Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

A rybki mam oswojone jak obchodzisz akwarium wokolo to plywaja za toba w ogole sie nie boja, nawet kotów, głupie :)

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

One chyba w ogóle nie mają instynktu , serio :) kurcze, znowu nic dzisiaj nie chce mi się, siedze pod kołdrą, mąż gotuje , choinke zbieram od tygodnia nie mogę się pozbierać, włosy z odrostami, motywacji żadnej, same problemy tylko i kompletnie niepewne jutro aż mnie boli żyłądek dzisiaj a na piersiach siedzi mi jakieś 150 kg. Muszę się jakoś zmiusić do czegoś a nie wiem jak, ehh

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JBrown, u mnie tak samo :/ Wczoraj zrobiłam sobie przyjemność, a ostatecznie nie poprawiła mi ona wcale samopoczucia...

http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

 

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carola, byłam na twoim blogu poczytać, fajny. Ja jestem mamą i żoną, mam kupę obowiązków i do niczego nie jestem w stanie się zmusić :( teraz mam wyrzuty sumienia eh

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sie nam psiarnia zrobiła :D

Hmm wczoraj odbyłem dialog z kotem

-Miau

-Przymknij sie

-Miau

-Morda

-Miau

-Cicho

-Miau

 

Czas zapisać sie na oddział otwarty : D?

 

Jak odpowiadałeś miau to jak najbardziej :lol::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JBrown, dzięki :) Aktualnie już go nie prowadzę, od czasu kiedy mój adres mailowy na Onecie wygasł -_- Jeszcze dwa miesiące temu też byłam panią domu, więc całkiem cię rozumiem. Też w kółko miałam wyrzuty sumienia, że gary się piętrzą, że tyle do zrobienia, a ja w kółko albo depresja, albo atak paniki, albo brak motywacji :/

http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

 

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślałem że wiadomym jest że kot zaczął miauczeć : D,jak widać muszę być precyzyjniejszy przy pisaniu bo chyba myślenie jak widać to ciężka rzecz :bezradny:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mój kot krzyczy na mnie:) Nie raz próbowałam go wyprosić z pokoju, po tym jak się nieładnie zachowywał, to w odpowiedzi otrzymywałam tak sympatyczne, zachrypnięte kocie miał z przymrużonymi oczami, że serce, którego czasem mi brak miękło:)

 

Hej wam pod wieczór, jak ten czas zapieprza, a ja w polu z robotą. Też ciężko mi się za cokolwiek zabrać, no chyba, że to coś jest w lodówce :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dupa, zostałam jednak w łóżku, mąż się wziąłmza robotę nagrywa w studio, dostarczyłam mu tylko piwo i oglądam bezmózgie programy w tele, wy też macie takie dni ?

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, Tylko ja mam wyrzuty sumieńia, ze jestem złą żoną i to mnie rozwala

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć ponownie :D

JBrown, czemu sądzisz, ze jesteś złą żoną?

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JBrown, Nie truj się niepotrzebnie (próbuj nie zatruwać zbędnym poczuciem winy),też sobie nieraz zarzucam że jestem złym,beznadziejnym człowiekiem,ale ile w tym prawdy..

Tak czy siak,nigdy nic dobrego to nie daje

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×