Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

ProstaNazwa, i tak kazdy z otoczenia ma w dupie co robie, badz sa zgryzliwi, ale to z zazdrosci ;) . Co do reki-tak latwo jej nie wylecze, a komplikacje z nia bede mial do konca swoich dni.

Aranjani, dla chcacego nic trudnego :P

 

-- 06 lut 2013, 15:11 --

 

Candy14, dawno Cie nie widzialem tutaj. Witaj ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malo ostatnio na forum bywam ale stesknilam sie za wami :D No i dzis pierwszy raz od wielu dni sie wyspalam :yeah:

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, wroce ;) . Nos juz mialem zlamany to co tam reka jakas. Tyle, ze sie bedzie paskudzilo jesli chodzi o ruchomosc :P . Co do tych seniorskich zawodow na ktore chcual mnie wziac trener to i tak raczej bym nie pojechal, bo to zbyt ciezki turniej w Europie i musze jeszcze troche pocwiczyc. Zabawa, czyli juniorzy, juz sie skonczyla :) .

Aranjani, zawiodlas mnie, wilczku :( .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anonus, Not bad (tempo odpowiedzi jak T34, ale w robocie jestem (pracownik roku :mrgreen: )

Aranjani, Kanister benzyny, i odpal, jak ciepło zaraz :mrgreen: ...

ProstaNazwa, Popieram co do leków,jeśli dasz radę bez, to jak najbardziej

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, no Ty to masz zawsze rewelacyjne pomysły :mrgreen: Jak nie ognisko na środku pokoju to benzyna :yeah:

 

-- 06 lut 2013, 15:35 --

 

kurcze... brak weny twórczej... nie wiem co zrobić na obiad :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anonus gdy by nie fakt ręki to bym Cię namawiała żebyś spróbował w tych seniorskich, skoro chciał Cie zabrać to znaczy, że może zaniżasz swoje osiągnięcia? :)

 

Saiga tak właśnie myślę, bo skoro męczę się już tyle lat to może uda się bez :) a Ty przyjmujesz jakieś leki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, fajny pomysł ale nie chce mi się bawić w tarcie ziemniaków. :mrgreen: ale jak mi się kiedyś zachce to obiecuje że rzucę... nawet dwoma :yeah:

 

 

monk.2000, hej :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, Zrób schabowe :P

A benzyna to nie taki zły pomysł.. :mrgreen: !

ProstaNazwa, Brałem przez taki okres czasu że nawet nie zdążyły by zacząć działać,więc tym pierdyknąłem,bo stwierdziłem że skoro radze sobie sam,to i leków nie trzeba ;),niema sensu się szprycować jeśli nie trzeba.

Ogólnie stwierdziłem,że jeśli sam sobie nie pomogę,to nic i nikt inny też nie da radę,więc staram się to ogarnąć samemu. ;)

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, on chcial mnie tam wziac, bo uwazal, ze mi sie nic nie stanie tam, ale ja taki pewny nie jestem. To juz nie zarty ;) . Znam swoje mozliwosci i wiem, ze potrzebuje pocwiczyc ;)

Saiga, ciesze sie, ze Ci sie podoba. Czuje sie w niej jak Crane :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, to mielone,albo pierdziel to i po pizze zadzwoń :D

anonus, Bane miał bardziej klimatyczną : D,ale fajna jest :D

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga aha no tak... w chemii nic dobrego nie ma ;) cholera i kto to mówi, aż sama się dziwie, że to napisałam, ale to już postęp :roll:

 

anonus okej, okej :) po prostu dużo osób zaniża swoje możliwości i myślałam, że tak jest i w Twoim przypadku. Jak najbardziej popieram, rozwaga przede wszystkim :)

 

Saraid wzajemnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, wiary,w siebie, zmiana myślenia,nie czytać o objawach cały czas i będzie git ;)

Aranjani, to nie marudzenie :P

Albo jeszcze może jakieś filety z kurczaka czy inne,nie wiem kurde, kucharz ze mnie jak z koziej dupy trąba :P

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×