Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nie daje sobie już rady...


Piterss

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Mam 20 lat i od jakiegoś czasu dręczy mnie dziwne szumienie w głowie, dodam, że to nie jest piszczenie w uszach lecz szumy w głowie, nie palę, a także nie ćpam. Podczas dnia praktycznie nie słyszę tych szumów lecz gdy przebywam w ciszy lub zasypiam denerwują mnie te szumy, dodam też że towarzyszy mi przy tym taki dziwny ból głowy, bardziej ucisk... Jest to dla mnie bardzo denerwujące, gdyż tak jakby świat stał się dla mnie inny, nic mnie nie cieszy, jestem cały czas przygnębiony, straciłem zapał do pracy, unikam imprez, a także towarzystwa, straciłem kompletnie moje hobby :( Czasem sobie myślę, aby już skończyć ze sobą raz na zawsze, tylko przypominają mi się moi bliscy ukochani, którym no nie mogę "coś takiego zrobić"... Bardzo proszę o poradę i o "Pomoc"...

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piterss, To mogą byc objawy lęku. Wiem o czym mówisz, o tzw. słyszeniu ciszy...wtedy tak piszczy. Ale niepokojące są bóle głowy. Mogą byc na tle nerwowym. Idź do lekarza, powiedz o tym wszystkim co tu napisałeś. Najlepsza byłaby tomografia komputerowa głowy, Jeśli wyjdzie pozytywnie, wtedy należałoby poszukać przyczyny tego, dlaczego sluchasz ciszy, albo dlaczego w ciszy pojawiają się te piski. To moze byćna tle nerwowym. Ale trzeba sprawdzić poprzez badania czy fizykalnie wszystko w porządku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym poleciła neurologa,może to być jakieś zaburzenia w mózgu..Trzeba zrobić EEG ew tomograf głowy..To może być jakaś fizyczna przypadłość,nie napisałeś nic więcej,trudno wnioskować..Kiedy to się zaczęło,czy to się nasila podczas leżenia,stania,czy przeszedłeś jakiś uraz głowy itd..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie od czerwca męczą szumy, strzelanie, piszczenie w uszach. Też są nie do zniesienia, czasem przez nie totalnie świruję i mam ochotę "wydłubać" sobie uszy.

Przeszłam szereg badań - laryngologicznych, neurologicznych (łącznie z rezonansem), kariologicznych, ortopedycznych i wiele innych. Do tej pory lekarze nie umieją mi pomóc, nie znają przyczyny szumów i zawrotów głowy. Każdy ma inną teorię - kręgosłup, serce... Faktycznie mam uszkodzony odcinek szyjny, moje serce choruje na niedoczynność - nieleczone zapalenie osierdzia, ale mimo diagnostyki i podjętych kuracji nie ma żadnej poprawy. Czasem wydaje mi się że mój stan psychiczny sprawił że moje ciało straciło odporność i czuję się jakbym umierała. Nie kontroluję swojego ciała, nie wiem czy za chwilę nie upadnę, czy dam radę dojść do domu czy biura.

Wcześniej leczyłam się na depresję, ale przerwałam terapię z powodów zdrowotnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×