Skocz do zawartości
Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?


LINA

Rekomendowane odpowiedzi

No i prawda wyszła na jaw. Matka ukrywała przede mną wyniki rezonansu. Pół godziny temu dowiedziałam się, że mam stwardnienie rozsiane. Lekarze wszystko zwalali na nerwicę a tu O! Niespodzianka. Czy jestem załamana? Sama nie wiem. Teraz przynajmniej jestem świadoma skąd biorą się moje wszystkie dręczące objawy :roll:

...and I will pay for my sanity...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AddictGirl21, wyszly na nim zmiany diemielizacyjne? Jak mogla ukrywac wynik???????????? Przeciez w takiej sytuacji powinien sie zajac Toba jak najszybciej lekarz neurolog

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja biegam po krzakach itp.... ale nie mialam nigdy kleszcza.....:((((( wbitego :((((

Ja mam obu albo jednej , czesciej nog jak rąk, takie mega mrowienie , jakby kosci z przodu, az boli..... i to w spoczynku się pojawia..... i trwa do rana... ( nie codziennie raz na jakis czas) i jak rozchodze przechodzi :((( no ale te strzelania;/??? moze wszedzie maz stawowa znaikac -.-?

1964753_751924084841756_1543922200_t.jpg?oh=e12934b2b13a674cdf0f22f623d35d09&oe=531D5A2D&__gda__=1394445062_d19592983c7586fb852a32867f3ed2ec

Push me and then just touch me... Till I can get my... satisfaction!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Nie wiem czemu ukrywała. Tak, mam zmiany diemielizacyjne. Teraz zacznie się cała parada. Dodatkowo mam płyn w mózgu, który będą musieli drenażować, eh, nieciekawie...Wszystko na raz :(

Edytowane przez Gość

...and I will pay for my sanity...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aneczkaaaa, Nie ma ludzi nieomylnych, ale skoro ośmiu powiedziało, że jesteś zdrowa, próg błędu jest minimalny... Może 1%, może mniej.

 

Mnie dziś głowa nawala, strasznie...

F41.0

Od 17.11.2014 bez leków.

27.03.2014 - 17.11.2014 - escitalopram 10 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny :)

 

AddictGirl21, jak Twoja mam mogla w ogóle ukrywac te wyniki? Rozmawiałaś z nią co ją do tego skłoniło?? I tak dowiedziałabyś się prędzej czy później :( Masz już ustaloną wizytę u lekarza?

 

aneczkaaaa, 1 czy 2, nawet 3 lekarzy mogą się mylić, ale nie 8... Kochana mnie bolą kości nóg, rąk, pachwiny, głowa, brzuch i jakbym miała umierać na to wszystko, to dzięki, ale nie chce mi się. Umówiona już jesteś do psychiatry bądź psychologa?

Jako łaskotanie i mrowienie też może się objawiać nerwica ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aga9115, Tak mam wizytę u lekarza, Doktora Wachowiaka. Mama ukrywała prawdę żebym nie podłamała się. Wyniki przyszły w przeddzień mojego pierwszego dnia w pracy. Poza tym tata będzie operowany 1 kwietnia na złośliwego raka prostaty. Wiesz, wszystko na raz i człowiek głupieje...

 

-- 25 mar 2014, 21:18 --

 

Lisa_, Lisa, dwa dni trzymała mnie w niewiedzy więc krótko...

...and I will pay for my sanity...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AddictGirl21, w takim razie nie dziwię się jej, ale z drugiej strony masz prawo wiedzieć wszystko o swoim stanie. Bardzo mi przykro z powodu Twojego taty, będę trzymała kciuki, żeby operacja się udała i choroba się cofnęła :) Musimy być dobrej myśli.

Dobrze, że masz już ustalony termin wizyty, będziecie mogli działać już w sprawie SM. Trzymam też kciuki za Ciebie, żebyś mimo wszystko się nie poddawała i korzystała z życia jak najwięcej, no i tryskała humorkiem tutaj z nami na forum :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AddictGirl21, Kochana najwazniejsze teraz dobry neurolog .I leczenie zeby wdrozyc jak najszybziej:************** tulam Cie goraco jakbys chciala pogadulic wiesz zawsze mozesz pisac na fb:******* tulam Cie cieplutko Slonce.

 

-- 25 mar 2014, 22:42 --

 

AddictGirl21, dokladnie jestesmy tutaj z Toba wszystkie!!!!!!!!!!!!

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AddictGirl21, to mi sie podoba!!!!!!!Kochana nie poddajemy sie , nigdy w zyciu!!!!!

 

-- 25 mar 2014, 23:01 --

 

aga9115, a Ciebie nie kisalam dawno:*********** przez moja depresje :P

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aga9115, ogarnelam dzis wyjazd na maisto , psychoterapie i zakupy , nawet nawet bylo lepiej ale wiesz to taka hustawka raz tak za chwile gorzej.

1501382_390413977762504_723976795_o.jpg zamowilam sobie takie ale z napisem "Better days are coming " normalnie talizmanem neriwce wyeliminuje :mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aga9115, hihi moze zadziala jak w to uwierze:D

 

 

buziakuje Was na dobranoc:************ i lece sie do lozia wylezec:D :papa::papa::papa: Spokojnej nocy moje Kochane

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ellwe, zdziwiło mnie trochę, ze lekarka nie przepisała Ci żadnego antydepresanta. Psychiatra, do którego chodziłam twierdził, ze na antylekowcach nie da się ciągnąć na dluzsza metę, bo ryzyko uzaleznien, a terapia musi być nieco dluzsza. Dlatego dostawałam coś z grupy antydepresantow, które dodatkowo maja działanie przeciwlekowe. Zwykle były to dwa różne preparaty stosowane o różnych porach dnia, ale w małych dawkach każdy. Do tego jakiś stabilizator nastroju i doraźnie benzo. Wydzielane w malutkich dawkach i tylko na wyjątkowe sytuacje, a nie jako podstawa. Ogólnie terapia obejmowała 4-5 leków skojarzonych, za to w jak najmniejszych dawkach.

Czy była skuteczna? Skoro przeszło i miałam ponad 10 lat spokój to chyba tak.

Choć musiałam zmieniać poszczególne leki i na efekty trzeba było trochę czekać.

Za to u mojej mamy takie zestawianie leków (nieco innych niż u mnie, bo ona choruje na depresję) daje rewelacyjne efekty - powrót do pełnej normalności w 2-3 tygodnie.

Co do depakine to z doświadczenia wiem, ze lekarze piszą to na potęgę, szczególnie kiedy nie wiedzą, co ewentualnie zapisać. Taka zapchajdziura. Z lamotrygina nie mialam nigdy do czynienia, kojarze ja z lekiem przeciwpadaczkowym.

Skutków ubocznych jakoś wtedy się nie bałam. Byłam młoda, ufalam lekarzowi, dawki były niewielkie. Poza tym byłam zmęczona choroba i trzeba było z tym dać sobie rade. Jakichś spustoszeń w organizmie nie mam. Po 3 latach terapii watroba ok, przytyłam wprawdzie sporo ale po odstawieniu prochów wróciłam do swojej wagi.

A teraz jestem stara i filozofuje i o przytyciu nie ma mowy,a niewiele jest preparatów, po których się nie tyje (szczególnie, ze mój metabolizm jest na to bardzo wrażliwy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i prawda wyszła na jaw. Matka ukrywała przede mną wyniki rezonansu. Pół godziny temu dowiedziałam się, że mam stwardnienie rozsiane. Lekarze wszystko zwalali na nerwicę a tu O! Niespodzianka. Czy jestem załamana? Sama nie wiem. Teraz przynajmniej jestem świadoma skąd biorą się moje wszystkie dręczące objawy :roll:

 

Ojej, jak mogła? Ale to chyba nie istotne, najważniejsze, że wiesz.

Ja bym też tak chciała. To niekoniecznie musi oznaczać najgorszą postać. Trzymam kciuki żeby było ok. Jesteś już drugą osobą, która się zdiagnozowała.. ty na sm, angie na boreliozę. Może i my się niedługo dowiemy, że coś nam jest.

 

-- 26 mar 2014, 00:05 --

 

no ja biegam po krzakach itp.... ale nie mialam nigdy kleszcza.....:((((( wbitego :((((

Ja mam obu albo jednej , czesciej nog jak rąk, takie mega mrowienie , jakby kosci z przodu, az boli..... i to w spoczynku się pojawia..... i trwa do rana... ( nie codziennie raz na jakis czas) i jak rozchodze przechodzi :((( no ale te strzelania;/??? moze wszedzie maz stawowa znaikac -.-?

 

Tak, z przodu.. u mnie jakby mięśni, na całej powierzchni, ale z przodu. Jakbym miała krew gęstą. Ja to z tym strzelaniem wymyśliłam osteoporozę.

Co do boreliozy.. ktoś tu pisał, że komary też przenoszą. Ja nigdy kleszcza nie miałam, ale komary mnie uwielbiają :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×