Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Myrcella

Co nam dziś przyniosło ulgę?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

kilka dni odpoczynku od znienawidzonej pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
rozmowa z kimś wyjątkowym naprawdę wyjątkowym ;)

 

to dobrze że spotykasz wyjątkowych ludzi to ważne samotność tak wtedy nie doskwiera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uff...właśnie się w dużej mierze już spakowałem, dzięki czemu poczułem się pewniej 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rzucenie się w wir pracy i zapomnienie o swojej osobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wmówienie sobie, że nie wszystko musi w życiu pójść po myśli i o dziwo dzień stał się spokojniejszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Raczej to nie ulga, bardziej taki wewnętrzny spokój ale...

Zauważyłem że jak piszę to piszę bardziej z sensem, zgodnie ze zdrowymi odruchowo emocjami itd.

To jest zdecydowanie na plus, bo pomimo że nadal jestem dziwakiem, nawet tutejsza forumowa psycholog często mnie nie rozumiała :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobrze dobrane leki - stabilność i spokój. problemem jest jednak brak chęci i pustka w głowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uświadomienie sobie, że błędy są ludzkie... przestałam się obwiniać za pewne wydarzenie z przeszłości.

To dzięki temu filmowi:

 

Mam nadzieję, że wstawianie tu linków jest ok? Może komuś innemu też przyniesie ulgę, więc chciałam się nim podzielić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Jeszcze nie przyniosło ulgi, i jeszcze nie dziś.

 

Postanowiłem zająć się reverse engineeringiem mojej choroby. O ile pewne objawy już rozumiem, nie jestem w stanie zrozumieć parastezji, bóli głowy, stanów maniakalnych.

Ogólnie pomimo że dużo rozumiem i chyba trochę opisałem tutaj, na forum, nie jestem w stanie jeszcze pojąć wielu rzeczy. Nie jestem w stanie. Ale... Czuję niedosyt.

Chyba zacznę uczyć się psychiatrii i neurologii. Może wtedy poczuję ulgę? A może to zwykła hipochondria? Czy zwykłe zaspokojenie ciekawości?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wróciłam całkiem padnięta o 19.00 do domu po pracy. Dobrze odpocząć w ramionach bliskiej osoby.

 

 

zazdroszcze :smile:

 

mnie-biala czekolada, fajni ludzie z terapii grupowej,spacer po ciemnym parku,myslenie o przyszlosci-marzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myśl, że we wtorek nie pracuję sam z osobą przez którą mam prawie zawsze ataki paniki w pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

rezygnacja z części zajęć... potrzebuję odpoczynku, tym bardziej, że źle się czuję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rezygnacja z części zajęć... potrzebuję odpoczynku, tym bardziej, że źle się czuję

Danie sobie prawa do odpoczynku - :great: Popieram. Tym bardziej, jeśli czujesz, że energia spada i zdrowie słabnie.

 

Co przyniosło mi dziś ulgę? Powrót do domu po intensywnym dniu pracy i rozmowa z mężem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Perspektywa, że będę dzisiaj spać we własnym łóżku :105:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×