Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Kiya :!::!::!:

Spokojnie, kobieto ;)

 

kasiątko, pewne rzeczy będzie się przeżywać do końca życia i nie ma nic w tym złego. Ważne tylko, żeby nie dać wspomnieniom i emocjom zagłuszyć tego, co jest teraz.

 

A ja nadal się zastanawiam, co jest ze mną nie tak... Może jednak ta anemia. Nie mogę myśleć :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya, jak zaczynam byc optymistką, to zawsze po dupie dostaje. wszystko się wali, jebie. poddaję się. idę na łózko i nie odzywam się do nikogo, rezygnuję z życia chociaż w ten psychiczny sposób. nie chcę myślec, nie chcę czuc, bo istniec muszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mushroom, od trzech tygodni chodzę półprzytomna i jak stwierdziłam, że to jednak nie przeziębienie to postanowiłam sprawdzić wszystkie możliwe alternatywy.

Jedna się sprawdziła, ale to tragedii nie ma, bo mam problemy z tarczycą i to nie nowość, że wyniki źle wyszły...

Kilka innych z anemią na czele upadło.

Gorzej z taką ostatnią... Babki mnie nie chciały straszyć, tylko powiedziały, że wysłały wyniki do jeszcze jednej analizy. Ale ja się boję :!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×