Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kuba82

Powiedzcie co mi dolega...??

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

 

Bardzo proszę o pomoc, gdyż jest mi coraz gorzej z moją przypadłością i to niszczy moje zycie zarówno zawodowe jak i osobiste oraz rodzinne.

Jestem nowy na tym forum... wiec proszę o wyrozumiałość.

Umieściłem mój wątek w "depresji" bo na moje objawy najbardziej mi przypominają objawy depresji.

Mianowicie... nie dokańczam rzeczy, które przedsię-biore... zaczynając od studiów, które zacząłem 10 lat temu !!!! , poprzez, sprawy zawodowe np.: strone internetową swojej firmy robię 4 lata !!! mniej wiecej co 6 miesięcy zaczynam na nowo i po 2 dniach rzucam to w kąt. Remont... proszę bardzo robię: go już 6 miesięcy, a powinien trwać max 2. Zawieszam sie na bzdurach,,,, np. położenia jednego paska tapety... tapete mam, klej mam , wszystko mam,,, i co zawsze jest coś co wole zrobic a tapete zawsze zostawiam na przysłowiowe jutro. Auto sprzedają od ponad roku... straciłem już na roczniku ok 5 tysięcy .... nawet mnie to nie zmotywowało... zeby sie za to wziąść... tzn... np. chociaż umiescic ogloszenie.

Z drugiej strony ,,, jestem ambitny, pracowity... jak sie czyms zajmuje to na całego i poswiecam tej rzeczy wiele czasu... ale nie moge odłożyć tego na pozniej... bo ciezko do niej wrocić.... i tak w "kolko macieju". Umiem zrobić to wszystko... czego nie dokańczam... tylko tego nie robie, mam firmę, która mi sie kreci, sam nie wiem jak... czasami nie chce mi sie nawet rachunków zapłacić,,,, dopiero jak zablokuja telefon o głupie 120 zł których od 2 miesiecy nie zapłaciłem to od razu placę, Głupio mi bo mam pracowników, i kontrachentów,,, a czasami wypadam na człowieka nieodpowiedzialnego w drobnostkach. Z drugiej strony... jestem człowiekiem b. odpowiedzialnym i sumiennym oraz b. uczynnym... typowy DDA. Jestem człowiekiem, chaotycznym, i niepoukładanym, aczkolwiek i tak dającym sobie rade w zyciu całkiem nieźle.. ale męczy mnie już to że mam TYLE niepodokanczanych rzeczy. Bardzo mi zalezy zeby nad tym popracować i poprawić swoje zycie, bo jest mi z tym ciężko.

Proszę napiszcie, gdzie mogę szukać pomocy, czy to ma jakąś swoją nazwę, co przeczytać, gdzie szukać.?

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

 

Pozdrawiam

Kuba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kuba82, Prokrastynacja wg mnie!

 

To nieprzyjemne i kłopotliwe zjawisko z dziedziny psychologii. Polega na patologicznym wręcz odwlekaniu czynności, na których prokrastynator powinien się skupić w danej chwili, na rzecz zajęć bardziej przyjemnych lub mniej kłopotliwych. Według profesor psychologii Clary Lay, prokrastynacja ma miejsce, gdy między zamierzonym a faktycznym czasem wykonania pracy, pojawia się wyraźna luka.

 

Prokrastynatorzy mają ogromne problemy z zabraniem się do pracy i bardzo często uważani są po prostu za leni, osoby o słabej woli lub mało ambitne. Prokrastynacja dopiero niedawno została uznana za specyficzne zaburzenie psychiczne. Jest to tragiczny paradoks, tak jak i to, że większość osób cierpiących na tą przypadłość to perfekcjoniści. Prokrastynator, przed którym postawiono zadanie wymagające większego wysiłku traci wiarę w siebie i motywację – zaczyna odczuwać niepokój – nie dopuszcza do siebie myśli o popełnieniu błędu, co w efekcie zupełnie go paraliżuje.

Prokrastynacja jest głęboko zakorzenionym nawykiem, dlatego też nie da się jej pozbyć z dnia na dzień. Jedynie uparte dążenie do zmiany zachowania może przynieść pożądane skutki. Dobrym pomysłem jest więc stosowanie jak najszerszego spektrum środków w celu odzwyczajenia się od prokrastynowania.

By pokonać prokrastynację, musisz więc ją najpierw u siebie rozpoznać. Gdy już wiesz, z czym masz do czynienia, jedyną drogą jest twarde dążenie do zmiany nawyków. Nie jest to łatwe, pod wieloma względami walka z prokrastynacją przypomina walkę z nałogiem – im dłużej wytrzymujesz bez prokrastynacji, tym większe szanse na całkowite pokonanie tej przypadłości.

Możesz zwrócić się o pomoc do terapeuty, podjąć psychoterapię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba trafiłaś w 10- poczytałem sobie troche o tym już... i od samego raza zaczynam działać:) teraz jest 2 -ga w nocy.. wiec ide spać: )

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×