Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

w tramwaju to mi sie slabo robi nawet przez ludzi dookola w nim, boje sie poznawac nowych ludzi,

przełamiesz się, też się kiedyś strasznie bałem. Pierwszy raz poszedłem na imprezę do knajpy jak miałem chyba 22 lata.

Także uszy do góry :)

 

ale to sie pojawilo od niedawna :( wrecz mi sie nasila , ogolnie jest co raz gorzej w tej kwestii... chyba zmienie leki jak tak dalej pojdzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luk_dig, nie znam tego filmu. I raczej nie obejrzę, nie lubię filmów o podrywaniu, randkach itp.

 

lecze sie na depresje jedynie... nic innego nie mam stwierdzonego

To pewnie nic innego Ci nie jest. Może być tak że sobie wkręcasz żeby się pokatować.

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podzielam zdanie Transfuse, !.

 

Jeśli wy jesteście takie,za jakie się uważacie, (w co naprawdę wątpię - nie jesteście takie), to patrząc przez pryzmat swojej giga-beznadziejnej osoby powinienem wisieć gdzieś na haku bo drzew szkoda :roll: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

źle mi czuje sie jak sie czuje i tak to sobie trwa ,najgorsze ,ze nasilenie tego się nie zmniejsza tylko pozstaje takie samo z przebłyskami czasowymi ze w coś sie wkręce a nie trwam obok, oczywiściie nie jest to taki stan okropny jka rok temu, ale zatrzymało sie w pewnym momencie i sa tylko przebłysk a tak ciagle

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tekla,

Może bedzie dobrze jednak, dzisiaj czesto się leczy raka juz, medycyna sie rozwija ciagle, tulam.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sikorka77, :cry: proszę zacznij dostrzegać pewne drobne radości, one mogą sprawić Tobie sporo szczęścia ! Zakaz dołowania się i już !

 

tekla, Widzisz, Twój Ojciec był dobrym człowiekiem, był z ciebie bardzo dumny ! Nie możesz mówić w ten sposób, że nie chciałaś się urodzić. :-|

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sikorka77, tu potrzeba czasu. Naprawdę czas leczy rany. Na pewno masz coś, co Ci sprawia radość, może skup się na tym. Wiem, jak cięzko przestać o kimś myśleć, ale zawalcz o siebie i swoje szczęście. Jesteś fajną i wartościową osobą, nie poddawaj się.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie ratunku nie wiem co się ze mną dzieje, nie wiem czy mam iść do lekarza czy co zrobić... Zaczęło się to jakieś pięć lat temu gdy byłam w pierwszym poważniejszym związku najpierw układało się wszystko pięknie ładnie a po pewnym czasie zaczęłam robić się zaborcza krzyczeć wymyślać zdrady i takie tam żaden facet nie może ze mną długo wytrzymać a gdy już związek się zakończy popadam w dół myślę o samobójstwie nie chce żyć i tak jest za każdym razem. Pomocy nie wiem co się ze mną dzieje nie panuję nad sobą. Nie chce żyć wiecznie sama ale w związku nie potrafię się zachowywać racjonalnie :(:why:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wasabi19, wpisujesz w google poradnia zdrowia psychicznego i swoje miasto, wchodzisz w kontakt, dzwonisz i umawiasz się na wizytę i idziesz; proponuję podzwonić w kilka miejsc, bo może być różnie z terminami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×