Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Fugu, a tam korwa, nie wiem dlaczego oni korwa sypią te czerwone kartki za faule bramkarzy, zepsuli kolejny meczy i piłkarskie świeto KORWA MAĆ!

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurde,a miałem właśnie Ci zaproponować kocyk i ciepłą herbatkę ;)

 

a nic, właśnie mecz się skończył i znowu muszę myśleć co z tym życiem zrobić :-) a u Ciebie?

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, zrozumiałam to w ostatnią sobotę :P Aczkolwiek moim problemem zawsze były kontakty z innymi ludźmi, byłam przyzwyczajona tylko do obecności mojego przyjaciela. A jednak sobie radzę bez niego, z chęcią wychodzę z domu do ludzi i czuję się na prawdę ok. Mam nadzieję, wielką nadzieję, że to nie jest chwilowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, to tylko przyzwyczajenie, narkotyk, trzeba mieć siłę, zeby go odstawić.

 

Indifference1, tylko nie pij tyle :D

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba najgorsze jest jeżeli po kilku latach przyjaźni z faceta , coś Ci się w mózgu porobi i chce sie z nim być , mój poprzedni związek zaczął się od przyjaźni a skończył na związku , nie dość , że straciła najlepszego kumpla to jeszcze chłopaka :bezradny::lol:

162 cm ironii i cynizmu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba najgorsze jest jeżeli po kilku latach przyjaźni z faceta , coś Ci się w mózgu porobi i chce sie z nim być , mój poprzedni związek zaczął się od przyjaźni a skończył na związku , nie dość , że straciła najlepszego kumpla to jeszcze chłopaka :bezradny::lol:

Przerypana sytuacja :lol:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kupmitrumne, a to właśnie się często tak dzieje, że gdy związek wchodzi w ten drugi etap to nie wytrzymuje próby czasu, jakieś ciekawe wnioski może nam się przyda Twoje doświadczenie w przyszłości :))

 

Indifference1, to nie pijesz tylko się delektujesz? :)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×