Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Transfuse, to faktycznie zgłoś to albo tylko postrasz, że pójdziesz na policję.

Ale nie zadręczaj się, bo jestem pewna, że tak właśnie jest ;)

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse, wiem, że trudno mieć do tego dystans, ale spróbuj już o tym nie myśleć.

Swoją drogą, fajnych znajomych sobie dobierasz.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tak, jestem leniwa, tyle, że nie było piffka i telewizorka;( Ja po prostu leżałam. Za to zmarnotrawienie czasu nienawidzę się bardziej niż za niejedną serię piwek.

 

-- 17 lis 2011, 20:52 --

 

aha, właśnie doszło do mnie, że to grożenie. To już koniec mojego mózgu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój były facet,który obecnie przebywa w Holandii i niejestesmy razem juz 4 mieś. posłał mi piosenkę Lady Pank "Mój świat bez Ciebie"

niby nie jesteśmy razem,a nasze więzi jeszcze sa jakoś aktywne. Maile,telefony... czy to ma jeszcze jakiś sens, jakaś przyszłość ? :hide:

Nie wiem co myśleć...

Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

poryczałam się bo wszędzie już o świętach, których nienawidzę bo wiążą się z nimi moja wielka trauma i zazywczaj spędzam je sama i jest to przykre bardzo..ale chłopak mi obiecał jakiś czas temu że tym razem tak nie będzie, choćby miał ze mną zostać i mielibyśmy spędzić je sami razem, teraz jak się popłakałam to mi to przypomniał :why::why: jest kochany, ale wolałabym żeby było normalnie...wiem nie ma co ryczeć tylko spiąć dupsko bo mam jeszcze 5 tyg..musi być lepiej..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, pewnie będzie im przykro jeśli nie przyjdziesz. Dzisiaj ksiądz na mszy powiedział, że to była ost. niedziela roku liturgicznego. Został tylko miesiąc do świąt, ale ten czas szybko mija :(

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×