Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
siódmy

Moje spostrzeżenia na temat choroby.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Chciałem po krótce opisać moje spostrzeżenia związane z chorobą.

Moje życie niestety wyglądało tak,że znalazłem się na tym forum.

Ostrzeżenia od mojej świadomości ciągnęły się latami niestety nie mogłem zmienić sytuacji życiowej.

Przełom a raczej nazwałbym to załamaniem nerwowym po którym już nic nie było jak dawniej nastąpiło w 2010 roku (styczeń) i ciągnie się do dzisiaj (zaburzenia lękowo depresyjne)

W ostatnim czasie zauważyłem dość sporą poprawę.

Nastąpiła ona gdy jakiś czas temu znalazłem sobie pracę i odszedłem od komputera! Od sierpnia odstawiłem zupełnie tabletki, piję herbatkę z dziurawca plus inozytol dołączyłem też do mojego jadłospisu dużo ryb w tym śledzika. Dużo warzyw i owoców czekolada gorzka i siemię.

Moje samopoczucie zmienia się z każdą chwilą. Spotkania,towarzystwo,piwko ogólnie nastawienie do życia:)

Zauważyłem też pewna zbieżność, gdy mam wolne i posiedzę dłużej przy kompie to odrazy żle się czuje czasami aż do odruchów wymiotnych!

Zrozumiałem że podstawa to pomóc sobie samemu.Ruch,towarzystwo,praca,pozytywne myślenie i odejście od komputera!

To naprawdę działa!

Pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Super!!!

Szkoda że nie wiedziałem wcześniej jakie to proste !! Nie stracił bym bezpowrotnie wielu lat życia ! Co za głąb ze mnie.

Tak ja podobnie to takie proste i dotąd nikt na to nie wpadł?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siódmy, Ja jak rok temu miałem po dłuższym nieróbstwie prace i odcięty byłem od komputera to popadłem jeszcze większą nerwicę, depresję i myśli samobójcze non stop niż teraz no ale gdybym ryby jadł i śledzika na pewno by mi się poprawiło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tak ja podobnie to takie proste i dotąd nikt na to nie wpadł?

BO ŚŚŚLEDZI NIE JECIE!

Wiesz ..coś w tym jest ;) to te śledzie ......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie napisałem że macie żreć śledzie.

Temat brzmi (moje spostrzeżenia) pisałem o własnym życiu i doświadczeniach.

Wasze zdanie na temat ryb mnie nie obchodzi!

Temat ma pomóc innym a może i nie kto wie?

Tak czy inaczej ja wracam do zdrowia a reszta mnie nie obchodzi!

Żegnam.

 

http://www.fakt.pl/W-100-gramach-sledzia-witaminy-D-jest-osiem-razy-wiecej-niz-w-szklance-mleka-,artykuly,146454,1.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

siódmy, Tak to Twoje spostrzeżenia i zdrowie również.Pa pa :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ej, nie bądźcie tacy wredni :evil: Każdy z nas jest inny , ma inne problemy, o innym podłożu i inne rozwiązania mogą się okazać pomocne. Jesli chlopakowi pomaga praca, abstynencja od komputera to super i oby tak dalej .

 

siódmy, :great: gratuluję i tak trzymaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×