Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
gwiazda.mirabelka

Lampa antydepresyjna samemu zrobić czy trzeba kupić za kroci

Rekomendowane odpowiedzi

gwiazda.mirabelka, Jak ich światło ma natężenie od 2500 lx wzwyż to się nadają, musiała byś zmierzyć jakimś luksomierzem, np. fotograficznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gwiazda.mirabelka, Jak ich światło ma natężenie od 2500 lx wzwyż to się nadają, musiała byś zmierzyć jakimś luksomierzem, np. fotograficznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gwiazda.mirabelka, Jak ich światło ma natężenie od 2500 lx wzwyż to się nadają, musiała byś zmierzyć jakimś luksomierzem, np. fotograficznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ja mam lampę bioptrom, ale nie wiem czy w jakimś stopniu mi pomogła. nie zaszkodzi spróbować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ja mam lampę bioptrom, ale nie wiem czy w jakimś stopniu mi pomogła. nie zaszkodzi spróbować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gwiazda.mirabelka, :lol: jakby takie żaróweczki miały moc antydepresyjną to by nikt na depresję nie chorował...... najpierw poczytaj, później się za to bierz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gwiazda.mirabelka, :lol: jakby takie żaróweczki miały moc antydepresyjną to by nikt na depresję nie chorował...... najpierw poczytaj, później się za to bierz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj pożyczyłem Lampe antydepresyjną . Będę dodatkowo leczył się Siłą Światła . Z rana przywalę luxami po oczach i może przepykam jakoś te jesienno - zimową czarna dupę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie dajcie sobie wciskać magicznych lamp i tego typu bzdur.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dajcie sobie wciskać magicznych lamp i tego typu bzdur.

C&S, próbowałeś ,że wiesz ?

Ja sporo swego czasu na ten temat czytałem. Nie szarżowałbym takimi pewniakami ,że to nic nie daje, jak Ty .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kalebx3, dla mnie to zwykłe niuejdżowskie badziewie jakich wiele. Nic Ci to nie da, no ale sobie próbuj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niuejdżowskie badziewie jakich wiele

--- to właśnie to niuejdzowskie badziewie , które obecnie posiadam , ale musze Cię zmartwić , bo już wyprzedane ;) :

 

https://www.ceneo.pl/16677932#tab=click_scroll

 

U mnie Jamajka będzie na okrągło ,,,pełno sztucznego Słońca ,,, i jeszcze Jointy by sie jakie przydały . Pełen antydepresyjny Tropic .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kalebx3, zatem prowadź dziennik obserwacyjny i zdaj relacje po roku czy dwóch latach. Ewentualnie napisz po jakim czasie cisnąłeś w kąt. Przeczytam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponoć pomaga w depresji sezonowej ,, Przyjmuje się, że w wyniku zastosowania fototerapii poprawę uzyskuje 60–75% pacjentów, u których rozpoznano depresję sezonową ''

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mbleble1990, oczywiście, bo jakżeby inaczej! Tylko szkoda, że jeszcze nie procent 100 :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

C&S ma rację - o wiele lepiej suplementować się witaminą D, której Polacy faktycznie mają wielkie niedobory, niż kupować takie wynalazki.

Pamiętam kiedyś jak w psychiatryku, a dokładnie to w takiej wczasowej jego wersji, postawili to to na środku świetlicy, a połowa pacjentów, zgromadziła się wokół tego jak wokół ołtarza i siedzieli godzinami, była nawet walka o miejsca... przynajmniej miałem mniej tłoku w swoich kątach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

C&S ma rację - o wiele lepiej suplementować się witaminą D, której Polacy faktycznie mają wielkie niedobory, niż kupować takie wynalazki.

Nie wiem Panowie co lepsze witamina D ,czy sztuczne słońce . Witaminę D brałem w megadawkach / codziennie przez ponad pól roku w okresie jesienno -zimowym i ,,, w kwestii antydepresyjnym- antylękowym gówno dała . Lampa to światło , którego działanie ma polegac na tym ,że wpada ono przez żrenicę do oka i w ten sposób pobudza antydepresyjnie mózg człowieka . Temat zapewne jest bardziej złożony niż można by sądzić , czy streścić w paru słowach . Z tego co czytałem to u ludzi cierpiących na depresje sezonowe dosyć dobrze sie sprawdza .

Moja siostra stosowała ta lampę regularnie zima i zredukowała sertaline w tym czasie do 1/4 tabletki . Chwaliła sobie ten sposób leczenia ( + plus leki ) w okresie zimowym .

Ja jeszcze nie stosowałem osobiście lampy , ale skoro jest okazja za free , to czemu nie spróbować , szczególnie ,że ranki są w mojej nerwicy masakryczne .A zamiarem moim jest stosowanie ów lampy z rana przez około ponad pół godziny jesienia i zimą ( witaminę D tez będę brał ) .

Osobiście nie dał bym 400zł za lampę , ale gdybym bym w megadepresyjnej dupie i miał kasę to wtedy może może .

A teraz słucham Was mądrale :

Wasze riposty sa dla mnie bezcenne :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kalebx3,

 

Sam się wymądrzasz :evil:

To dlaczego nas nie poinformowaleś, że jest taka promocja, skoro to takie dobre?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To dlaczego nas nie poinformowaleś, że jest taka promocja, skoro to takie dobre?

 

 

--- przecież ja o żadnej promocji nie mówiłem . Chodzi Ci o cenę lampy ? Bo te bywaja bardzo rozbieżne w zależności od producenta , jakości i bodajże mocy samych lamp . Nie wiem czy to " takie dobre " jak mówisz , może gówna warte , nie wiem . Czytałem o terapii lampami pierwszy raz w roku 1997 ksiązkę "Zimowe smutki " jednego psychiatry , który się tym zajmował . Pewnie zależy dla kogo one sa skuteczne , kto ma jaki rodzaj depresji itd . Bardziej by mi zależało na antylękowym działaniu owych lamp , ale nie sądzę by były one nawet troche skuteczne jako "antylękowce ".

Wymądrzam się ? :bezradny:

--- to tak książka :

https://staradobraksiazka.pl/p/198/64309/zimowe-smutki-norman-e-rosenthal-1995-psychologia-ogolna-psychologia-socjologia-ksiazki-naukowe-i-popularnonaukowe.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kalebx3,

 

Po ponownym przeczytaniu muszę stwierdzić, że się jednak nie wymądrzasz. Tak to tylko odebrałem ze względu na ostry ton, jednak był on tylko końcowym akcentem wypowiedzi. Nie umiem nic odpisać, może masz rację, skoro tak się wgłębiłeś w temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Kalebx3 Gorliwy i jak, stosowałeś? jak dotrwam do jesieni bez prochów na receptę to może bym i lampy spróbowała. ogólnie słońce lub jego brak bardzo wpływa na mój nastrój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×