Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
*Monika*

Po jakim czasie poczułem działanie antydepresantu-Ankieta

Od chwili przyjęcia 1 tabletki antydepresanta zauważalną poprawę nastroju poczułam/łem już po:  

25 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Od chwili przyjęcia 1 tabletki antydepresanta zauważalną poprawę nastroju poczułam/łem już po:

    • 1.4-7 dniach
      7
    • 2.po tygodniu
      2
    • 3.8-12 dniach
      1
    • 4. dwóch tygodniach
      2
    • 5.14-17 dniach
      1
    • 6.18-20 dniach
      0
    • 7. trzech tygodniach
      1
    • 8.22-24 dniach
      0
    • 9.25-27 dniach
      0
    • 10. czterech tygodniach
      3
    • 11.29-32 dniach
      0
    • 12.33-34 dniach
      1
    • 13. pięciu tygodniach
      2
    • 14.36-38 dniach
      0
    • 15.39-41 dniach
      0
    • 16. sześciu tygodniach
      4
    • 17.43-45 dniach
      0
    • 18. 46-48 dniach
      0
    • 19. siedmiu tygodniach
      0
    • 20.50-52 dniach
      0
    • 21.53-55 dniach
      0
    • 22.ośmiu tygodniach
      4
    • 23.57-62 dniach
      0
    • 24.dziewięciu tygodniach
      0
    • 25.dziesięciu tygodniach i dłużej
      4


Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Mianseryna jest akurat specyficzna i działa praktycznie od razu.

Tak samo jak u niektórych jest euforia już po pierwszej tabletce SSRI - później gorzej do czasu stabilizacji (ok. tygodnia - dwóch).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wenlafaksyna - 6 tygodni, Sertralina - 5, Paroksetyna - 8 tygodni, Fluoksetyna - 8 tygodni, Anafranil - 1 tydzień, Sulpiryd - 1 tydzień. Cymbalta - narazie 3 tygodnie mineły i czekam ciągle.

 

Z tych leków moje oczekiwania spełniły tylko 2: wenlafaksyna i anafranil.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paroxetyna zaskoczyla u mnie dopiero po 1,5 miesiaca. Juz chcialem pieprznac do kibla ten lek i nagle bum, zaczela dzialac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

...tylko co to znaczy "działanie"?

efekty uboczne , czyli po pierwszych tabletkach , czy też powrót do zdrowia czyli nigdy?

Bo "działa" to np penicylina. Masz zapalenie płuc-bierzesz przez 2-3 tyg-100% powrót do zdrowia.

penicylina działa.

A tzw "antydepresant" ?

Masz zaburzenie-bierzesz,bierzesz,bierzesz,bierzesz inny, bierzesz, bierzesz , bierzesz.................piszesz na forum, szukasz innego "antydepresanta" sugerujesz go lekarzowi ( fakt , że lekarz ustępuje i go zapisuje świadczy o kompletnej indolencji i bezsilności lekarza - spróbuj zasugerować Rodzinnemu co ma Ci zapisać np na anginę-śmiechem Cie zabije ), bierzesz ,bierzesz, bierzesz i w końcu dla świętego spokoju uznajesz że działa .........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

no właśnie, u mnie akatyzja po sertralinie zaczęła się w 2. dniu brania, a działanie właściwie dopiero po 3. tygodniach...

 

sprecyzuj pytanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ale akatyzję czyli DZIAŁANIE leku odczułam w drugim dniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wiec tak- ja bede wyjatkiem, bo na mnie antydepresanty i neuroleptyki dzialaja od pierwszej tabletki. Potem przez miesiac, poltora jest dobrze i lek przestaje dzialac. Przestaje brac na kilka tygodni, a potem wznawiam branie i znowu dziala.

I o czym to swiadczy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zbychu77, fajne uogólnienie

brałam wiecej leków, tylko przy tym miałam akatyzcję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O tym ze Ty akurat tak reagujesz na leki...ja skolei na metylofenidat reagował przez kilka pierwszych dni jego zarzywania jak na neuroleptyk.

 

Hmmm, taka reakcja jest bardzo niecodzienna, myslalam, ze ty jako oslawiony ekspert rzucisz nieco swiatla na te zagadke :P

Lekarz poki co nie wie co jest grane i to juz nie pierwszy, ktory lamie sobie tym glowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

malwina77, o niczym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozwole sie z toba nie zgodzic paradoksy. To musi o czyms swiadczyc i lekarz w szpitalu poprosil o zgode, aby moj przypadek umiescic w swojej pracy doktorskiej.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

znaczy co, czujesz się wyjątkowo czy co, bo nie rozumiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zbychowi ewidentnie chodzi o to, kiedy po leku było bumszakalaka, stąd po 2 dniach nie mógł działać. Co najwyżej miałaś szczęście, że skutki uboczne okazały się przyjemne (tak jak w przypadku początkowej euforii u mnie po fluo).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

akatyzja przyjemna? Michuj, wiesz co to akatyzja? nic przyjemnego :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

też miałem akatyzje po sertralinie i nie było to przyjemne. Do strawienia, ale nie przyjemne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

w takim razie prawo głosu mają tylko osoby ''statystyczne'' :pirate:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

biorę od lat i niewiele to zmienia.

mam zamiar zacząć odstawiać te wszystkie tabsy. to już postanowione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
biorę od lat i niewiele to zmienia.

mam zamiar zacząć odstawiać te wszystkie tabsy. to już postanowione.

 

 

słuszna uwaga.

Ja już jestem po podjęciu tej decyzji.

Odstawianie to piekło.

Ale po 6 tygodniach od rozpoczęcia odstawiania zaczynają się u mnie mistyczne przebłyski jasności umyslu i energia, ktorych nie doświadczyłem od prawie 5 lat.

Nie jestem i nie będę raczej w 100% zdrowy.To oczywiste. Lecz bez leków jestem jakby mniej chory.

Mam tylko objawy choroby a nie objawy choroby + skutki uboczne leków, które i tak właściwie gó.wno na tę chorobę dają....

Poza tym zauważyłem, że odkąd zacząłem systematycznie aczkolwiek powoli odstawiać caly ten psychotropowy syf , psychoterapia zaczyna na mnie działać. I nie są to złudzenia. Ani pobożne życzenia.

Byłem jednym z większych oponentów psychoterapii. Chodziłem na nią niejako dla świętego spokoju, aby w dniu kiedy popełniałbym samobójstwo móc z czystym sumieniem powiedzieć że spróbowałem wszystkiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

intel, brawo, dobrze powiedziane.

strasznie tęsknię za tą jasnością umysłu i świadomością, że ja kieruję swoim samopoczuciem, a nie leki.

minie dużo czasu i mam zamiar to robić stopniowo i pod kontrolą lekarza, ale wierzę, że mi się uda i zacznę wreszcie żyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Babola stworzyłeś autorze, nie ankietę, pytanie nie sprecyzowane a te numerki przy pytaniach nie potrzebne... działanie poczułam już drugiego dnia, jak doksy i była to akatyzja natomiast działanie lecznicze około 4 tygodnia zażywania - Fluoksetyna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja aby dojrzeć do tej decyzji musiałem bezskutecznie wypróbować prawie wszystkie leki z każdej grupy.

I dopiero wtedy , mając w 100% pewnośc , że leki to w MOIM ( u innych może być inaczej ) przypadku syf, ktory pogarsza sytuację mogłem przystąpić do odstawiania

Poniewaz jest to bardzo trudne i bolesne ( w psychiatryku miałem możliwośc obserwować jak wieloletni alkoholicy calkiem lajtowo odstawiają alko- wychodzi na to że alko w porównaniu z psychotropami to mocno rozcieńczona delikatna benzodiazepina) trzeba mieć absolutne przekonanie co do słuszności odstawiania leków.

Ja takie przekonanie miałem.

I po kilku tygodniach poczucia postradania zmysłów teraz mam juz z gorki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
linka pomine to co napisałas wiele sugerującym milczeniem.

jakoś nie widać tego milczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Mam tylko objawy choroby a nie objawy choroby + skutki uboczne leków, które i tak właściwie gó.wno na tę chorobę dają....
Cóż, ja brałem tylko 5 miesięcy SSRI, ale po przeczytaniu ulotki trochę się przeraziłem, bo większość skutków ubocznych sertraliny to było dokładnie to z czego miała ona mnie wyleczyć, a mówiłem lekarzowi co mi jest. I nie były to skutki rzadko występujące, tylko jedne z częstszych. I po dwóch miesiącach nie wiedziałem już, czy to co czuję to nadal moja choroba, czy skutki uboczne leku połączone z chorobą, wcześniej miałem o tyle rozeznanie, że wiedziałem, wszystko co czuję to zaburzenie, w czasie stosowania leku nie mogłem wiedzieć. Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×