Skocz do zawartości
Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III


Amon_Rah

Rekomendowane odpowiedzi

18 minut temu, Pablo18k2 napisał(a):

Kurczę prawie 1,5 roku funkcjonowałem praktycznie normalnie bez leków a teraz taki Sajgon, że masakra. 
te otępienie , brak koncentracji, brak celu walka o każdą minutę , strach przed przyszłością itd …zero relaksu nic a nic

 

Jeszcze jakoś  zipie coś zrobię w domu i w pracy ale jakby coraz mniej sił i fizycznych i paychicznych ….

Tak, wiem. Znam to.

 

A próbowałeś psychoterapii? Dałaby Ci jakieś narzędzia żeby sobie z tym jakoś radzić.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Heledore napisał(a):

Tak, wiem. Znam to.

 

A próbowałeś psychoterapii? Dałaby Ci jakieś narzędzia żeby sobie z tym jakoś radzić.

Tak jestem w trakcie ale to początek dopiero 4 spotkania - narazie prywatnie póki jeszcze mogę ale jestem też zapisany na NfZ do centrum zdrowia psychicznego alw terminy są tak odległe że masakra …. Ale może jakoś wskoczę .

twraz najchętniej bym tylko położył się do łóżka przykrył i tak został ale znowu to spowoduje dalsze problemy itd …

 

 

Bledne koło dosłownie …

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pablo18k2 trzymam kciuki za szybką poprawę.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Pablo18k2 napisał(a):

Ciekawe właśnie jaki lek wymyśli doktor ehhhhh …

Ma ich całą gamę. Na pewno coś pod Twoje objawy dopasuje- tak, żeby było dobrze. Tylko- cierpliwości.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Heledore napisał(a):

Ma ich całą gamę. Na pewno coś pod Twoje objawy dopasuje- tak, żeby było dobrze. Tylko- cierpliwości.

Wiem ale wiesz jak jest z tą cierpliwością jak każdy dzień jest taki trudny…. A jeszcze gromada tych objawów / skutków fizycznych …

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Pablo18k2 napisał(a):

Wiem ale wiesz jak jest z tą cierpliwością jak każdy dzień jest taki trudny…. A jeszcze gromada tych objawów / skutków fizycznych …

Wiem, wiem, że są dni, że ciężko to wytrzymać, że rozważa się definitywne rozwiązania. Ale mimo, że jestem w tym a nie innym punkcie- myślę, że warto. Dla tych spokojnych chwil, pełnych normalności.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, Heledore napisał(a):

Wiem, wiem, że są dni, że ciężko to wytrzymać, że rozważa się definitywne rozwiązania. Ale mimo, że jestem w tym a nie innym punkcie- myślę, że warto. Dla tych spokojnych chwil, pełnych normalności.

Ehhhh a czy jest wogole możliwość normalnie żyć … ja już nie pamiętam co to normalność tyle to trwa … 

chciałbym poczuć jakąś radość, motywację , chęć …. A nie gnić …  i jeszce też zaburzenia z ciała , widzenia itd …. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Pablo18k2 napisał(a):

Ehhhh a czy jest wogole możliwość normalnie żyć … ja już nie pamiętam co to normalność tyle to trwa … 

chciałbym poczuć jakąś radość, motywację , chęć …. A nie gnić …  i jeszce też zaburzenia z ciała , widzenia itd …. 

Ja już nie chce tak wegetować… 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, Pablo18k2 napisał(a):

Ja już nie chce tak wegetować… 

Wiem. Uwierz mi, że wiem.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Pablo18k2 napisał(a):

Zdaje sobie sprawę że wiesz …. Nie powinno być takich chorób jak zreszto wielu innych bo za co i dlaczego ….

Choroba to nie jest kwestia kary. Po prostu się zdarza. A póki nie wiemy, co ją powoduje- zamiast jej eliminacji możemy tylko zaleczać objawy 🤷‍♀️ Po swoim utraconym zdrowiu też trzeba przeżyć żałobę.

Edytowane przez Heledore

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam dość, już naprawdę nie mam siły. Ja już nie chcę tak żyć- od epizodu do epizodu. Kiedy to się nareszcie skończy?...

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, Heledore napisał(a):

Mam dość, już naprawdę nie mam siły. Ja już nie chcę tak żyć- od epizodu do epizodu. Kiedy to się nareszcie skończy?...

Co się dzieje ? 
u Ciebie się tak wszystko szybko zmienia ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Pablo18k2 napisał(a):

Co się dzieje ? 
u Ciebie się tak wszystko szybko zmienia ? 

Ogólnie mam dość szybką zmianę faz, ale to, co się dzieje teraz to jakiś kosmos.
Na szczęście powoli, powoli ale się wypłaszcza.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Heledore napisał(a):

Ogólnie mam dość szybką zmianę faz, ale to, co się dzieje teraz to jakiś kosmos.
Na szczęście powoli, powoli ale się wypłaszcza.

To jesli sie wyrównuje to dobrze , a zmieniałaś jakieś leczenie ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Pablo18k2 napisał(a):

To jesli sie wyrównuje to dobrze , a zmieniałaś jakieś leczenie ? 

Lekarz zmienia mi dawki, także coś kombinujemy.

 

A dzisiaj iście wiosenny dzień. Ptaki śpiewają, słońce świeci. Tylko ja czuję, że tak bardzo do tego nie pasuję. To boli aż fizycznie.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Eulaliaa cieszę się, że pobyt w szpitalu Ci pomógł. Życzę Ci, żeby Twoja remisja trwała jak najdłużej. 

Racja, pobyty w szpitalu nie są przyjemne. Ale przecież nie idziemy tam, żeby było przyjemnie, tylko żeby skutecznie nas leczono...

 

U mnie kiepsko. Zero sensu, nadziei, sił. A już pojawiały się promyczki nadziei, że może będzie dobrze...

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 27.03.2026 o 15:14, Heledore napisał(a):

Ale przecież nie idziemy tam, żeby było przyjemnie, tylko żeby skutecznie nas leczono...

 

U mnie kiepsko. Zero sensu, nadziei, sił. A już pojawiały się promyczki nadziei, że może będzie dobrze...

Ale Ty już chyba całkiem długo się trzymasz "jakoś"

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, shadow_no napisał(a):

Ale Ty już chyba całkiem długo się trzymasz "jakoś"

Jakoś.

 

9 miesięcy od szpitala. To już coś.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się czuję bardzo dobrze. Jestem w szoku, że te leki, w tym lit, ogarnęły moja chwiejność i wybuchy złości i euforii. Nie jestem już nabuzowana. Nie czuję pobudzenia. Nie mam też depresji. Mój nastrój jest na optymalnym poziomie przez cały dzień. 

 

Wychodzi na to, że lit to podstawa w moim przypadku. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość brum.brum
15 godzin temu, Morvena napisał(a):

A ja się czuję bardzo dobrze. Jestem w szoku, że te leki, w tym lit, ogarnęły moja chwiejność i wybuchy złości i euforii. Nie jestem już nabuzowana. Nie czuję pobudzenia. Nie mam też depresji. Mój nastrój jest na optymalnym poziomie przez cały dzień. 

 

Wychodzi na to, że lit to podstawa w moim przypadku. 

 

 

Mega dobrze Ci unormowali te leki w szpitalu. Pamiętam jak było nieciekawie pod tym względem. A teraz na plus mega. Fajnie że tak wyszło. Oby jak najdłużej 🍀🌤️

W dniu 1.04.2026 o 00:19, Heledore napisał(a):

Jakoś.

 

9 miesięcy od szpitala. To już coś.

To dużo. Gratulacje oby jak najdłużej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 3.04.2026 o 06:42, Morvena napisał(a):

A ja się czuję bardzo dobrze.

To dobrze. Oby tylko było tak jak najdłużej.

 

W dniu 3.04.2026 o 22:24, brum.brum napisał(a):

To dużo. Gratulacje oby jak najdłużej 

Dzięki.

 

Bez sensu mi zupełnie. Rzeczy mnie przerastają, zwłaszcza te, do których należy kontakt z ludźmi. Najchętniej cały czas bym spała.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak stabilnie i mnie jeszcze nie było. Wszystkie dni są po prostu dobre, a moje myśli nie krążą już wobec dziwnych, nierealnych rzeczy, czy śmierci i przemijania. Nie nakrecam się ponurymi rzeczami. Oczywiście nie jestem jakimś aniołem. Czasem zdarza mi się zirytować, ale jest to na kulturalnym poziomie. Mam kontrolę nad emocjami. Wiele rzeczy sprawia mi przyjemność. W depresji nie było o tym mowy, a w górce wszystkich prowokowałem dla zabawy i robiłam głupie rzeczy. No, sami wiecie. Lit daje rade. Obecnie biorę 1000mg. Pasuje niedługo iść na badanie krwi, ale dostałam leki na dwa miesiące, więc nie wiem kiedy iść... Myślę, by zbadać się za dwa tygodnie i pokazać się lekarce 

 

Poza tym dalej wcinam taurynę i tryptofan, a także GABA. I myślę że to też wspiera moje samopoczucie. 

 

Poza tym lit wspiera funkcje poznawcze, dzieki czemu czytam szybko jak już się za to zabieram. Ale mam w planach robić wiecej. Moja motywacja do różnych aspektów mojego życia wzrosła. Polecam każdemu chadowcowi wypróbować lit.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×