Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
sebastian86

Co robic gdy leki nie pomagaja a na psychologa nie stac?

Rekomendowane odpowiedzi

Choruje na zaburzenia nerwicowo-depresyjne od wielu lat.leki biore od lat kilku.niestety ciagle moje zycie nie toczy sie jak trzeba bo choroba nie daje myslec logicznie i zaburza funkcjonowanie.ostatnio miewam ciagle napiecie co sie objawia chronicznym plytkim oddechem a takze kompletna niezdolnoscia do skupienia sie gdy tego trzeba.do tego niemoznosc spokojnego siedzenia i stania.nieefektywny sen i stany lęku uogolnionego z rana.co ja mam robic?zglosic do lekarza rodzinnego?psychiatre mam we wrzesniu dopiero.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wtedy pozostaje sie juz tylko modlic.... :D

 

A tak serio, moze po prostu wyprobuj rozne metody typu relaksacja, medytacja, wspomniany w innym wątku magnez, uswiadomienie sobie emocji, pisanie dzienniczka, no nie wiem co tam jeszcze.

Ale moze cokolowiek z tych rzeczy Ci pomoze, a skoro i tak musisz czekac, to moze warto sprobowac?

Psychologa tez mozna zdaje się znalezc za free, tylko pewnie czeka sie strasznie dlugo :-/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bylem u psychologa w OPS ale uprzedzil mnie ze to beda tylko spotkania konsultacyjne a nie terapia bo warunkow nie ma.a co moze zrobic lekarz rodzinny gdy przyjde do niego z tym?moze mnie skeirowac np na jakis oddzial szpitalny???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie, są takie osrodki dzienne, np. na terapie grupową (ale też indywidualna), i tam wcale nie musisz isc po żadne skierowanie do rodzinnego tylko bezposrednio tam sie zglaszasz i wszystko jest za darmo. Są wtedy np. takie terapie intensywne, które trwaja codziennie przez 2-3 miesiace, przychodzisz rano, i siedzisz tam do jakies 13-14, calkiem fajne, jak się nie pracuje (albo mozna urlop wziąć). Obawiam sie jedynie, ze mozna na to długo czekac :-/ ale moze nie?

W Warszawie kiedys byl taki przy skrzyzowaniu Sobieskiego/Dolna , ale chyba gdzies przeniesli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a np czy moze mnie skierowac na oddzial chorob wewnetrznych w zwyklym szpitalu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale po co Ci isc na oddzial chorób wewnetrznych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwa, no chociazby zeby glowe zbadali czy inne jakies rzeczy.i na pewno lepiej tam niz na oddzial psychiatryczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak lekarz widzi, ze masz objawy ewidentnie nerwicowe, nei bedzie Cie wysylal na oddzial do szpitala... Jak juz to moze pozlecac Ci badania jakies pojedyncze (chociaz i to nie łatwo, bo jak widza że ewidentnie nerwy to nie chca ładować pieniedzy w sprawdzanie takiego pacjetna ;) kryzys jest! ).

No chyba, ze masz faktycznie jakies powazne objawy fizyczne...

 

A co do tego co napisalam wczesniej (o skierowaniach na oddzialy leczenia nerwic) to jednak doczytalam sie, ze teraz chyba potrzebne są jednak te skierowania...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwa, czyli nie mam po co jutro isc do swojej rodzinnej dr?mam sie dalej męczyc?codziennie od rana do wieczora mam slaby oddech i juz to powoduje ze nie mam sil do najprostszych czynnosci.jem tylko tyle zeby nie zaslabnac.sen mam taki ze rano sie czuje jak skacowany.czy lekarz rodzinny uslyszawszy takie skargi mi nie pomoze?dodam ze dorazne leki juz mi wypisywal ale niestety mozna je brac tylko od swieta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od lekarza pierwszego kontaktu możesz wziąć skierowanie do psychologa, poszukać psychoterapii na NFZ i spróbować się zapisać. Jak już będzie bardzo źle - możesz zgłosić się na ostry dyżur psychiatryczny .... sama nie wiem. W jakim mieście mieszkasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

linka, malym miasteczku.tu chodzi o natychmiastowa pomoc.bo ja ledwo juz zyje.co prawda nie mdleje ale męcze sie z oddechem caly dzien i juz sily nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sebastian86, to idź do pierwszego kontaktu, powiedz co się dzieje i niech zapisze ci jakieś słabe uspokajacze. Co do tej pory brałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

linka, biore doraznie zomiren.a na codzien biore fevarin i amizepin.wspomagam sie jeszcze tabletkami ziolowymi z kozlka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No isc zawsze nie zaszkodzi, wiec sie nie zastanawiaj. Ale JESLI to wszystko tylko na tle psychicznym, no to takie lekarz nie wiele moze zrobic... :-/ Chyba, ze sa inne powody, wtedy faktycznie moze jakies badania zleci i wtedy da leki na konkretną dolegliwość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a czy rodzinny dr moze zlecic jakies badania glowy?EEG czy cos takiego?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi sie wydaje, ze rodzinny to moze Cie skierowac do specjalisty. I np. jesli neurologiczne sprawy, to do neurologa i dopiero ten zlecic moze EEG czy rezonans. Nie wiem czy rodzinny sam z siebie moze to zlecic? pewnie nie, bo sie nie zna tak dokladnie :-/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwa, tylko ze na neurologa bym sobie poczekal a nastepnie na badanie zlecone przez neurologa rowniez bym sobie poczekal.a na takim oddziale wewnetrznych chorob mialbym te badanie szybko zrobione.dlatego tak bym chcial tam.ale jak przekonac doktorke zeby skierowala tam?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarz pierwszego kontaktu nie wystawia skierowania na specjalistyczne badania typu RM czy tomograf. Dostajesz skierowanie do specjalisty i on decyduje czy są podstawy do wykonania takiego badania.

Nie chcesz czekać, idź prywatnie...oczywiście jeżeli masz gruby portfel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co ten amizepin? Fevarin nie daje rady? Czas na zmianę leków może.... ile czasu już bierzesz taki zestaw?

Poproś lekarza żeby zapisał ci zomiren SR czyli o powolnym uwalnianiu, od niego trudniej się uzależnić, działa dłużej/ Jak nic przydałaby się konsultacja u psychiatry .... albo pobyt w szpitalu, może jakiś oddział leczenia nerwic.. ale tam skierowanie od psychiatry....ehhh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

linka, amizepin na pobudzenie psychoruchowe.ten zestaw biore kilka miesiecy.ale

zomiren SR tak samo jako zwykly pewnie przymula.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×