Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

witam wszystkich

 

monk.2000, masz świetny avek. Uwielbiam gady :105:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, witaj Marcin. Jak tam samopoczucie? ;)

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, jasne, że to gad ;) tyle, że fantastyka. Przypomina trochę dinozaura a dino to gady były ;)

Marcin20.04, u mnie strasznie jesli chodzi o stan psychiczny. Żyć się odechciewa :(

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, a za co Ci przyszedł taki rachunek duży? Bo czytam czytam i nie rozumiem.

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

UnityMitford, a jak ;) to najukochańsza gromada zwierząt :105:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi, Transmisja danych internetu mobilnego

W orange oczywiście są pakiety,patałachy nie aktywowały (albo ich system),i koło 600 megabajtów danych poszło bez "bezpiecznej" taryfy (czy pakietu)

Koszt megabajta w orange bez pakietów - 5 PLN

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi, Część to moje używanie owego internetu - gg,fora,mail i inne strony,300 mega to jakieś automatyczne aktualizacje.

Ale nawet jeśli bym zużył owe dane to wedle abonamentu przysługuje mi 1500 mb,czyli jeszcze 700 powinny być darmowe :pirate:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siema zbokole, dostałem nowe cuksy- fluoeksetynę, chyba będę brał na czczo w nos, albo pod napletek, jeszcze nie wiem, na razie napiję się Nutridrinka bo czuję się jak dziadzio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reiben, hehe ale ja uzywam w przeglądarce nie, ze na kompie mi muli. :mrgreen:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reiben, Swego czasu czytałem anegdotkę o kolesiu nie wiedzieć czemu zarzucającym pod napletek kartonik z LSD :D Gość w trakcie tripu w kilkuosobowym gronie zaczął panikować, że nie czuje swojego kutasa, że umiera :D Błagał towarzyszy podróży, żeby mu go wyciagnęli :P Autentycznie zalewał się łzami, że jest za mocno, że większa biodostępność, że ten kartonik już mu się rozpuścił pod tym napletkiem i koniec końców będą musieli mu amputować penisa :D

 

Po kilku godzinach trzeźwienia i próbach uspokajania go przez znajomych, przypomniał sobie, że ten cały kartonik mu jednak wypadł z pod tego napletka, więc zarzucił go normalnie :D

 

Przejebany bad trip życia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×