Skocz do zawartości
Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?


d65000

Rekomendowane odpowiedzi

bittersweet,

zalezy komu nie trzeba...

 

no tym siksom z Warsaw Shore, choć jak przyszedł Radosław Majdan i Trybson spostrzegł, że faceci 'z klasą' robią większą furorę, to przestał przekrzykiwać wszystkich swoim śmiechem próbując nawiązać bardziej inteligentny dialog, ale chyba szybko się zniechęcił, bo odszedł od stołu.

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czy jest się z czego śmiać. :(

moim zdaniem Ci ludzie są tak samo zaburzeni jak my, tyle, że gorzej, bo intelektualnie.

Dla nas jeszcze jest jakaś nadzieja :)

"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."

Sylvia Plath 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jetodik, light,

Niestety Panowie, muszę się z Wami zgodzić. Z tego co widziałem w swoim ponad 30-letnim życiu stwierdzam, że głupota ma się znacznie lepiej od inteligencji. Przynajmniej w kręgach, których ja się obracałem. Może nawet nie głupota co prostota (prostactwo też, ale to co innego).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co masz na myśli mówiąc o prostocie?

W moim odczuciu nie ma nic złego w prostocie. A nawet jest to zaleta... choć rzadko spotykana.

"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."

Sylvia Plath 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co masz na myśli mówiąc o prostocie?

 

Nie utrudnianiu sobie życia, dorabiając do wszystkiego nie wiadomo jakiej ideologii.

czyli to zaleta a nie wada :)

"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."

Sylvia Plath 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dream*,

W moim odczuciu nie ma nic złego w prostocie.

Tego nie napisałem. Ja właśnie chciałbym być prostolinijnym człowiekiem. Złożoność powoduje mnóstwo komplikacji, zwiększa wymagania, tworzy szereg problemów a także powoduje to o czym wspomniał kolega Nameless.

 

-- 26 gru 2013, o 23:30 --

 

Nameless,

czyli to zaleta a nie wada :)

 

 

Bynajmniej.

 

To już nie kumam. :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby mówić o prostactwie należałoby ten termin wystandaryzować, ale potocznie prostactwo to chamstwo, grubiaństwo, nieokrzesanie, ordynarność, prymitywność, wulgarność. Zaś prostolinijność to uczciwość, szczerość i otwartość :D

Więc rozumiem rotten soul'a :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×