Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cytaty, aforyzmy.. (i inne fajne teksty)


ewa125

Rekomendowane odpowiedzi

"Kto nie cierpiał tyle,

w nieskończonej nocy
Nie zrozumie piękna,
Jakie niesie świt."
 
libretto: Jakub Szydłowski, Dracula

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Sens życia można odkryć na trzy sposoby: 1. poprzez twórczą pracę lub działanie, 2. poprzez doświadczenie czegoś lub kontakt z innym człowiekiem oraz 3. poprzez to, jak znosimy nieuniknione cierpienie" (c) Viktor E. Frankl
 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pustyni jest się bardzo samotnym. Równie samotnym jest się wśród ludzi.

 

Antoine de Saint-Exupéry, Mały Książę

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Kiedy tak idę ulicą i patrzę na ludzi, to zdaje mi się, że jestem bardzo sama i że wszyscy przechodzą wkoło tylko po to, aby zobaczyć i wydobyć ze mnie wszystko, co marne i słabe – wszystko, co śmieszne i brzydkie, byle się uśmiać i ubawić. Wszyscy zdają się wrogami, bo mało jest twarzy, które noszą tkliwość i dobroć widoczne w oczach. Konwencjonalizm każe hardzieć i nadaje odpychający charakter oczom. Ja również, gdy idę między ludzi, patrzę ostro i wzgardliwie. Albo w ogóle nie patrzę. Udaję, panuję nad objawami radości i smutku. Gdyby zobaczyli w oczach radość i śmiech, to by mnie zaprowadzili do knajpy na piwo, smutek zaś wzbudziłby ich politowanie i znudzony uśmiech. A chętnie czasem w przypływie radości uśmiechnęłabym się do tych ludzi – wszystkich napotkanych – ale śmiech mrożą od razu głupie, obrzydliwe spojrzenia lub szybkie odwracanie głowy – na przykład tych, którzy są przekonani, że śmiech podbija chuć całego ciała."

 

W nastroju była zawsze szampańskim albo podłym. Same skrajności, nic pośredniego. Niektórzy mówili, że jest stuknięta. Drętwusy tak mówiły.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy na świat przychodzi prawdziwy geniusz, najłatwiej poznać go po tym, że sprzysięgają się przeciwko niemu osły.

 

Moja teoria: geniusz to przekleństwo (...) geniusze odbierają świat w sposób dla nas nieosiągalny. Widzą świat takim, jakim naprawdę jest , a ta rzeczywistość jest tak okropna, że tracą zmysły. Jasność widzenia prowadzi do szaleńśtwa

 

- Każdy idiota potrafi zabijać. Tylko geniusz umie tworzyć

 

Uprzejmość. To cnota biedaków, jeśli kiedykolwiek w ogóle była cnotą. Co jest tak godnego podziwu w niesprawianiu innym przykrości, chciałabym wiedzieć? W końcu to takie łatwe. Nie trzeba żadnego szczególnego talentu, żeby być uprzejmym. Przeciwnie, grzeczność to jedyne, co pozostaje, kiedy nic innego nam się nie udało. Ludzie ambitni nie dbają o to, co o nich myślą inni. Nie sadzę, by Wagnerowi spędzało sen z oczu to, że zranił czyjeś uczucia. Przecież był geniuszem.

 

 

 

W nastroju była zawsze szampańskim albo podłym. Same skrajności, nic pośredniego. Niektórzy mówili, że jest stuknięta. Drętwusy tak mówiły.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma już powieściowych bohaterów, bo nie ma już indywidualistów, bo indywidualność zaginęła, bo człowiek jest samotny, bez prawa do indywidualnej samotności, i tworzy bezimienną i abohaterską masę.

 

Wolę być zimną suką niż matką Polką.

 

Czuję się trochę bliżej kobiet niż mężczyzn, lecz prawdą jest, że przyleciałam tu z innej planety i rasa ludzka jest mi całkowicie obca".

 

Cierpienie, za które odpowiedzialne mogłoby być całe społeczeństwo, zostaje sprywatyzowane i upsychologizowane. Doskonaleniu podlegają stany duchowe, nie społeczne. Żądanie optymalizacji duszy, które w rzeczywistości wymusza dopasowanie do stosunków władzy, kamufluje społeczne niedostatki. W ten sposób psychologia pozytywna przypieczętowuje koniec rewolucji. Dziś już nie rewolucjoniści, lecz trenerzy motywacyjni wchodzą na scenę, troszcząc się o to, by nie pojawiło się żadne niezadowolenie, żaden gniew.

 

- Nicky, najciekawsze jednostki są często niezrozumiane przez otoczenie - mówi. - Ludziom zwykle najpierw się wydaje, że geniusze to wariaci, nim dojdą do wniosku, że są jednak nieprzeciętnie inteligentni.

 

 

 

Nigdy nie byłem samotny. Siedziałem w pokoju - myślałem o samobójstwie. Byłem w dołku. Czułem się fatalnie - gorzej niż kiedykolwiek - ale nigdy nie czułem, że inna osoba mogłaby wejść i wyleczyć to, co mnie gryzie. Albo że ileś tam osób mogłoby to zrobić. Innymi słowy, samotność nigdy nie była moim zmartwieniem, bo zawsze tak bardzo pragnąłem odosobnienia. Za to na przyjęciu albo na stadionie pełnym wiwatujących ludzi, tam mógłbym czuć się samotny. Zacytuję Ibsena: "Najsilniejsi są najbardziej samotni" (…). Znasz typowe reakcje tłumu: "Hej, jest piątkowy wieczór, co chcesz robić? Siedzieć tak tutaj?" No cóż, tak. Bo tam na zewnątrz nic nie ma. To głupota. Głupole spotykają się z głupolami. Niech się ogłupiają sami (…). Żal mi milionów, ale nigdy nie czułem się samotny. Lubię siebie. Jestem najlepszą rozrywką jaką mam. Napijmy się jeszcze wina! - Bukowski!!!

 

W nastroju była zawsze szampańskim albo podłym. Same skrajności, nic pośredniego. Niektórzy mówili, że jest stuknięta. Drętwusy tak mówiły.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×