Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Aranjani, ja też :D

 

Pic, siusiu .. jeść :P

Ale też potrafiłam leżeć w łóżku, mówić wiersze albo śpiewać piosenki :D

 

-- 28 kwi 2014, 21:56 --

 

Variable, o to miło wiedzieć, że nie jestem sama :D

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DwaGuziki, :mrgreen:

Ja pamietam jak mama czasami pytała mnie jaką baśń Braci Grimm mi przeczytac... zawsze wybierałam tą samą bo była mega długa i wiedziałam że przy niej najdłużej nie bede musiała spac :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, kombinatorka :D:lol::lol:

Mnie siostra czasem czytała baśnie Andersena :D

 

Albo legendy ... podobała mi się o diable weneckim .. szukałam kiedyś tej książki ale nie mogłam znaleźć.

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, bo to były jakieś legendy z mich stron ... warmińskie albo mazurskie .. nie pamiętam już.

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DwaGuziki, a... :)

Ja to byłam w ogóle aparatka... mama mi opowiadała jak kiedyś sobie kupiła sweterek na który wydała pół wypłaty... i powiedziała mi żebym nic ojcu nie mówiła. A ja pierwsze co zrobilam jak on wrócił do domu to poleciałam do niego krzycząc "mama sobie wcale żadnego sweterka nie kupiła" :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, ano mają :D

Mój kiedyś wysmarował cały fotel pastą do zębów, wyciął dziurę w spodniach i zasłonkach, najadł się mydła :D :D

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hooain, te pytanie jest bardzo podchwytliwe biorac pod uwage Twój image :D

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

maciey, odkąd wiem, że jesteś w tym samym chvjowością przesiąkniętym stanie i skurvysynine też po części na nielegalu łykasz darze cie szacunkiem, takim jakim darzy się kurvę z zamkniętego burdelu powracającą z musu na ścieżkę świętości :D chciałam kołysankę po francusku usłyszeć, tyle w temacie, bo depakina nie ścina z nóżek

ତ୍କୃ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×