na zatoki... :hide: Już ten koniak ma większy sens...

 

mirunia, hej Słońce! Pewnie obawiasz się, że Ci powie, żebyś odstawiła leki... Tego się nie bój tak bardzo, bo najwyżej 2 tygodnie telepie, a potem już spokój. A czasami nie dzieje się absolutnie nic. Ja przetrwałam jazdę, to i Ty przetrwasz.

Napisz koniecznie po wizycie, co Ci powiedział.

 

Machnęłam jedno okno, szkoda że więcej mi nie wolno. Składam pranie, prasuję i takie różne, nie ma dziś wymówki, w domu i tak się siedzi. Wyskoczymy tylko na małe zakupy, pewnie do lidla. W przerwach żłopię kawę, żeby sobie ciśnienie podbić.

Pies mi nie może wyschnąć i w chałupie capi mokrą bestią... :P

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Kochani:********

Ja mam wolne od Madzi bo maja urlop wiec dwa tygodnie bede bez pracy i bez kasy czym sie ogromnie martwie.

U mnie pogoda jak u Kosmo , leje , wieje , bylam takze w bibliotece , wymienilam ksiazki , nabralam kryminalow :pirate: i teraz jem i lece na rehabilitacje na 15 a pozniej ma wpasc kolezanka. I tyle. Wstalam z dolem.

 

aaa jeszcze bylam u Pana dzielnicowego i Pan dzielnicowy ma temu z dolu wystosowac wezwanie na komisiariat.

 

kosmostrada, Kochana :******** rtg zatok zrob dla spokojnosci i koniecznie zmien lekarke .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, ja żeby się w ogóle opalić to się muszę napromieniować bez filtra najlepiej w pobliżu odpadów atomowych. Ale jeśli wytrwam, to wtedy opalenizna zostaje mi na długo i wygląda bardzo naturalnie. Wątpię, czy wytrwam.

 

kosmostrada, mnie laryngolog na hasło, że mi ciągle z zatok coś ścieka do gardła powiedział "a to naprawdę aż tak przeszkadza?". A w komputer wpisał, że przyszłam z powodu bólu nie do wytrzymania, żeby się NFZ nie przyfanzolił.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Slonce trzymam kciuki :********* napisz co na wizycie !

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, :hide: można by napisać zbiór anegdot - przyszła baba do lekarza na NFZ...

 

platek rozy, Nie chce mi się dziś tuptać w tym deszczu, jutro podejdę na rentgen, to przy okazji zapiszę się do gina.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie byłam jednak na solarium,

jednak nie chce

rozmyśliłam się.

musiałabym iść z 10 razy a mnie na to nie stac na razie :evil:

za godzine ide do pracy

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, bo to jeszcze były czasy, że studentka i tatuś na rencie, to się chodziło do lekarza. A teraz to ja muszę być zdrowa, tylko do psychiatry chodzę prywatnie, a na inne rzeczy po prostu nie choruję, bo nie mogę sobie na to pozwolić.

 

Bosche, jak zimno. Nienormalni ludzie mi robią przeciągi :hide:

Edytowane przez Gość

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Ty Kochana żłopiesz kawę, a ja biorę tabletki pod język żeby obniżyć ciśnienie, bo mi wali w kosmos!

Nie obawiam się odstawienia leków, bo chyba jeszcze nie chcę, raczej jadę do niego po receptę i zdać relację. Byłam ostatnio 3 m-ce temu, a esci jeszcze mam na 2 dni. Może mi najwyżej zmniejszyć dawkę poranną esci, tak jak poprzednio zmniejszył mi mirtę na wieczór.

Zawsze peszę się przed wizytami u Niego. :bezradny:

Dobrze, że się odezwałaś, bo zrobiło mi się ciut lepiej na duszy, jak ktoś rozumie takie emocje.

Pracuj Kochana w domu, to fajne zajęcie i jest porządeczek.

 

Płatuś, no dobrze załatwiłaś z dzielnicowym.

A teraz zabieguj się i nie martw pieniążkami, jakoś 2 tyg. zlecą szybko i znowu będzie kaska!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj tam dziewczyny gadacie z tym opalaniem, w moim guście są nieopalone :105:

 

Kurczę straszna dziś ta pogoda dołująca, może po obiedzie nabiorę więcej sił.

W czwartek idę sobie popracować, zarobię na dysk zewnętrzny, bo materiały ze studiów strasznie zajmują miejsce na komputerze

 

cyklopka, u prywatnego psychiatry jest jakoś inaczej, bardziej się zajmuje? No ja chodzę z NFZ-tu i wizyta polega na tym że mówię co tam u mnie, pyta się który rok studiów, wypisuje receptę i do domu.(wizyta trwa jakieś 10 min). A i wizyty są co 2-3 miesiące.

 

Apropo leków homeopatycznych moja mama dostała też "lek homeopatyczny" na wzmocnienie odporności (ciągły kaszel). Okazało się że "lek" był na receptę :shock: A lekarz nawet recepty nie przepisał. Potem okazało się że przyczyna kaszlu i tak była inna.

"Zawsze warto być człowiekiem,

Choć tak łatwo zejść na psy..."

Fluoxetinum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w moim guście są nieopalone

 

Cieszy mnie to :D Ja nawet jak chcę, to sie nie opalam, skóra nic nie łapie. Ale miałam kompleksy z tego powodu w dzieciństwie... ciągle wszyscy gadali o tym opalaniu się, o niebyciu bladym... załamka.

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez sie nie opalam ...

Wrocilam do domku poz abiegach i ze sklepu . Czekam teraz na kolezanke ktora ma wpasc kolo 18.

 

mirunia, ano jakies nader oszczedne menu musze wymyslec :bezradny::bezradny: jutro bede robila zapiekane w piearniku kotlety z kalafiora obtoczone w platkach owsianych ... do tego ziemniaczki i salatka z pomidorow na jogurcie greckim .

 

kosmostrada, ja tez mam ginke w tym miesiacu :D

 

Pije kawke .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11703201_860644990679670_1073997319142517655_n.jpg?oh=2c614ebe8b15990902de9b34c32f4c82&oe=561BA563 u mnie dzis odpust --- tarta z lososiem i mozzarelkami :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, ciacho sama klecilam , tymi recami :great::great:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

high, o uwielbiam swiniaczki morskie , mialam kilka w swoim zyciu , po ostatniej ktora byla u mnie ponad 6 lat beczalam tydzien jak mi umarla.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, a u mnie na sniadaniach kroluja omlety z owockami i kakaem oraz pyszne owsianki :105::105::105:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypomniałaś mi o jajecznicy słodkiej z wieku siedemnastego :D Owsiankę też lubie i - o dziwo! - wolę na wodzię robione od tych na mleku przygotowanych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, a jaka to slodka jajecznica?

To u mnie owsianki sa mleczate :D ale w drodze wyjatku Tobie na wodzie z robie ! ;)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, o tak , tak fitowym warzywno jakims :105::105: uwielbiam czekoladowca z czerwonej fasoli :mhm::mhm:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×