Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

ProstaNazwa, ja się dałam namówić córce i kupiłam je tuż przed wyjazdem na wczasy. Po powrocie zastałam dwa syczące i wściekle atakujące potwory!

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, ja się dałam namówić córce i kupiłam je tuż przed wyjazdem na wczasy. Po powrocie zastałam dwa syczące i wściekle atakujące potwory!

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, ja się dałam namówić córce i kupiłam je tuż przed wyjazdem na wczasy. Po powrocie zastałam dwa syczące i wściekle atakujące potwory!

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga nie do Bielska do Jastrzębia Zdroju. Postaram się pójść tam, wtedy zdam relację :roll:

 

-- 17 lut 2013, 19:43 --

 

omeeena ktoś się nimi zajmował, oprócz wrzucania jedzenia? :shock: nie dziwię się, że zdziczały, one potrzebują bliskości, przynajmniej godzinka dziennie na rękach wśród ludzi, szczególnie na początku kiedy poznają otoczenie i nabierają zaufania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga nie do Bielska do Jastrzębia Zdroju. Postaram się pójść tam, wtedy zdam relację :roll:

 

-- 17 lut 2013, 19:43 --

 

omeeena ktoś się nimi zajmował, oprócz wrzucania jedzenia? :shock: nie dziwię się, że zdziczały, one potrzebują bliskości, przynajmniej godzinka dziennie na rękach wśród ludzi, szczególnie na początku kiedy poznają otoczenie i nabierają zaufania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga nie do Bielska do Jastrzębia Zdroju. Postaram się pójść tam, wtedy zdam relację :roll:

 

-- 17 lut 2013, 19:43 --

 

omeeena ktoś się nimi zajmował, oprócz wrzucania jedzenia? :shock: nie dziwię się, że zdziczały, one potrzebują bliskości, przynajmniej godzinka dziennie na rękach wśród ludzi, szczególnie na początku kiedy poznają otoczenie i nabierają zaufania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, ja się dałam namówić córce i kupiłam je tuż przed wyjazdem na wczasy. Po powrocie zastałam dwa syczące i wściekle atakujące potwory!

no to po co szczury nie lepiej kupić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, ja się dałam namówić córce i kupiłam je tuż przed wyjazdem na wczasy. Po powrocie zastałam dwa syczące i wściekle atakujące potwory!

no to po co szczury nie lepiej kupić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, ja się dałam namówić córce i kupiłam je tuż przed wyjazdem na wczasy. Po powrocie zastałam dwa syczące i wściekle atakujące potwory!

no to po co szczury nie lepiej kupić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, tak, mama była. Ale tylko je karmiła i do nich gadała. I mimo, że w sklepie normalnie na człowieka właziły i dawały się pieścić, to potem raz-dwa je ktoś podmienił :(

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×