Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Hej Dariusz_wawa, idle, Laima, nextMatii, slow motion,

 

ninja, to współczuję z tymi egzaminami, trzymam mocno kciuki za ich powodzenie ;)

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dariusz_wawa, powiedz mi dlaczego niektórzy mężczyźni zachowują się tak, jakby nie mieli serca? :-|

 

idle, obawiam się, że jednak nie. Kolejny dzień trzeba jakoś znieść w bólu i kolejny dzień czekania na telefon. A jak u Ciebie?

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, przykro mi to czytać :( wierzę w Ciebie, jeśli nie oni zadzwonią, to znajdą się inni :smile: Ja właśnie wychodzę z załamania, więc na razie nie jest źle ;) zwłaszcza, że mogę dziś zostać w domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

idle, Mam nadzieję, że to jednak Oni zadzwonią, tj. Poradnia Zdrowia Psychicznego i ciekawa jestem kto by przeprowadzał rozmowę rekrutacyjną :roll:

Ty się uczysz, tak? Nie wiem dlaczego, ale lubię Twojego avka, jakoś optymistycznie na mnie działa.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, jak mam siłę, to się uczę ;) z reguły tylko chodzę do szkoły. To by była dobra praca, wszystko w sumie znasz od środka ;) trzymam kciuki! A mój avatar, cóż, nigdy nie będę tak fajną laską jak Jane Lane, więc mogę sobie chociaż poudawać w ten sposób :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doberek :) Przysiadam się z kawką i celebruję pierwszy od dwóch tygodni (i jedyny na następne 2 tygodnie) wolny dzień :mrgreen: Aż nie wiem, co robić. Co się robi, jak ma się wolne? :shock:

Siedzi na forum :mrgreen::mrgreen::mrgreen: Choć ja w aktualnie pracy :D

Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Aria, średnio.

Bellatrix, chętnie też bym się pouczyła czegoś. Kurcze, brakuje mi tego napięcia przed egzaminami. Wierzę w Twoją wygraną. A egzamin w jakiej formie?

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bellatrix a ja słucham radia :roll: i tak sobie myślę :smile:

nie lubię ekonomii, makro i mikro to czarna magia jak dla mnie :hide:

ogólnie humor stoi w miejscu? :mrgreen: ani źle ani dobrze :P

 

kornelia_lilia co się dzieje?

Najlepszy plan na szczęście?

Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aria, totalny dół. Przygotowuję rewolucję w swoim życiu, m.in. chciałabym się przeprowadzić do stolicy, bo ta obecna egzystnecja mnie tyko dobija.

 

Dariusz_wawa, jak ja lubię te Twoje odpowiedzi i rózne obrazki :105:

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bellatrix dasz radę! :)

 

kornelia_lilia a czemu akurat do stolicy? :)

Najlepszy plan na szczęście?

Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dariusz_wawa, :lol::lol::lol:

 

-- 10 lut 2012, 12:23 --

 

Aria, do Krakowa mam trochę za daleko.

Najwyżej jak się nie uda mam gdzie wracać. Chcę spróbować.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×