Skocz do zawartości
Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?


d65000

Rekomendowane odpowiedzi

Carlosbueno

 

To chyba normalne w Twojej sytuacji że czujesz się wybrakowany w końcu dla faceta zwłaszcza już tak dojrzałego wiekowo, bycie prawiczkiem to straszna ujma i frustracja i nawet to że wielu kobietom to by nie przeszkadzało wiele nie pomoże. W końcu uprawianie seksu lub chociażby jakieś doświadczenia z tym związane to dowody męskości. No i też w takim zwykłym życiu przeszkadza gdy inni opowiadają o swoich związkach itd a ty w tym zielony jesteś i jeszcze musisz unikać tematu albo wymyślać różne historie bo niektórzy są dociekliwi.

 

a co pomoże? co musi zrobić 35letni prawiczek, żeby się nie wstydzić swojego prawictwa?

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carlosbueno

 

To chyba normalne w Twojej sytuacji że czujesz się wybrakowany w końcu dla faceta zwłaszcza już tak dojrzałego wiekowo, bycie prawiczkiem to straszna ujma i frustracja i nawet to że wielu kobietom to by nie przeszkadzało wiele nie pomoże. W końcu uprawianie seksu lub chociażby jakieś doświadczenia z tym związane to dowody męskości. No i też w takim zwykłym życiu przeszkadza gdy inni opowiadają o swoich związkach itd a ty w tym zielony jesteś i jeszcze musisz unikać tematu albo wymyślać różne historie bo niektórzy są dociekliwi.

 

a co pomoże? co musi zrobić 35letni prawiczek, żeby się nie wstydzić swojego prawictwa?

Jak to co stracić je, to pewnie łatwiejsze niż podbudowanie samooceny na tyle aby to zaakceptować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to co stracić je, to pewnie łatwiejsze niż podbudowanie samooceny na tyle aby to zaakceptować.

zależy z kim smiech_przez _lzy chce/może je stracić

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

light,

aaa nie doczytałam tego:

Poza tym, gdyby chodzilo mi tylko o sex, to poszedlbym do pani " specjalistki", ale stracic prawictwo w taki sposob, to dopiero byla by zenada.

moje niedopatrzenie ;)

 

w każdym razie i tak mój post nie traci sensu- są kobiety bardziej i mniej "przychylne"

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy Wy macie jakieś znamię na czole, gdziekolwiek, wyszło Wam bo jesteście wciąż prawiczkami, a może po kształcie penisa można poznać, że nie wchodził gdzie matka natura by chciała. Po raz setny musiałbym powtórzyć, że czy jesteś prawiczkiem czy nie i tak nie ma znaczenia jeśli nie masz kogoś na stałe do kontaktów fizycznych, najlepiej chyba stałą partnerkę (podobno), a Wy się ciągle skupiacie nie tym, że nie ruchaliście i że o jezu nie ruchaliście i jesteście straceni dla społeczeństwa. Tak wejdziecie do kibla w markecie i wszystkim puszczą zwieracze od razu bo zobaczą Was i to, że nigdy nie ruchaliście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy Wy macie jakieś znamię na czole, gdziekolwiek, wyszło Wam bo jesteście wciąż prawiczkami, a może po kształcie penisa można poznać, że nie wchodził gdzie matka natura by chciała. Po raz setny musiałbym powtórzyć, że czy jesteś prawiczkiem czy nie i tak nie ma znaczenia jeśli nie masz kogoś na stałe do kontaktów fizycznych, najlepiej chyba stałą partnerkę (podobno), a Wy się ciągle skupiacie nie tym, że nie ruchaliście i że o jezu nie ruchaliście i jesteście straceni dla społeczeństwa. Tak wejdziecie do kibla w markecie i wszystkim puszczą zwieracze od razu bo zobaczą Was i to, że nigdy nie ruchaliście.

 

HAHHAHAHHAHAHHAHHAHAHA :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy Wy macie jakieś znamię na czole, gdziekolwiek, wyszło Wam bo jesteście wciąż prawiczkami, a może po kształcie penisa można poznać, że nie wchodził gdzie matka natura by chciała. Po raz setny musiałbym powtórzyć, że czy jesteś prawiczkiem czy nie i tak nie ma znaczenia jeśli nie masz kogoś na stałe do kontaktów fizycznych, najlepiej chyba stałą partnerkę (podobno), a Wy się ciągle skupiacie nie tym, że nie ruchaliście i że o jezu nie ruchaliście i jesteście straceni dla społeczeństwa. Tak wejdziecie do kibla w markecie i wszystkim puszczą zwieracze od razu bo zobaczą Was i to, że nigdy nie ruchaliście.

This.

To akurat najmniejszy problem,większymi problemami jest to co pod beretem,albo to czego się nie robi.

 

Masz pan w moim zamtuzie miesięczny karnet na ladacznice,za free.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reiben,

Czy Wy macie jakieś znamię na czole, gdziekolwiek, wyszło Wam bo jesteście wciąż prawiczkami, a może po kształcie penisa można poznać, że nie wchodził gdzie matka natura by chciała. Po raz setny musiałbym powtórzyć, że czy jesteś prawiczkiem czy nie i tak nie ma znaczenia jeśli nie masz kogoś na stałe do kontaktów fizycznych, najlepiej chyba stałą partnerkę (podobno), a Wy się ciągle skupiacie nie tym, że nie ruchaliście i że o jezu nie ruchaliście i jesteście straceni dla społeczeństwa. Tak wejdziecie do kibla w markecie i wszystkim puszczą zwieracze od razu bo zobaczą Was i to, że nigdy nie ruchaliście.

 

uzależnienie od swojego wizerunku społeczno-kulturowego, a nawet czucie się nim, to tak na prawdę problem większości, bolesny w tych miejscach w których nie spełnia się norm.

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehehe

Zabawnie się zrobiło :lol: bez obrazy :-)

 

-- 29 gru 2013, 23:18 --

 

Carlosbueno

 

To chyba normalne w Twojej sytuacji że czujesz się wybrakowany w końcu dla faceta zwłaszcza już tak dojrzałego wiekowo, bycie prawiczkiem to straszna ujma i frustracja i nawet to że wielu kobietom to by nie przeszkadzało wiele nie pomoże. W końcu uprawianie seksu lub chociażby jakieś doświadczenia z tym związane to dowody męskości. No i też w takim zwykłym życiu przeszkadza gdy inni opowiadają o swoich związkach itd a ty w tym zielony jesteś i jeszcze musisz unikać tematu albo wymyślać różne historie bo niektórzy są dociekliwi.

 

a co pomoże? co musi zrobić 35letni prawiczek, żeby się nie wstydzić swojego prawictwa?

Zapomnieć o swoim prawictwie ;)

Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_puppy_slaughter_loc/?bZXMgjb&signup=1&cl=10010551052&v=76652

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a Wy się ciągle skupiacie nie tym, że nie ruchaliście i że o jezu nie ruchaliście i jesteście straceni dla społeczeństwa. Tak wejdziecie do kibla w markecie i wszystkim puszczą zwieracze od razu bo zobaczą Was i to, że nigdy nie ruchaliście.
Dzizas, przeciez to jest kompleks prawictwa i jak wiekszośc kompleksów nie ma uzasadnienia w rzeczywistości, albo jest wyolbrzymiany... dlatego nasze zdroworozsadkowe rady niewiele dają :roll: kompleksy sa najczęsciej nielogiczne...

kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, nie wolbrzymiaj

 

W sensie, że co wyolbrzymia?

Że bycie prawiczkiem, to koszmar

 

-- 29 gru 2013, 23:23 --

 

ladywind,

 

Zapomnieć o swoim prawictwie

 

zapomnieć się nie da, można tylko wyrwać się społeczeństwu.

To było z przekąsem :-)

 

-- 29 gru 2013, 23:27 --

 

Moje zycie wyglada tak: praca-trening-spac, praca-trening-spac i tak w kolko przez caly tydzien. W weekend trenig, jakis tam spacer, ogolnie relaks i odpoczynek. W poniedzialek od nowa polska ludowa. Tak wpadlem w tw pulapke monotonii zycia, ze ciezk jest mi sie z niej wydostac. Zycia towarzyskiego zero, nieraz spotkam sie z przyjacielem, wypijemy po piwie i do domu. Nie mam po prostu gdzie poznac jakiejs kobity, bo nigdzie nie chodze, a nigdzie nie chodze, bo samemu mi sie nie chce. Wiem, ze to jest popyerdolone, ale tak jest.

Ten opis jakbym o moim byłym oprócz prawictwa ,też tylko żył pracą treningiem i spaniem ,z tym że on kompleksów żadnych nie miał ,przeciwnie miał zawyżone poczucie wartości .

Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_puppy_slaughter_loc/?bZXMgjb&signup=1&cl=10010551052&v=76652

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mushroom,

nie jest to żadna choroba, po prostu zaburzenie w postrzeganiu siebie

 

o właśnie, ktoś postrzega siebie przez pryzmat opinii innych + wie, że np. brak ucha, jest wyśmiewane - kompleks gotowy.

 

wyrwanie się społeczeństwu to patrzenie na siebie ze swojej perspektywy, a nie w lustrze opinii społecznych.

 

wtedy nie ma kompleksów, jest akceptacja.

 

ladywind,

 

To było z przekąsem

 

figlarz z Ciebie :smile:

http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kompleksów nie ma uzasadnienia w rzeczywistości,

 

W sensie, że co wyolbrzymia?

Że bycie prawiczkiem, to koszmar

 

Szatanie dodaj mi sił i mądrość aby zrozumieć takie piedrolenie.

 

Bycie prawiczkiem to nie kompleks to stan w którym się znajdujemy (co po niektórzy). Kompleksem mogą być małe cykci. Ale to nie jest stan tylko tylko "prawdziwy" kompleks. Tak bycie prawiczkiem to koszmar, jeden z najgorszych. I w cale tego nie wyolbrzym, wręcz przeciwnie, podchodzę ze zdrowym dystansem.

Trust me, I'm an engineer.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kompleksów nie ma uzasadnienia w rzeczywistości,

 

W sensie, że co wyolbrzymia?

Że bycie prawiczkiem, to koszmar

 

Szatanie dodaj mi sił i mądrość aby zrozumieć takie piedrolenie.

Na

Bycie prawiczkiem to nie kompleks to stan w którym się znajdujemy (co po niektórzy). Kompleksem mogą być małe cykci. Ale to nie jest stan tylko tylko "prawdziwy" kompleks. Tak bycie prawiczkiem to koszmar, jeden z najgorszych. I w cale tego nie wyolbrzym, wręcz przeciwnie, podchodzę ze zdrowym dystansem.

 

 

A tam pierdolenie, wielu ludzi nie dymało całe życie i żyli normalnie, bo nie widzieli w tym problemu. Na przykład Karol kóry został papieżem...

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×