Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Wczoraj ciekawą rzecz czytałam w książce "Jutro wzejdzie słońce" o tym jak rodzą się emocje. Bo wszystko moi drodzy przebiega tak:

 

obiektywne zdarzenie zewnętrzne => nasza subiektywna interpretacja => reakcja układu nerwowego na tę subiektywną interpretację => zmiany biochemiczne w organizmie, które powodują => a) reakcje emocjonalną b) reakcje fizyczną

 

Wszystko zatem zależy od naszej subiektywnej interpretacji! Podam przykład:

 

Ania mówi Piotrkowi, że nie chcę się dzisiaj spotkać. Zależnie od tego jaką Piotrek jest osobą i jak interpretuje (czy pozytywnie czy negatywnie) świat, jego reakcje będą takie:

 

a) Nie chce się ze mną spotkać bo (jego interpretacja) znalazła sobie innego chłopaka (jego reakcja) jestem smutny.

b) Nie chce się ze mną spotkać bo (jego interpretacja) przygotowywuje dla mnie niespodziankę (jego reakcja) jestem wesoły i podekscytowany.

 

Słowem, to nie zdarzenie sprawia, jak się czujemy, tylko nasza jego interpretacja. I to sie tyczy innych ludzi, jeśli ci mówią złe rzeczy, to jest to tylko subiektywna interpretacja i projekcja ich myśli. Jak ktoś ci powie, że słonie latają, to nie znaczy, że jest to prawda, tak samo, jeśli ktoś ci powie, że jesteś niefajny, to też nie znaczy, że jest to prawda.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w sumie to jest racja i dobra interpretacja naszych zachowan...jakze my ludzie(slabe istoty) potrafimy byc piekni pod wzgledem anatomii,zachowania...nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo skomplikowani jestesmy...To jest piekne...w zyciu codziennym tego nie zauwazasz...ale gdy podejdziesz do tego np: z punktu biologii...cos fascynujacego :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

emocje powstają zdecydowanie za szybko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy temat, więc go odkopuję. Szkoda, że tak mało osób się tutaj wypowiedziało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wczoraj ciekawą rzecz czytałam w książce "Jutro wzejdzie słońce" o tym jak rodzą się emocje. Bo wszystko moi drodzy przebiega tak:

 

obiektywne zdarzenie zewnętrzne => nasza subiektywna interpretacja => reakcja układu nerwowego na tę subiektywną interpretację => zmiany biochemiczne w organizmie, które powodują => a) reakcje emocjonalną b) reakcje fizyczną

 

Zdarzenie (niekonieczne) -> pobudzenie fizjologiczne (a więc zmiany biochemiczne i reakcja fizyczna) -> interpretacja pobudzenia - > emocja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×