Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Grzegorz On

Kto z was szukał ukojenia w magii?

Rekomendowane odpowiedzi

Wicca, czarnoksięstwo, hermetyzm, i inne praktyki magiczne, próbował ktoś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja byłam u wróżki ale jak zapytałam o zdrowie to kategorycznie stwierdziła że nic mi nie powie :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bo to głupoty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie różnie szukają, a magia daje im specyficzne poczucie siły, może nieco naciąganej, ale zawsze to poczucie jakieś...

 

kite - a jaka to byłą wróżka?

 

 

Wybaczcie zboczenie, mnie to interesuje :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś zajmowałem się magią prawie profesjonalnie.W liceum udało mi się oczarować swoją osobą najładniejszy towar w klasie.Ale po roku poznała się na mojej magii i dała mi kopa.Lepiej bajerowaniem(magią) się nie zajmuj bo pamiętaj,że prąd kopie raz a Turbodynomen zawstydza prąd- kopiąc dwa razy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grzegorz On taka wiejska babcia. mnóstwo ludzi do niej przyjeżdża ale trzeba zdążyć bo wróży do zmierzchu. wróżyła mi z kart bo w poniedziałki z dłoni nie wróży :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Grzegorz On, Dla mnie to jest bardzo interesujący temat. Nigdy osobiście nie byłem u wróżki i jak na razie nie wybieram się. Aczkolwiek była moja siostra i dobra koleżanka. Bardzo duża ilość opowiedzianych rzeczy przez wróżki (2różne miejsca) sprawdziły się! Zastanawiam się czy to są jakieś uniwersalne techniki, które zawsze się sprawdzają ... Czy jest tam element prawdziwej magii. Mimo mojego sceptycznego podejścia, coś mi mówi, że może być w tym coś głębszego. A Wasze doświadczenia ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

grand protestant,

 

Ja kiedyś zajmowałem się magią prawie profesjonalnie

miałeś kamień fizjologiczny ?

 

Jeżeli nazywamy te sprawy magią to ...uważam to za bzdurę ,jeżeli nazwiemy to siłą słowa ,kształtu,koloru etc .

To wierze ,że można sporo osiągnąć- jeżeli nie oczekuje się cudów .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę się przyznać, że też byłem u wróżki, ale zauważyłem ciekawą rzecz, mianowicie nie do końca pamiętam tuż po wyjściu od niej co mówiła, jak chciałem sobie przypomnieć, to coś mi tam świtało, jakby mnie "zaczarowała" pamiętam, że mówiła jakieś rzeczy, nietrafne, ale mam przekonanie, że mówiła wszystko trafnie... musiała znać jakieś sposoby manipulacji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Grzegorz On, Masz racje ,jak chce zarabiać wróżeniem ,to musi być dobra w psychomanipulacji .

A powiedz ,jeżeli to nie tajemnica ,co Cie skłoniło do wizyty u wróżki ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
jakby mnie "zaczarowała" pamiętam, że mówiła jakieś rzeczy, nietrafne, ale mam przekonanie, że mówiła wszystko trafnie... musiała znać jakieś sposoby manipulacji...
:D:D Wątpię, raczej to ty byłeś za bardzo pod wrażeniem wizyty.
Wicca, czarnoksięstwo, hermetyzm, i inne praktyki magiczne, próbował ktoś?
Gupoty

Jedyna moja styczność z wróżkami, to program z 'Maciejem czarnoksiężnikiem' na kablówce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Wicca, czarnoksięstwo, hermetyzm, i inne praktyki magiczne, próbował ktoś?
Gupoty

Jedyna moja styczność z wróżkami, to program z 'Maciejem czarnoksiężnikiem' na kablówce.

skoro jedyna twoja styczność z wróżkami, to kablówka, to nie widzę podstaw ku temu, żebyś mówił, że to są głupoty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz On, Masz racje ,jak chce zarabiać wróżeniem ,to musi być dobra w psychomanipulacji .

A powiedz ,jeżeli to nie tajemnica ,co Cie skłoniło do wizyty u wróżki ?

 

Mnie skłoniła ciekawość i myślałem że jestem mocny, wtedy doznałem na własnej skórze "starej szkoły psychomanipulacji" i jak można manipulować człowiekiem łatwo... NLPiści to cieniaki przy takich starych "Babach"

 

 

Prawda - jak ktoś nie poznał sprawy dogłębniej, nie może jej od razu wykpiwać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wicca, czarnoksięstwo, hermetyzm, i inne praktyki magiczne, próbował ktoś?
Gupoty

Jedyna moja styczność z wróżkami, to program z 'Maciejem czarnoksiężnikiem' na kablówce.

skoro jedyna twoja styczność z wróżkami, to kablówka, to nie widzę podstaw ku temu, żebyś mówił, że to są głupoty

Wiesz...nie trzeba np jeść krowiej kupy żeby wiedzieć, że robienie tego to głupota :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz...nie trzeba np jeść krowiej kupy żeby wiedzieć, że robienie tego to głupota :mrgreen:

 

Lepiej jest się bać diabła, unikać, twierdzić że nie istnieje, czy spojrzeć mu w oczy i kopnąć w tyłek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A magia w tym pomaga?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi o to, że magia pomaga, magia to pewnego rodzaju złudzenie dające poczucie MOCY.

 

Żeby stanąć oko w oko z tkzw "diabłem" powiedzmy sobą i swoimi słabościami, trzeba się jakimiś sztuczkami posługiwać, takie sztuczki mam wrażenie psychiatrzy tworzą... kiedyś służyła do tego religia, chyba wiadomym jest, ze kiedyś zanim nie było psychologów, chorymi sfery mentalnej zajmowały się klasztory...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

...i strażnicy w lochach ,a także kaci :mrgreen:

 

 

ale to się skończyło wraz z nadejściem ery prądu ,który jak wiadomo doskonale leczy chorych psychicznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, podobno zakonnicy mieli lepsze wyniki niż psycholodzy ówcześni, do każdego zakonnik podchodził indywidualnie, nakazywał nabierania siły i wiary w siebie... nie pobierali opłat, nie mieli tabletek, nie mieli interesu w szukaniu klientów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Grzegorz On, do czego dążysz ? Szukasz alternatywy dla leczenia .

Co do zakonników to leków nie mieli ,mieli zioła i ich sposób leczenia polegał na aktywizacji chorego .

Ale ja niezbyt wierze w skuteczność takiego leczenia w każdym przypadku . Wiec dobrze ,że użyłeś słowa "podobno"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteśmy w dziale Medycyna niekonwencjonalna, więc możemy sobie popuścić wodze "podobno" ;)

 

Nie wierzysz w powodzenie leczenia w każdym przypadku? Na tym forum jest tysiące dowodów na nieskuteczność współczesnego leczenia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magia to wiara we własną głupotę,to wystawienie sobie opinii człowieka niedojrzałego emocjonalnie,słabo przystosowanego społecznie(bo jaki pożytek z "magika"?).Lepiej chłopie zajmij się czymś konstruktywnym np.posprzątaj mieszkanie,umyj gary,obetnij paznokcie...i będzie magicznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Grzegorz On, hmmm.magia to medycyna niekonwencjonalna ??? Raczej czuje ,że zbiłeś mnie z tropu .

ja zawsze myślałem ,że to zielarstwo , bioenergoterapia ,hipnoza etc ...ale nigdy tak nie myślałem o magii .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nigdy nie szukałam ukojenia w magii, ale znam takich, którzy szukali..., mówili mi wtedy, że jestem czarodziejką :mrgreen:

 

-- 18 lut 2011, 11:21 --

 

LitrMaślanki, za dużo Harrego Pottera :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Och, wszystko co powiedziałam, cofam to.... szukałam, szukam i będę szukać ukojenia w magii....w książkach. Uwielbiam wszystko co jest fantasy...czarodzieje, rycerze, czarownice, wojownicy, zaklęcia...Wiedźmin, Władca Pierścieni, Harry Potter...i tego typu......zapadam się w nich, odlatuję i wtedy, nawet w najgorszych chwilach pomagają mi chwilą spokoju :) :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×