Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Aranjani, mam nadzieję, że chwilowa, pomimo, że wziełam 50 trodazonu to jakoś na spanie mi nie działa.

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, czy ty jestes wielbicielką psów, czy zwierzaków ogólnie ?

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, brat, gdzieś się szlajał?? :D

JBrown, to Ty na avatarze?

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, to tak jak ja, konia mąż nie pozwolił mi posiadać, mam je zaraz za płotem ogrodu, 3 ma sąsiadka, ja natomiast posiadam dwa wielkie psy przygarnięte z francuskiego schroniska przez małżonka, i 5 kotów, dwa ragdole i 3 mainecoony, ostatnie trzy kupiłam na raz w napadzie manii kilka miesiecy temu, wiec mam sajgon z kociakami w domu :)) do tego rybki :))

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, tak, to ja jakieś 3 lata temu, teraz wyglądam podobn tylko trochę choroba mnie wycieńczyła. Dlaczego pytasz ?

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, nie ma cheeseburgera? :-| nawet brat mnie dziś dobija :-| nie, dzisiaj nie wałkiem, dzisiaj to maczugą :roll:

JBrown, pytam, bo ładny ;)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, sa piękne :)) mam jedną kremową białą kociczkę, drugą rudo białą a trzecia jest brązowa :))

 

-- 11 sty 2013, 23:30 --

 

Snejana, bo ja jestem ładna ;)))))))))) i bardzo skromna ;)))))))))))))

 

-- 11 sty 2013, 23:32 --

 

ala1983, faktycznie moje potrafią wywołać uśmiech, zwłaszcza, że jednej jest kudłaty, szary ogromny i normalnie z Tobą po swojemu rozmawia jak scooby Doo :))

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, mieszane, Tula wygląda jak wielki bokser z długim pyskiem, taki rudzielec, a Oso jak wielki kudłaty niedzwiedz polarny :))

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JBrown, Nie chodzi o to, że potrafią rozweselić choć też, ale co najważniejsze dają poczucie bezpieczeństwa którego ja potrzebuje, pies nie oszuka jak człowiek, nie uderzy, nie okłamie i co najważniejsze nie zostawi :105:

"Objawy mają swoje znaczenie"

Zygmunt Freud (1856-1939)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ala1983, jak najbardziej masz rację, trzeba tylko pamiętać, że to pomimo wszystko zwierzę i trzeba wiedzieć jak z nim postępować żeby ył taki jak to opisałaś. Znam przypadeg gdzie groźny amstaff rzucił się na właścicielkę, mojego męża też pogryzł. Był źle prowadzony od samego początku no i takie są efekty.

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JBrown, nie zaprzeczam :D

Tomcio Nerwica, dziś na obiad gołąbki mojej babci :Dmoże się nie potrujemy

siostra to w tej kuchni nic nie robi

jutro będę pół dnia gotować i sprzątać i nie mogę się doczekać :105:

przecież ja to robię od zawsze

ale dziś to wyjątkowo :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, ty mnie tymi gołąbkami torturujesz, jutro pójdę do polskiego sklpu i kupię gotowe w słoiku które są obrzydliwe :)

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×